Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

Chwile grozy nad Jeziorem Solińskim. Turystka zawisła nad 10-metrowym urwiskiem [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Błyskawiczna reakcja, doskonała znajomość terenu oraz nieszablonowe wykorzystanie wyposażenia ratunkowego zapobiegły tragedii nad Jeziorem Solińskim. Policjanci z Polańczyka ruszyli na pomoc 62-letniej turystce ze Śląska, która poślizgnęła się na stromej ścieżce i osunęła wprost nad przepaść. Kobieta w ostatniej chwili zdołała uchwycić się drzewa rosnącego na krawędzi dziesięciometrowego urwiska. Funkcjonariusze wydostali ją ze śmiertelnej pułapki za pomocą liny od bojki ratunkowej.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 7 września, około godziny 12:00. Małżeństwo turystów ze Śląska wybrało się na spacer z psem po lasach w okolicach Soliny. Podczas wędrówki najprawdopodobniej zboczyli z wyznaczonego szlaku i weszli na nieoznakowaną, bardzo stromą ścieżkę biegnącą tuż nad krawędzią zbiornika.

Śmiertelna pułapka nad 10-metrową przepaścią

W pewnym momencie 62-latka straciła równowagę na wilgotnych liściach i zjechała kilkanaście metrów w dół po stromym zboczu. Przed upadkiem z wysokości kilkunastu metrów wprost na kamieniste brzegi lub do wody uratował ją jedynie fakt, że zdołała w ostatnim ułamku sekundy złapać się konara drzewa rosnącego tuż nad 10-metrowym  uskokiem.

Kobieta była całkowicie zablokowana i nie potrafiła o własnych siłach wspiąć się na górę. Poważnym wyzwaniem okazało się ukształtowanie terenu, jej 63-letni mąż, widząc osuwającą się ziemię, nie był w stanie bezpiecznie zejść do żony bez ryzyka spadnięcia. Mężczyzna natychmiast zaalarmował służby ratunkowe.

Czytaj również:

Nietypowy sprzęt w akcji na lądzie

Na miejsce skierowano patrolowców z posterunku w Polańczyku, którzy w sezonie letnim pełnią również służbę jako policyjni stermotorzyści na wodach Jeziora Solińskiego. Dzięki doskonałej topograficznej znajomości linii brzegowej zalewu funkcjonariusze błyskawicznie zlokalizowali poszkodowane małżeństwo.

Oceny sytuacji dokonywano na miejscu w warunkach dużej presji czasu. Tradycyjne dojście do turystki po luźnym, osypującym się podłożu stwarzało ryzyko, że zarówno kobieta, jak i ratujący ją policjant spadną w przepaść. Funkcjonariusze wykazali się ogromną pomysłowością i użyli asekuracji ze sprzętu pływającego – wykorzystali długa linę od bojki ratunkowej z policyjnej łodzi służbowej, służącą na co dzień do wyciągania z wody tonących osób.

Jeden z policjantów, zabezpieczony liną, zszedł po stromym zboczu do uwięzionej 62-latki, zabezpieczył ją i pomógł bezpiecznie wydostać się na górną krawędź skarpy. Kobieta nie doznała poważniejszych obrażeń.

Czytaj również:

Policja apeluje do turystów o rozwagę

Wraz z nadejściem jesieni warunki na bieszczadzkich szlakach ulegają szybkiemu pogorszeniu. Poranne mgły, wilgotna ściółka oraz opadające liście sprawiają, że nawet z pozoru łatwe ścieżki stają się wyjątkowo śliskie i niebezpieczne.

Służby po raz kolejny przypominają o konieczności bezwzględnego trzymania się wyznaczonych i oznakowanych szlaków turystycznych, unikania dzikich ścieżek przy brzegach zbiorników oraz zakładania odpowiedniego obuwia z protektorem przystosowanym do górskich warunków.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Lesku / Opracowanie własne Halo Rzeszów.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie też może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY, rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie, przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 15:57 Źródło komentarza: Wszystkich Świętych w Rzeszowie. Sprawdź, jak dojedziesz autobusami na cmentarze [ROZKŁAD JAZDY] Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Skoro 5 zł to darmo to aż strach zapytać po ile te płatne. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 06:45 Źródło komentarza: Dmuchnij i ocal życie swoje i innych. Przy ul. Moniuszki stanął miejski, darmowy alkomat Autor komentarza: Jack Treść komentarza: W okolicach Sędziszowa ratownik z Rz-wa prywatnie gonił pijanego kolesia w VW, w końcu udało mu się go zatrzymać i odebrać kluczyki. Misiek miał 2,1 w wydychanym. Teraz jego kuzyni, bracia i koledzy od kieliszka robią polowanie na tego ratownika bo wkopał ich wujka pijaka! Takie akcje to tylko RRS ! Zagłębie idiotów i bandziorów! Wór pełny! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 18:54 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: rzeszowiak Treść komentarza: Prezentowany wynik jest jedynie orientacyjny! Kolejny gadżet by Fijołek i banda z ratusza dla pospólstwa! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 18:48 Źródło komentarza: Dmuchnij i ocal życie swoje i innych. Przy ul. Moniuszki stanął miejski, darmowy alkomat Autor komentarza: Kaskada Treść komentarza: No tak, syndrom bycia wróblem w obliczu orła dał znać o sobie ! :) Data dodania komentarza: 21.10.2026, 18:45 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: Real Time Treść komentarza: Powiadomiono ABW i prokuraturę ! Robicie z Narodu idiotów a z siebie debili skończonych! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 18:43 Źródło komentarza: Obiekt przypominający drona spadł w Lubaczowie. Policja wydała komunikat
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama