Decyzja o wsparciu hiszpańskich służb zapadła na szczeblu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Polscy strażacy zasilą siły ratownicze w regionie Castilla-La Mancha, a ich główna baza operacyjna zostanie zlokalizowana w historycznym mieście Toledo. Formacja będzie działać pod szyldem Grupy Ratowniczej PSP Hiszpania 2026, a cała misja ma potrwać 11 dni.

Elita do zadań w najtrudniejszym terenie
Jak poinformował st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, strażacy z naszego regionu stanowią ponad jedną trzecią składu pierwszej grupy ratowniczej. Wszyscy wyznaczeni funkcjonariusze to doświadczeni członkowie modułu GFFF. Jest to wyspecjalizowana komórka przeznaczona do gaszenia pożarów kompleksów leśnych z ziemi. Specyfika działań grupy GFFF polega na pracy w niezwykle wymagającym, niedostępnym terenie, gdzie niemożliwe jest użycie tradycyjnych pojazdów pożarniczych, a kluczowe znaczenie ma sprawność fizyczna, specjalistyczny sprzęt oraz precyzyjne planowanie taktyczne.

Wyposażenie z trzech miast regionu i transport wojskowy
Przygotowania do wylotu objęły nie tylko mobilizację kadrową, ale również zabezpieczenie zaplecza materiałowego z kilku jednostek na Podkarpaciu. Z Rzeszowa wyruszył już specjalistyczny sprzęt pożarniczy, Komenda w Jarosławiu dostarczyła niezbędne wyposażenie logistyczne, natomiast jednostka w Nisku zabezpieczyła zaplecze medyczne całej wyprawy. Plan operacyjny przewiduje, że 1 sierpnia strażacy udadzą się do Krakowa. Stamtąd, na pokładzie samolotu Wojska Polskiego, zostaną przetransportowani bezpośrednio do strefy działań ratowniczych w Hiszpanii.


Napisz komentarz
Komentarze