Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Przyłapani na kradzieży w Rzeszowie

Podziel się
Oceń

W poniedziałek 13 lipca br. rzeszowscy policjanci złapali dwóch złodziejów, mieszkańców powiatu przemyskiego. Mężczyźni ukradli z drogerii kosmetyki warte około 2 tysięcy złotych. Jak się okazało, jeden z nich tego dnia złamał prawo dwukrotnie. Dodatkowo w czasie interwencji doszło do znieważenia funkcjonariuszy.
  • Źródło: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Przyłapani na kradzieży w Rzeszowie

Autor: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Policjanci zostali zawiadomieni o zdarzeniu w poniedziałek. Do kradzieży doszło w rzeszowskiej drogerii przy ul. Piłsudskiego. Po zatrzymaniu obu mężczyzn, przewieziono ich do aresztu. Jeden z nich, w trakcie policyjnej interwencji, wielokrotnie znieważył funkcjonariuszy oraz zachowywał się agresywnie.

Podczas gromadzenia materiału dowodowego okazało się także, że jeden z mężczyzn tego samego dnia okradł sklep dwukrotnie. Wcześniej jego łupem były perfumy. Całe zdarzenie zarejestrował sklepowy monitoring. Do ujęcia drugiej kradzieży przyczynili się pracownicy ochrony.

Policja wszczęła w tej sprawie postępowanie. Podczas przeszukania na miejscu zamieszkania jednego z mężczyzn, funkcjonariusze znaleźli niewielką ilość narkotyków.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego, przedstawiono pierwszemu podejrzanemu zarzuty kradzieży, znieważenia policjantów i posiadania narkotyków. Z kolei jego koledze przedstawiono zarzut kradzieży.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama