We wtorkowe popołudnie na ulicy Jana Niemierskiego w Rzeszowie doszło do groźnie wyglądającej kolizji z udziałem aż czterech samochodów osobowych. Łańcuchowe zderzenie aut sparaliżowało ruch w tej części miasta. Funkcjonariusze rzeszowskiej drogówki pracowali na miejscu, ustalając dokładny przebieg zdarzenia. Na szczęście, mimo dużych zniszczeń pojazdów, nikt nie odniósł obrażeń.
Wtorkowy poranek nie zaczął się spokojnie na rzeszowskich ulicach. W odstępie niecałych dwóch godzin na terenie miasta doszło do dwóch groźnych zdarzeń drogowych z udziałem niechronionych uczestników ruchu. Na ulicy Kochanowskiego osobowy samochód potrącił 25-letniego rowerzystę, a niedługo później na ulicy Siemieńskiego ranna została 36-letnia motocyklistka. Oboje trafili do szpitala.
Tragiczny wypadek polskiego autokaru na węgierskiej autostradzie M3 wstrząsnął całą Polską. Podczas gdy trwa śledztwo mające wyjaśnić dokładne przyczyny katastrofy, w której zginęło 12 osób, w trudnej sytuacji znalazł się Robert M., doświadczony kierowca pojazdu, który obecnie przebywa w węgierskim areszcie. Bliscy mężczyzny uruchomili zbiórkę internetową, by sfinansować pomoc prawną oraz ewentualny pobyt w areszcie domowym. Na koncie na moment publikacji, jest już ponad 134 tysiące złotych.
Do dramatycznego w skutkach zdarzenia drogowego doszło w sobotni poranek, 22 sierpnia, na trasie łączącej Głogów Małopolski z Widełką. Na drodze krajowej nr 9 doszło do niebezpiecznego, czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych marek BMW oraz Kia. Skutki wypadku okazały się katastrofalne, w wyniku czego śmierć na miejscu poniosły dwie osoby, a dwie kolejne w stanie ciężkim trafiły pod opiekę lekarzy.
Tragiczny czwartek na drogach Podkarpacia. W miejscowości Szkodna niedaleko Ropczyc i Sędziszowa Małopolskiego doszło do dramatycznego w skutkach wypadku drogowego. Osobowy ford wypadł z jezdni i z ogromną siłą uderzył w betonowy przepust. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i poderwania śmigłowca LPR, życia 9-letniej dziewczynki nie udało się uratować.
Do pierwszego zderzenia doszło na ulicy Budziwojskiej w Rzeszowie, drugie rozegrało się chwilę później na skrzyżowaniu w Dynowie Czarna seria na drogach Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego. W czwartkowe popołudnie doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń z udziałem kierujących jednośladami. W obu przypadkach scenariusz był bardzo podobny – zawinił brak ustąpienia pierwszeństwa przejazdu. Na miejscu pracowali policjanci rzeszowskiej drogówki, a poszkodowani trafili do szpitala.
52-latek najechał na tył skręcającego audi. Droga powiatowa w miejscu zdarzenia była całkowicie zablokowana Policjanci z rzeszowskiej drogówki wyjaśniają szczegółowe okoliczności wypadku, do którego doszło w czwartek rano w miejscowości Futoma (powiat rzeszowski). W wyniku zderzenia osobowego audi z motocyklem poszkodowany został 52-letni kierowca jednośladu. Do rannego mężczyzny zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Wymuszenie pierwszeństwa doprowadziło do zderzenia osobowego renault z busem. Na miejscu pracują służby, strażacy kierują na objazdy
Kierowcy podróżujący drogą ekspresową S19 na Podkarpaciu muszą uzbroić się w cierpliwość. W rejonie Nienadówki doszło do zderzenia samochodu osobowego i pojazdu dostawczego. Choć sytuacja wyglądała groźnie, na szczęście obyło się bez ofiar w ludziach.