Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Radny PiS składa donos do prokuratury nt sytuacji w szpitalu

Podziel się
Oceń

Budzące poważne obawy związane z personelem, liczne braki kadrowe czy dziwny tryb konkursowy na najważniejsze stanowiska kierownicze w szpitalu - to główne powody, jakie stały za złożeniem zawiadomienia do prokuratury na temat sytuacji w KSW nr 1 przez radnego PiS Jacka Kotulę.
  • Źródło: Rzeszow112.pl
Radny PiS składa donos do prokuratury nt sytuacji w szpitalu
Radny PiS składa donos do prokuratury nt sytuacji w szpitalu - Radny Sejmiku Wojewódzkiego Jacek Kotula przed budynkiem Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie

Autor: Łukasz Kotulak

Na dzień przed sylwestrem (środa 30 grudnia) radny PiS złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie w sprawie szeregu nieprawidłowości, do jakich jego zdaniem dochodzi w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 w Rzeszowie.

Jacek Kotula: Zdarzenia mają charakter nieprzypadkowy

budzącej poważne wątpliwości sytuacji w tej placówce Radny PiS Jacek Kotula. Na zorganizowanej przez siebie niespełna trzy tygodnie temu konferencji prasowej porównywał sytuację w placówce do czasów, jakie panowały w głębokim PRL-u.

- Obecna sytuacja w szpitalu jest skandaliczna. Personel zwalniany jest za wszelki rodzaj krytyki, pod bylem pretekstem. Najgorszy w tym wszystkim jest Pan Marszałek, który nic nie zamierza robić - mówił wtedy radny Kotula.

Wymieniał szereg nieprawidłowości, szczególnie związanych z personelem. Jego zdaniem głównym winowajcą tej sytuacji miał być Pan Marszałek Władysław Ortyl.

- Pan Marszałek nic nie zamierza z tym robić. Jest kompletnie zawzięty, myślę, że tylko góra w postaci Jarosława Kaczyńskiego będzie umiała rozwiązać tę sytuację - dodawał radny PiS.

Na temat poprzedniego wystąpienia radnego Kotuli przeczytacie Państwo tutaj: Sytuacja w KSW nr 1 w Rzeszowie przypomina czasy SB ?

Wobec braku jakichkolwiek działań mających na celu poprawę sytuacji w szpitalu na zorganizowanej dziś przez siebie konferencji prasowej poinformował on o złożeniu zawiadomienia do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie.

- W szczególności niepokojący jest aspekt, iż chodzi o wielość podobnych zdarzeń. Trudno przypuszczać, iż mają one charakter przypadkowy. Raczej coś musi za nimi stać, jakiś pierwotny zamiar i właśnie on wydaje się wątpliwy, czy nie nosi charakteru przestępczego. Jednak ustalenie w tym względzie wymagałoby najprawdopodobniej przesłuchania osób, które mają możliwość kreowania planu, którego niżej opisane zdarzenia są punktowymi przejawami - czytamy w zawiadomieniu, jakie złożył Radny Jacek Kotula.

Radny Sejmiku w zawiadomieniu kwestionuje także skuteczność kontroli dokonywanej przez powołaną w tym celu komisję. Jakiś czas temu Marszałek Władysław Ortyl powołał ją do zbadania sytuacji w KSW nr 1.

- Komisja sejmiku dysponuje uprawnieniami kontrolnymi, jednak zarówno ja, jak i inni członkowie mamy poczucie, iż uległy one wyczerpaniu. Tymczasem co dzień otrzymujemy kolejne sygnały o nieprawidłowościach. Stąd niezbędne wydaje się wszczęcie i przeprowadzenie stosownego postępowania przez organ dysponujący znaczenie mocniejszymi uprawnieniami, choćby w postaci możliwości przesłuchania osób w bardziej restrykcyjnym trybie, niż tylko zadawanie pytań w trakcie posiedzeń komisji sejmiku - czytamy w dalszej części wniosku do prokuratury.

Wykluczą radnego chorego na raka?

- Doskonale rozumiem wszystkie obawy pacjentów wokół sytuacji związanej z tym szpitalem. Sam jestem chory na raka (szpiczka) i chodzę do onkologa. W sumie kilkadziesiąt pacjentów w naszym regionie pozbawionych jest opieki ze strony profesjonalnego onkologa - mówił radny Jacek Kotula.

Radny mówił także, iż obecną sytuacją będzie próbował zainteresować Najwyższą Izbę Kontroli. Radny Kotula wspominał także, iż w tej sprawie próbował interweniować u najwyższych władz naszego państwa (samego prezesa Kaczyńskiego). Wysłał do niego pismo przy pomocy szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego. - Po 6 stycznia do Rzeszowa przyjedzie kontrola przesłana przez centralę Prawa i Sprawiedliwości - mówi

W sprawach klubowych skontaktowaliśmy się z szefem klubu radnych PiS w Sejmiku Województwa Podkarpackiego. Wicemarszałek Piotr Pilch, który pełni tę funkcję, poinformował nas, że w okresie świąteczno-noworocznym wstrzymano rozpatrywanie sprawy radnego Jacka Kotuli. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, radny Jacek Kotula miał złamać regulamin klubu radnych PiS, który nakłada na każdego członka obowiązek zwracania się do szefa klubu o zgodę na wystąpienia publiczne. Ponadto radni mieli za złe Kotuli fakt, że wystąpił na konferencji prasowej wraz z posłem Konfederacji, Grzegorzem Braunem.

Rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego odpowiedział nam, że informacje dotyczące kontroli w KSW1 będą udostępnione zgodnie z deklaracją marszałka. -Trwa analiza materiałów zebranych do 18 grudnia. - ucina sprawę Tomasz Leyko.

https://www.youtube.com/watch?v=i2cCHZo2x_I













Napisz komentarz

Komentarze

Prawda 31.12.2020 19:21
Pan Kotula walczy o politykę pana Kruczka. Czy mowi prawdę? Nie sadzę. Czemu tylko on tak walczy. Aż dziwne. a może by tak popatrzeć ile ktoś tu robi czarny interes pod stołem lekarskim, co wszyscy wiedzieli, kosztem NFZ, kosztem URz, kosztem innych lekarzy... może leczył dobrze ale czy godnie ? Uczciwie... to jest pytanie..

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: MonikaTreść komentarza: To prawda, warto się zatrzymać, poprosić o wsparcie i przyjrzeć z boku wyzwaniom, które stawia przed nami świat po to, by zyskać nowa perspektywę. Polecam współpracę z Anią!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 19:46Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Ten chłop był tak beznadziejny, że szkoda słów. Jakim cudem się dostał do sejmu to cud.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:41Źródło komentarza: Gawlik podsumował lata działalności i wskazał swoją kandydatkę. "Znam Joannę i stoję przy niej"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Podobno chcą ich wyrzucić z partiiData dodania komentarza: 11.03.2026, 07:15Źródło komentarza: Wybory w podkarpackiej KO: Krzysztof Kłak odpowiada na zarzuty dotyczące głosowania w powiecie przeworskimAutor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: BolekTreść komentarza: Przecież wiadomo dlaczego tyle głosów było Przeworska, i kto pochodzi z przeworska mr kk, który bardzo dobrze zna mr pk i go popiera, zresztą bardzo czesto sie spotykają, demokracja :D buhahahhaData dodania komentarza: 9.03.2026, 21:58Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na Podkarpaciu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama