Kres przestępczej działalności 32-latka nadszedł w ubiegły wtorek, gdy mundurowi otrzymali zgłoszenie o kradzieży w jednym z lokalnych sklepów na terenie Stalowej Woli. Mężczyzna próbował wynieść ze sklepu alkohol o wartości prawie tysiąca złotych. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa. Złodziej został zatrzymany na gorącym uczynku, a po sprawdzeniu jego danych w systemach okazało się, że to dopiero początek jego kłopotów.
Poszukiwany w całej Polsce
Podczas legitymowania wyszło na jaw, że zatrzymany był już poszukiwany do ustalenia miejsca pobytu przez prokuratury rejonowe z dwóch odległych zakątków kraju: z Niska oraz z Poznania. Zamiast do domu, 32-latek trafił prosto do policyjnej izby zatrzymań, a śledczy z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego podjęli szczegółowe analizy powiązanych z nim spraw.
Czytaj również:
Imponująca lista przewinień
Śledztwo wykazało, że zatrzymany mężczyzna od grudnia ubiegłego roku regularnie dopuszczał się kolejnych czynów zabronionych. Jego łupem padały przede wszystkim drogie artykuły spożywcze, perfumy oraz alkohol. Co więcej, wśród zebranych dowodów znalazły się również materiały potwierdzające nielegalne posiadanie substancji odurzających. Mężczyzna dokonywał tych przestępstw, mimo że ciążył już na nim policyjny dozór.
26 zarzutów i widmo surowej kary
Skrupulatna praca funkcjonariuszy z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego zajmujących się przestępczością przeciwko mieniu pozwoliła na zgromadzenie materiału dowodowego, na podstawie którego przedstawiono podejrzanemu łącznie aż 26 zarzutów. Aż 25 z nich dotyczyło kradzieży, a jeden posiadania zabronionych środków. Łączne straty poniesione przez poszkodowane placówki wyceniono na ponad 38 tysięcy złotych. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec 32-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za popełnione kradzieże grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, jednak ze względu na fakt, że sprawca działał w warunkach recydywy, wyrok może okazać się znacznie surowszy.




Napisz komentarz
Komentarze