Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy
Sanok, Polityka miejska

Miasto należy do mieszkańców. Dlaczego tracimy więcej niż kawałek Sanoka

Podziel się
Oceń

W debacie o rozwoju miast często mówi się o inwestycjach, nowych osiedlach, drogach czy imprezach organizowanych przez miasto. Znacznie rzadziej rozmawiamy o czymś, co stanowi prawdziwe serce każdej lokalnej społeczności – o miejscach tworzonych przez mieszkańców i dla mieszkańców. O przestrzeniach, które żyją dlatego, że ktoś dostrzegł w nich potencjał społeczny.

Historia bikeparku w Sanoku jest czymś więcej niż lokalnym sporem o działkę. To opowieść o tym, jak wiele możemy zyskać, gdy mieszkańcy biorą odpowiedzialność za swoje otoczenie, i jak wiele tracimy, gdy takie inicjatywy nie znajdują wsparcia.

Tomasz Rękawek, rowerzysta cross-countrowy mieszkający w Sanoku, skomentował to tak:

„Czasami śni mi się że żyjemy w kraju w którym, można wyjść na zewnątrz i miło spędzać czas w przestrzeniach które należą do nas wszystkich, że wolny czas miło można spędzać za darmo.
Potem budzę się i przypominam sobie że polska jest krajem gdzie słowo „Urbanistyka” istnieje już tylko w słownikach, a kształtowanie przestrzeni należy do tych którzy ową przestrzeń są w stanie sprzedać z największą marżą.”

I tu pada pytanie komu służy miasto? Czy przestrzeń publiczna ma przede wszystkim generować przychody, czy może powinna także budować więzi społeczne, zdrowie mieszkańców i lokalną aktywność?

Tomasz Rękawek kontynuuje:

„Czasami jednak pojawia się bunt i pytanie „Co gdyby udało nam się wydrzeć kawałek tego miasta dla nas, dla mieszkańców?”

To pytanie trafia w samo sedno współczesnej polityki miejskiej, a szczególnie polityki miejskiej w mniejszych miejscowościach. Najbardziej przyjazne miasta świata nie są budowane wyłącznie przez urzędników, deweloperów czy ekspertów. Powstają dzięki współpracy z mieszkańcami.

Przykład z Sanoka pokazuje, jak wiele można osiągnąć dzięki społecznej energii, Tomasz Rękawek komentuje:

„Taką walkę w Sanoku podjął Jerzy Domaradzki, dzierżawiąc od miasta działkę pod stworzenie bikeparku. Udało się wydzierżawić działkę na rok, zbudować trasy. Pojawili się rowerzyści, pojawiły się recenzje: „Jedyne takie miejsce na podkarpaciu”. Dzieciaki zaczęły trenować.”

Mieszkaniec bierze inicjatywę. Inwestuje swój czas, wiedzę i energię. Powstaje miejsce aktywności fizycznej. Korzystają z niego dzieci i młodzież. Miasto zyskuje nową atrakcję bez konieczności ponoszenia ogromnych kosztów. Tworzy się społeczność. To właśnie taki kapitał społeczny jest dziś uznawany za jeden z najcenniejszych zasobów rozwojowych miast.

Dlatego szczególnie bolesna jest dalsza część tej historii:

„Rok później, miasto nie kontynuuję dzierżawy na następny rok, mimo pomysłów na przekazanie inwestycji do korzystania nieodpłatnie dla mieszkańców, ogłasza przetarg na sprzedaż działki.

Nam w takiej sytuacji pozostaje: „Pojechać na rowerze słuchaj do byle gdzie”.”

W takim momencie stawką przestaje być już sama działka. Stawką staje się zaufanie mieszkańców do instytucji publicznych. Jeśli społeczność widzi, że oddolna inicjatywa potrafi stworzyć coś wartościowego, ale mimo to nie otrzymuje szansy na rozwój, pojawia się przekonanie, że zaangażowanie nie ma sensu. A to jedna z najgroźniejszych strat, jakie może ponieść lokalna wspólnota.

