W odsłonięciu instalacji udział wziął Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek oraz oficjalna delegacja z Niemiec. Nowy element małej architektury stanął w samym sercu parkowej zieleni na Pobitnie, stanowiąc symbol dekad bliskich relacji społecznych i kulturalnych.
35 lat wspólnej historii. Od uścisku dłoni po trwałe relacje
Oficjalne partnerstwo obu miast ma wieloletnią tradycję. Umowę o współpracy podpisano 17 października 1991 roku – dokument sygnowali wówczas ówczesny nadburmistrz Bielefeldu Eberhard David oraz prezydent Rzeszowa Mieczysław Janowski.

Władze stolicy Podkarpacia podkreślają, że porozumienie nie pozostało jedynie zapisem na papierze, lecz przełożyło się na setki wymian m.in. młodzieży, artystów i samorządowców.
„Trudno wyobrazić sobie dla niej lepsze miejsce niż nasz Park Bielefeld. Ławkę ufundowała Barbara Diel, wieloletnia przewodnicząca Towarzystwa Niemiecko-Polskiego w Bielefeld. To piękny gest, który nabiera szczególnego znaczenia właśnie teraz – w roku 35-lecia partnerstwa Rzeszowa i Bielefeldu” – podkreśla Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek.
„Te 35 lat to znacznie więcej niż oficjalna współpraca obu miast. To przede wszystkim ludzie, którzy przez lata się poznawali, odwiedzali, wymieniali doświadczeniami i budowali relacje, z których wiele przerodziło się w prawdziwe przyjaźnie. Cieszę się, że możemy tę relację dalej pielęgnować i wspólnie dopisywać jej kolejne rozdziały” – dodaje prezydent.
Zielona enklawa na Pobitnie. Czym wyróżnia się Park Bielefeld?
Lokalizacja symbolu przyjaźni nie jest przypadkowa. Ogród na osiedlu Pobitno to dopracowana w każdym detailu przestrzeń rekreacyjna o powierzchni ponad 20 arów.
Na jego terenie nasadzono blisko 1400 roślin, w tym okazałe drzewa – graby i klony – a także bogatą roślinność w postaci krzewów i bylin. Mieszkańcy osiedla mogą korzystać z nowoczesnego placu zabaw, siłowni plenerowej, pergoli, klasycznych ławek oraz nowoczesnych parkletów.

Czym są parki kieszonkowe i jak Rzeszów wykorzystuje ten trend?
Park Bielefeld wpisuje się w globalną koncepcję parków kieszonkowych (ang. pocket parks, nazywanych też ogrodami mikroklimatycznymi). Jest to urbanistyczny trend, który narodził się w latach 60. XX wieku w Stanach Zjednoczonych (głównie w Nowym Jorku), gdy aktywiści zaczęli przekształcać nieużytki i wolne parcele w ogólnodostępne, zielone skwery.
W gęsto zabudowanych miastach mikro-zieleniec to często jedyna szansa na wprowadzenie natury do osiedlowej przestrzeni. Rzeszów konsekwentnie rozwija ten model, łącząc zieleń z dedykacją dla miast partnerskich:
- Ogród kieszonkowy im. Nyíregyháza: Zlokalizowany na osiedlu Baranówka (rejon ul. Tarnowskiej). Obejmuje 60 arów zieleni ze strefą rekreacji i trampolinami. Nazwę nadano na mocy uchwały Rady Miasta z 24 marca 2026 r. z okazji 30-lecia współpracy z tym węgierskim miastem.
- Park Bielefeld: Dojrzały projekt na Pobitnie, będący hołdem dla niemieckiego partnera.
Dzięki nowo odsłoniętej ławce mieszkańcy Pobitna zyskali nie tylko wygodne miejsce do odpoczynku pod chmurką, ale i żywą pamiątkę międzynarodowej solidarności.





Napisz komentarz
Komentarze