Służby ratunkowe zostały zaalarmowane dokładnie o godzinie 14:27. Ze zgłoszenia wynikało, że wewnątrz objętego ogniem domu najprawdopodobniej przebywa człowiek. Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne zastępy straży pożarnej.
Ogień odciął piętro budynku. Strażacy ruszyli na ratunek
Po przybyciu pierwszych jednostek na miejsce zdarzenia okazało się, że pożar jest już mocno rozwinięty i obejmuje pierwsze piętro budynku mieszkalnego.
– Po dojeździe okazało się, że pożarem objęte jest pierwsze piętro budynku mieszkalnego. W zgłoszeniu mieliśmy informację, że znajduje się wewnątrz jedna osoba, więc strażacy niezwłocznie przystąpili do przeszukania pomieszczeń budynku. Znaleźli 60-letnią kobietę. Po wyniesieniu przekazali ją służbom medycznym – relacjonował dla mediów st. bryg. mgr inż. Marcin Filip, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łańcucie.
Czytaj również:
Długa walka o życie poszkodowanej
Po ewakuowaniu 60-latki na zewnątrz budynku, opiekę nad nią natychmiast przejął Zespół Ratownictwa Medycznego. Ratownicy przez długi czas prowadzili intensywną resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety, obrażenia i skutki zatrucia dymem okazały się zbyt poważne, lekarz stwierdził zgon kobiety.
W walce z żywiołem i prowadzeniu działań ratowniczych brało udział łącznie 44 strażaków z 11 zastępów Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej.
Na miejscu zdarzenia pracują funkcjonariusze policji pod nadzorem prokuratora. Biegły z zakresu pożarnictwa oraz śledczy będą teraz szczegółowo ustalać dokładne przyczyny wybuchu tragicznego ognia



Napisz komentarz
Komentarze