O planie tym mówił on w towarzystwie starosty Jarosza, a także członka Zarządu Powiatu Rzeszowskiego, Jurka Farasia. Przedstawiciele Powiatu Rzeszowskiego podkreślali, że prace przygotowawcze do inwestycji już trwają, a w tegorocznym budżecie zabezpieczono pierwsze środki na opracowanie potrzebnej dokumentacji.
Fudali: Wyprowadzić ruch z centrum Tyczyna
Miejsce konferencji nie było przypadkowe. Jej uczestnicy spotkali się bowiem przy drodze prowadzącej przez ścisłe centrum miasta, gdzie – jak zwracali uwagę – natężenie ruchu jest szczególnie odczuwalne przez mieszkańców.
Damian Fudali przekonywał, że planowana obwodnica powinna poprawić sytuację zarówno pieszych, w tym dzieci i seniorów, jak i kierowców dojeżdżających do Tyczyna z okolicznych miejscowości.

– Chcemy wraz z Powiatem Rzeszowskim doprowadzić do wybudowania obwodnicy rynku Tyczyna. Będzie ona korzyścią dla mieszkańców, którzy uczestniczą w tym ruchu jako piesi, ale także dla kierowców nadjeżdżających z Hermanowej czy innych pobliskich miejscowości – mówił kandydat na burmistrza Tyczyna.
Fudali wskazywał również, że inwestycja może stać się dodatkowym impulsem rozwojowym dla całej gminy. Jak zaznaczył, liczy w tej sprawie na współpracę samorządów oraz wspólne finansowanie przedsięwzięcia przez Gminę i Powiat.
Powiat już finansuje dokumentację
Jarosz poinformował, że przedsięwzięcie weszło już w etap przygotowawczy. W budżecie Powiatu Rzeszowskiego na ten rok przeznaczono 500 tys. zł na przygotowanie odpowiedniej dokumentacji projektowej.
Według starosty rzeszowskiego, całkowity koszt inwestycji, razem z koniecznymi wykupami gruntów, jest obecnie szacowany na około 30 mln zł. Sama budowa drogi miałaby natomiast kosztować łącznie około 25 mln zł.
– Do końca 2028 r. chcemy przygotować dokumentację i zrealizować wykupy terenów, a od 2029 r. moglibyśmy przystąpić do realizacji. Oczywiście potrzebna jest do tego współpraca samorządów i pozyskanie środków zewnętrznych – mówił Jarosz.

Starosta określił planowaną obwodnicę jako jedną z ważniejszych inwestycji drogowych dla tej części powiatu. Zaznaczył przy tym, że jej znaczenie wykracza poza sam Tyczyn, ponieważ trasa obsługiwałaby także ruch z innych miejscowości wchodzących w skład powiatu rzeszowskiego.
Nowa droga ma ominąć rynek
Z przedstawionej podczas konferencji koncepcji wynika, że jadąc od strony Błażowej, jeszcze przed cmentarzem, kierowcy mieliby zjeżdżać na nowy odcinek, który z kolei zostałby połączony z istniejącą drogą wojewódzką. W ten sposób część pojazdów nie musiałaby przejeżdżać przez ścisłe centrum Tyczyna.
Na uciążliwości związane z obecnym układem komunikacyjnym zwracał uwagę Jurek Faraś, członek Zarządu Powiatu Rzeszowskiego. Jak mówił, mieszkańcy skarżą się przede wszystkim na duży ruch, który utrzymuje się zarówno w dzień, jak i w nocy.
– Naszym zadaniem jest słuchanie głosu społeczeństwa, a ten jest taki, żeby wyprowadzić ruch z rynku. To zmora mieszkańców. Ruch zarówno w dzień, jak i w nocy jest ogromny – podkreślał Faraś.
Zwrócił również uwagę na hałas i inne uciążliwości odczuwane w miejscowościach położonych przy samej trasie. Samorządowiec zasygnalizował, że już wkrótce problemy te mogą zostać rozwiązane.

Rynek trzeba oddać mieszkańcom
Sam Fudali przekonywał, że ograniczenie ruchu samochodowego w centrum pozwoliłoby na nowo wykorzystać przestrzeń rynku i poprawić komfort życia jego mieszkańców.
– Ten ruch trzeba stąd wyprowadzić, a rynek miasta oddać mieszkańcom, żeby służył nam wszystkim. Będzie wtedy spokojniej, poprawi się jakość powietrza, a dla kierowców ruch w stronę Rzeszowa będzie płynniejszy – mówił.
Kandydat wskazał przy tym, że jego plany dotyczące infrastruktury nie ograniczają się wyłącznie do obwodnicy. Postuluje on bowiem także budowę i modernizację chodników, oświetlenia oraz bezpiecznych przejść dla pieszych. Jak podkreślał, jednym z głównych założeń jego kampanii jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców.
Przedterminowe wybory burmistrza Tyczyna odbędą się 13 września.




Napisz komentarz
Komentarze