Sam Kowal zaznaczył na początku, że konferencja będzie miała charakter podsumowujący, ponieważ jego ugrupowanie chce odnieść się do kilku spraw, którymi zajmuje się obecnie na Podkarpaciu.
Spór o biblioteki pedagogiczne
Pierwszym tematem poruszonym na piątkowej konferencji była trwająca na Podkarpaciu zbiórka podpisów przeciwko likwidacji części filii bibliotek pedagogicznych. Radni Sejmiku Województwa Podkarpackiego przyjęli uchwałę dotyczącą zamiaru likwidacji niektórych placówek bibliotecznych. Władze województwa tłumaczyły planowane zmiany m.in. względami demograficznymi oraz kosztami utrzymania filii.
Przeciwko tym planom występują politycy Koalicji Obywatelskiej. Ich zdaniem placówki nadal są potrzebne – nie tylko nauczycielom, ale również studentom i osobom podnoszącym swoje kwalifikacje.
Kowal poinformował podczas piątkowej konferencji, że równolegle z konferencją prowadzona jest zbiórka podpisów pod petycją w obronie bibliotek. Jak mówił, w ciągu kilku godzin poparło ją kilkaset osób.
– Co wam szkodzą biblioteki? W ciągu paru godzin kilkaset ludzi podpisało się, żebyście zostawili w spokoju biblioteki. Podkarpacie potrzebuje bibliotek, to jest autentyczna potrzeba – mówił lider podkarpackiego KO, zwracając się do marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla i Zarządu Województwa.
Kowal zapowiedział, że KO nie zamierza na tym zakończyć działań i będzie dalej zabiegać o utrzymanie placówek.
Pytania o Zondacrypto i konferencję CPAC
Drugim z tematów były podkarpackie wątki sprawy Zondacrypto. Kowal domaga się od marszałka Ortyla wyjaśnień dotyczących m.in. kontaktów związanych z firmą oraz umów sponsorskich wokół konferencji CPAC.
Poseł zapowiedział, że politycy KO będą chcieli poznać szczegóły dotyczące finansowania i ustalić, jakie podmioty uczestniczyły w zawieraniu umów.
– Pierwsi mówiliśmy o tym, że będą kłopoty z Zondacrypto. Mamy prawo zadawać marszałkowi pytania: jak się kontaktował z Kralem, jakimi kanałami, czy były bezpośrednie rozmowy, gdzie są umowy sponsorskie wokół CPAC, w których uczestniczyło województwo – mówił Kowal.
Jak zapowiedział, podkarpaccy radni KO z Krzysztofem Kłakiem na czele mają dalej zajmować się tą sprawą i domagać się przedstawienia dokumentów oraz szczegółowych wyjaśnień.
Należy wspomnieć, że w maju Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie informowała, że w toku śledztwa nie stwierdzono, aby Województwo Podkarpackie zawierało z Zondacrypto umowy reklamowe dotyczące CPAC. Pozyskiwaniem sponsorów miała się bowiem zajmować wówczas Telewizja Republika.
W lipcu śledztwo dotyczące finansowania konferencji przez samorząd zostało umorzone. Na decyzję złożono jednak zażalenie, a sprawa została przekazana do Sądu Rejonowego w Rzeszowie.
Wybory w Tyczynie
Ostatnią część konferencji poświęcono przedterminowym wyborom burmistrza Tyczyna, które odbędą się 13 września. Kowal podkreślił, że dla podkarpackich struktur KO jest to obecnie jeden z najważniejszych politycznych tematów.
Poinformował również, że pod kandydaturą Janusza Płodzienia udało się zebrać około tysiąca podpisów, a więc znacznie więcej, niż było wymagane.
– Przeszliśmy od domu do domu, pokazując, że mamy pomysł na Tyczyn. Nie tracimy żadnej okazji, czy to w Tyczynie, czy w sąsiednim Rzeszowie, żeby o Tyczynie powiedzieć – podkreślał Kowal.
Następnie głos zabrał sam Płodzień, który przedstawił najważniejsze punkty swojego programu. W pierwszej kolejności mówił o bezpieczeństwie mieszkańców, wiążąc je z poprawą stanu lokalnej infrastruktury.
– Przede wszystkim muszę zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców, czyli budowę dróg, budowę chodników, remonty istniejących dróg i remonty istniejących chodników – tłumaczył kandydat.
Płodzień zapowiedział także inwestycje w sieć wodociągowo-kanalizacyjną, zarówno poprzez konserwację istniejącej infrastruktury, jak i budowę nowych odcinków. W jego programie znalazły się również rozwiązania skierowane do rodzin – przywrócenie bonu żłobkowego oraz dopłaty do biletów dla dzieci dojeżdżających do szkół poza Tyczynem.
Kandydat zapowiedział ponadto powrót festiwalu zespołów śpiewaczych, który, jak zaznaczał, przez lata był częścią lokalnej tradycji.
– Przywrócę festiwal zespołów śpiewaczych, który od lat był w Tyczynie, a w tej chwili został zlikwidowany. Przywrócę ten festiwal, aby to była taka nasza historia, która była zawsze w gminie Tyczyn – zapowiadał Płodzień.




Napisz komentarz
Komentarze