Współczesne koncepcje rozwoju miast, określane często mianem Smart City, stawiają za fundament budowanie zaufania do ludzi. Prawdziwie inteligentne miasto nie pyta wyłącznie, jak sprzedać grunt lub jak zwiększyć wpływy do budżetu. Pyta również: jak wykorzystać energię mieszkańców? Jak pomóc ludziom realizować własne pomysły? Jak sprawić, by społeczna aktywność była wzmacniana, a nie wygaszana?

Bo miasto rozwija się naprawdę nie wtedy, gdy każdą wolną przestrzeń uda się sprzedać z zyskiem. Rozwija się wtedy, gdy mieszkańcy czują, że mają w nim swoje miejsce. Gdy wiedzą, że ich pomysły są traktowane poważnie. Gdy mogą wspólnie tworzyć przestrzeń, która nie należy ani do urzędu, ani do prywatnego inwestora, lecz do całej wspólnoty.

Historia bikeparku w Sanoku jest więc pytaniem o przyszłość naszych miejscowości. O to, czy będą one jedynie zbiorem działek o określonej wartości rynkowej, czy też pozostaną miejscami, w których warto żyć, działać i budować lokalną wspólnotę.


Napisz komentarz

Komentarze

Michał 25.06.2026 21:42
Widać że fajne miejsce. Przykra sprawa, że chcą to ludziom odebrać.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rzeszowianin72 Treść komentarza: Brawo !!! W końcu znaleźli się mądrzy i odważni rzeszowianie !!! Tak trzymać! Popieram ! Data dodania komentarza: 21.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Awantura o Banderę w Rzeszowie: Narodowcy żądają zerwania umów i odebrania darmowych biletów Ukraińcom Autor komentarza: Super Treść komentarza: Prawidłowo,oby więcej takich spontanicznych akcji, tępić ludobujców! Data dodania komentarza: 21.07.2026, 19:20 Źródło komentarza: Awantura o Banderę w Rzeszowie: Narodowcy żądają zerwania umów i odebrania darmowych biletów Ukraińcom Autor komentarza: matka boga Treść komentarza: Jarosław i okolice to dziki wschód! Szkoda słów! Data dodania komentarza: 18.07.2026, 14:42 Źródło komentarza: Skandaliczne pobicie dzieci na Podkarpaciu. Prokuratura ściga sprawców z urzędu Autor komentarza: Kolo Treść komentarza: W maju na przystanek przyszło 4 13-14 Latków, mieli głośnik BT, głośno włączyli muzykę, przekrzykując się używali wulgaryzmów i zajęli całą ławkę na zwrócona uwagę pogłoski muzykę i naśmiewali się bezczelnie z ludzi na przystanku, ktoś postraszył policją,powiedzieli że policja może im.. ,,itd, wkrótce przejechał autobus, nie wsiedli, zostali, byli agresywni w stosunku do ludzi i wulgarni, co tu mówić,zanim policja przyjedzie to uciekną,na pyskówkę z małolatami bez sensu, i poniosło tych dwóch, nie dziwię się,czasami ręce opadają z bezsilności Data dodania komentarza: 17.07.2026, 05:22 Źródło komentarza: Skandaliczne pobicie dzieci na Podkarpaciu. Prokuratura ściga sprawców z urzędu Autor komentarza: lózak Treść komentarza: to w tym szabmie krowy myja a wy tam chcecie kapielisko otworzyć? Data dodania komentarza: 15.07.2026, 16:38 Źródło komentarza: Komunikat sanitarny: Przełożenie terminu otwarcia sezonu kąpielowego w Bratkowicach Autor komentarza: Marek Treść komentarza: postaram sie zainteresowac tematem calego mzbm i wrzucic tu troche materialu YT @KontrolaObywatelska Data dodania komentarza: 15.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Mieszkańcy przy Grottgera 4 boją się o swoje bezpieczeństwo [SYGNAŁ CZYTELNIKA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama