Ostatnia, finałowa runda tegorocznego cyklu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski przyniosła kibicom gigantyczne emocje. Przed startem finałowych zmagań w Beskidach Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń co prawda prowadzili w tabeli łącznej, ale ich przewaga nad depczącą im po piętach załogą bratniego duetu Szeja/Szeja wynosiła zaledwie jeden punkt. Mimo ogromnej presji, rzeszowski talent jadący potężną, 300-konną Škodą Fabią RS Rally2 zaprezentował poziom godny najwyższych światowych standardów.

Zdominowali pierwszy dzień i wytrzymali presję do końca
Załoga ORLEN Teamu bezapelacyjnie zdominowała piątkowy etap 70. Rajdu Wisły. Rzeźnik z Kozdroniem wygrali wszystkie sześć odcinków specjalnych z rzędu, budując na koniec dnia komfortową, niemal 35-sekundową przewagę nad rywalami.
W sobotę warunki na trasie wymusiły kontrolę tempa, co doprowadziło do tego, że przed decydującym, ostatnim odcinkiem specjalnym ich przewaga skurczyła się do zaledwie 6,2 sekundy. Młody rzeszowianin pojechał jednak finałowy oes w sposób widowiskowy i bezbłędny, przypieczętowując nie tylko zwycięstwo w Rajdzie Wisły, ale przede wszystkim upragniony tytuł Mistrza Polski.
– Cały zespół pomógł mi skoncentrować się przed ostatnim odcinkiem i dzięki temu jesteśmy na mecie z tak dobrym czasem. Dziękuję Wam za ten oes, ten rajd i ten sezon! Ogromne podziękowania dla całej rodziny, dla mojego taty, który wkłada w to całe serce, dla Kamila za świetną pracę. To dzięki Wam tutaj jesteśmy! Dziękuję naszym partnerom i wszystkim, którzy nas wspierają oraz oczywiście naszym fantastycznym kibicom – czuliśmy Wasz doping na każdej rundzie. To dla nas ogrom wsparcia – mówił na mecie wzruszony Adrian Rzeźnik.
Emocji nie krył również pilot mistrzowskiej załogi, dla którego był to już 18. sezon startów na rajdowych trasach:
– Cieszę się, że ten ostatni odcinek jest już za nami, to był chyba najszybszy oes w moim życiu. Pełne poświęcenie i świetne tempo Adriana, który jest przyszłością polskich rajdów. Musi minąć kilka dni, zanim to do mnie dotrze, ale jesteśmy Mistrzami Polski! – dodał Kamil Kozdroń.

Droga po mistrzowski korony: 3 wygrane w 6 rundach
Mistrzowski sezon w wykonaniu rzeszowskiego 19-latka był pełen imponujących sukcesów. W drodze po najwyższe trofeum Rzeźnik i Kozdroń wygrali aż połowę z sześciu rozegranych w tym roku rund krajowego czempionatu:
- 54. Rajd Świdnicki: Sensacyjne, debiutanckie zwycięstwo na inaugurację sezonu.
- 10. Rajd Nadwiślański: Jedyna runda bez podium z powodu pechowego przebicia opony.
- Rajd Małopolski oraz 82. Rajd Polski: Dwa pewne 3. miejsca na podium.
- 35. Rajd Rzeszowski: Triumf przed własną, domową publicznością w Rzeszowie.
- 70. Rajd Wisły: Wygrana w finałowej rundzie przypieczętowująca tytuł Mistrza Polski.
Od 12. roku życia na torze. Kim jest rzeszowska nadzieja motorsportu?
Choć Adrian Rzeźnik ma zaledwie 19 lat, jego rajdowe portfolio jest wyjątkowo bogate. Karierę w motorsporcie rozpoczął już jako 12-latek, pobierając nauki od wybitnych postaci branży – m.in. Martinsa Sesksa (fabrycznego kierowcy M-Sportu w WRC), Macieja Rzeźnika (Wicemistrza Polski z 2013 roku), Filipa Nivette oraz Grzegorza Grzyba.
W wieku 17 lat zdobył tytuł Wicemistrza Litwy w klasie LARC3. W ubiegłym roku ścigał się na trasach Rajdowych Mistrzostw Europy (FIA ERC), stając na podium m.in. w prestiżowym Rally Sierra Morena oraz wygrywając kategorię Rally3 podczas domowego Rajdu Rzeszowskiego. W sezonie 2026 przesiadł się do najwyższej klasy aut Škoda Fabia RS Rally2 (przyspieszenie 0-100 km/h w 3 sekundy), co zaowocowało napisaniem nowej karty w historii polskiego sportu samochodowego.
Oficjalne wyniki rywalizacji
70. Rajd Wisły (klasyfikacja końcowa):
- Rzeźnik / Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) – 1:10:42,6
- Szeja / Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) – +7,4 s
- Byśkiniewicz / Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2) – +1:55,1 s
Klasyfikacja generalna Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski (RSMP):
- Rzeźnik / Kozdroń – 188 pkt (MISTRZOWIE POLSKI)
- Szeja / Szeja – 177 pkt
- Byśkiniewicz / Jastrzębski – 157 pkt




Napisz komentarz
Komentarze