Sprawa wyszła na jaw 10 czerwca 2026 roku, gdy robotnicy prowadzący prace ziemne na terenie posesji w miejscowości Lutoryż, w powiecie rzeszowskim, odkryli przedmioty, które okazały się materiałem biologicznym i medycznym. Na miejsce natychmiast skierowano biegłych lekarzy, funkcjonariuszy Komendy Miejskiej i Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, a także specjalistów z Laboratorium Kryminalistycznego. Prokuratura przejęła prowadzenie śledztwa 12 czerwca, a już dzień później podejrzanej ogłoszono zarzuty.
Makabryczne odkrycie podczas prac ziemnych
Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie dowiedziała się o sprawie 10 czerwca 2026 roku. Jak wynika z komunikatu rzecznika prasowego, Krzysztofa Ciechanowskiego, „przedmioty te zostały odnalezione podczas wykonywania prac ziemnych na terenie posesji." Wśród zabezpieczonych materiałów znajdowały się przede wszystkim bloczki parafinowe i szkiełka mikroskopowe, typowe narzędzia pracy patologa, lecz także szczątki ludzkie. Biegli lekarze powołani na miejsce zdarzenia potwierdzili, że zabezpieczone szczątki są szczątkami płodów ludzkich.
Ponad trzydzieści płodów
Skala odkrycia okazała się wstrząsająca. Według komunikatu uzupełniającego z 13 czerwca, „dotychczas ujawniono ponad trzydzieści płodów ludzkich", a intensywne czynności procesowe i kryminalistyczne były w tym czasie nadal prowadzone na miejscu zdarzenia. Prokuratura zaznaczyła, że oględziny mogą potrwać do następnego tygodnia. W działaniach zaangażowani pozostają funkcjonariusze obu rzeszowskich komend policji oraz specjaliści laboratorium kryminalistycznego.
Ślad prowadził do patomorfolożki
Kluczowym przełomem w sprawie okazały się ustalenia dotyczące historii nieruchomości. Jak podał rzecznik prokuratury, „obecni właściciele nieruchomości nabyli działkę od kobiety wykonującej zawód lekarza patomorfologa." To wskazanie pozwoliło śledczym błyskawicznie wytypować podejrzaną. Już 11 czerwca prokurator wydał polecenie zatrzymania 57-letniej Magdaleny H., mieszkanki Rzeszowa. Kobieta została ujęta następnego ranka na terenie Zamościa.
Zarzuty i wyjaśnienia podejrzanej
Prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko lekarce 12 czerwca, a dzień później ogłoszono jej postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Magdalena H. odpowie za przestępstwa z art. 262 § 1 Kodeksu karnego, czyli zbezczeszczenie zwłok, oraz z art. 183 § 1 i § 5a k.k., dotyczących nieodpowiedniego postępowania z odpadami i ich porzucenia w miejscu niedozwolonym. Podejrzana nie zajęła stanowiska w kwestii przyznania się do winy, wskazując, że „złoży stosowne oświadczenie po ustanowieniu obrońcy z wyboru." Mimo to złożyła wyjaśnienia, z których wynika, że „to ona zakopała na terenie swojej posesji ujawnione płody ludzkie oraz inne odpady medyczne", wskazując również źródło ich pochodzenia. Prokuratura zaznaczyła jednak, że szczegółów tych na tym etapie nie ujawni, ze względu na dobro śledztwa.
Grozi jej 12 lat więzienia
Magdalena H. nie była dotychczas karana. Za zarzucane jej przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do 12 lat. Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Rzeszowie wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Rzecznik Krzysztof Ciechanowski zapowiedział, że „dalsze informacje będą przekazywane w zakresie, w jakim pozwoli na to dobro prowadzonego postępowania przygotowawczego."



Napisz komentarz
Komentarze