Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Przetarg, działki Jasionka, działki trzebownisko
Reklama nawóz ogrodowy

Rodzina zbiera pieniądze dla kierowcy autokaru z wypadku na Węgrzech. Ponad 134 tys. zł na koncie i oświadczenie adwokata

Podziel się
Oceń

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na węgierskiej autostradzie M3 wstrząsnął całą Polską. Podczas gdy trwa śledztwo mające wyjaśnić dokładne przyczyny katastrofy, w której zginęło 12 osób, w trudnej sytuacji znalazł się Robert M., doświadczony kierowca pojazdu, który obecnie przebywa w węgierskim areszcie. Bliscy mężczyzny uruchomili zbiórkę internetową, by sfinansować pomoc prawną oraz ewentualny pobyt w areszcie domowym. Na koncie na moment publikacji, jest już ponad 134 tysiące złotych.
Rodzina zbiera pieniądze dla kierowcy autokaru z wypadku na Węgrzech. Ponad 134 tys. zł na koncie i oświadczenie adwokata

Źródło: Zbiórka z serwisu Pomagam

Tragedia, do której doszło na autostradzie M3 na Węgrzech, pochłonęła ludzkie życia i pozostawiła dziesiątki poszkodowanych. W pojeździe znajdowali się polscy pielgrzymi. Okoliczności zdarzenia są wciąż szczegółowo badane przez węgierskie organy ścigania, a kierowca autokaru został decyzją sądu odosobniony w areszcie śledczym.

Apel rodziny: „W jednej chwili zmieniło się całe jego życie”

Najbliżsi Roberta M. postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i założyć zbiórkę w serwisie pomagam.pl. Ich celem jest zebranie 200 tysięcy złotych na kompleksową obsługę prawną, tłumaczy oraz wsparcie psychologiczne. Na ten moment licznik wpłat przekroczył już 134 tysiące złotych.

Bliscy tak opisują sytuację w opisie zbiórki:

„Wypadek autokaru na Węgrzech jest tragedią wielu rodzin. Jest tragedią również dla Roberta i jego rodziny. Mamy świadomość ogromu bólu i cierpienia, z jakim mierzą się rodziny osób, które straciły życie, oraz osoby poszkodowane. W tych trudnych chwilach – jako rodzina – zwracamy się o pomoc dla Roberta.”

Rodzina podkreśla długoletnie doświadczenie zawodowe kierowcy oraz fakt, że był ceniony przez swoich współpracowników i pasażerów:

„Robert od wielu lat pracował jako kierowca i miał ogromne doświadczenie za kierownicą. Był lubiany i ceniony przez ludzi, z którymi pracował i których spotykał na co dzień. Tragiczny wypadek w jednej chwili zmienił całe jego dotychczasowe życie. Robert obecnie przebywa w areszcie na Węgrzech, a okoliczności i przyczyny wypadku nadal są wyjaśniane.”

Na co zostaną przeznaczone zebrane fundusze?

Procedura prawna na Węgrzech wiąże się z ogromnymi nakładami finansowymi. Celem obrony jest m.in. zamiana tymczasowego aresztu na areszt domowy na terenie Węgier, co wymaga sporych nakładów na wynajem mieszkania i utrzymanie.

Jak czytamy w apelu rodziny:

„Przede wszystkim chcemy zapewnić mu profesjonalną pomoc psychologiczną, wsparcie tłumacza oraz pomoc prawną, która umożliwi mu skuteczną obronę. Chcemy również, aby jak najszybciej opuścił areszt. Jest to możliwe, bowiem sąd węgierski może zastosować areszt domowy na Węgrzech na czas postępowania. Pomoc ta wiąże się z ogromnymi wydatkami, na które składają się między innymi: profesjonalna pomoc psychologa, pomoc prawna, wynagrodzenie tłumacza, koszty prywatnych ekspertyz lub opinii oraz inne koszty związane z i zasądzone w sprawie.”

Bliscy dodają również, że dotychczas sami pokrywali pierwsze koszty, w tym zakup ubrań i środków higienicznych dla więzionego kierowcy, lecz proces będzie długi i kosztowny.

Czytaj więcej:

Oświadczenie węgierskiego adwokata ws. wiarygodności zbiórki

W odpowiedzi na liczne zapytania oraz pojawiające się w sieci wątpliwości dotyczące autentyczności akcji pomocowej, oficjalny komunikat wydał obrońca Roberta M. – węgierski adwokat Daniel Gervan.

Prawnik jednoznacznie potwierdził, że jedynym oficjalnym źródłem informacji i podmiotem koordynującym pomoc jest rodzina kierowcy:

„Kontakt z polskim psychologiem oraz pierwsza wizyta zostały zapewnione przez Polonię mieszkającą na Węgrzech. Kolejne wizyty zapewni rodzina. Informuję również, że wszelkie inne działania związane z organizacją pomocy Robertowi, w tym pomocy prawnej, od samego początku zapewnia i koordynuje wyłącznie jego najbliższa rodzina. Rodzina Roberta uruchomiła zbiórkę internetową w serwisie pomagam.pl. Link do zbiórki znajdą Państwo na stronie internetowej stworzonej przez rodzinę: wspieramyroberta.com.”

Mecenas Gervan złożył również podziękowania polskiej społeczności na Węgrzech:

„Rodzina pragnie przekazać najszczersze podziękowania za okazywane Robertowi wsparcie. Szczególne podziękowania kieruje do Polonii mieszkającej na Węgrzech — za jej zaangażowanie i nieustającą pomoc. Robert wie o tym wsparciu i jest za nie bardzo wdzięczny. Rzetelne informacje można uzyskać wyłącznie od obrońcy Roberta, a najważniejsze z nich będą również publikowane na stronie wspieramyroberta.com.”

Śledztwo dotyczące przyczyn tragicznego wypadku na autostradzie M3 trwa. Jednocześnie równolegle prowadzone są zbiórki na rzecz poszkodowanych pasażerów i rodzin ofiar m.in. przez portal Siepomaga.pl.

Link do zbiórki:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wöx Treść komentarza: Te lampy to takie słabo świecą że szok. Data dodania komentarza: 22.08.2026, 06:43 Źródło komentarza: Ponad pół miliona złotych na nowe oświetlenie. Przełomowa inwestycja w gminie Trzebownisko Autor komentarza: JeUrb Treść komentarza: PO-lskie państwo jest nieudolne. Obecnie "służby apelują" albo wystawią mandat, który rodziców kosztuje mniej niż jeden wieczór w klubie. Za czasów PRLu milicja po prostu wziełaby małolata na komendę, zrobiliby mu ścieżkę zdrowia i guwniak na resztę życia wiedziałby że ma chodzić jak w zegarku. Ludzie muszą bać się państwa, inaczej dochodzi do anarchii. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:49 Źródło komentarza: Groźny wypadek w naszym regionie. 12-latek jechał rowerem, trzymając się hulajnogi. Wylądował śmigłowiec LPR [ZDJĘCIA] Autor komentarza: lózak Treść komentarza: bez tego artykułu pewnie bys zapłacił Data dodania komentarza: 21.08.2026, 09:56 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: "Dzienki"? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:32 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: uki Treść komentarza: Dzienki za info! Właśnie dostałem maila o dokładnie takiej treści, jaka została przytoczona w artykule i mam potwierdzenie, że to próba naciągnięcia. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 11:46 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: lózak Treść komentarza: piszą o bibliotece ale listonosze sa niekumaci Data dodania komentarza: 18.08.2026, 10:12 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki?
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama