Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Żużel w Rzeszowie może zostać wykluczony z rozgrywek ?

Podziel się
Oceń

Zarówno obecna sytuacja pandemiczna, jak i przeciągający się remont na stadionie miejskim nie pozwalają na start rozgrywek żużlowych w Rzeszowie 17 kwietnia. RzTŻ Rzeszów może zostać wykluczony z rozgrywek ?
  • Źródło: RzTŻ Rzeszów/UM Rzeszowa
Żużel w Rzeszowie może zostać wykluczony z rozgrywek ?
Żużel w Rzeszowie może zostać wykluczony z rozgrywek ?

Autor: RzTŻ Rzeszów

Przypomnijmy, we wtorek 16 marca zapadły ważne decyzje odnośnie startu II ligi żużlowej. Według planów rozgrywki mają ruszyć od 3 rundy, czyli 17 kwietnia. Dla RzTŻ Rzeszów oznacza to start rozgrywek od meczu w Poznaniu.

- Jestem w kontakcie z Prezesem PSŻ Poznań, Panem Arkadiuszem Ładzińskim oraz naszym trenerem, wspólnie szukamy dogodnego terminu na rozegranie meczu. Nie wiadomo również czy nasza inauguracja nastąpi w dniu 24 kwietnia w Landshut /Niemcy/ z uwagi na sytuację epidemiczną w Niemczech i w Polsce - pisze w oświadczeniu Zbigniew Prawelski, prezes klubu.

Problem z Covid-19

W przypadku startu rozgrywek żużlowych w Rzeszowie problemy oczywiście są dwa. Pierwszym z nich jest jazda bez możliwości udziału publiczności. Nie pozwalają na to oczywiście obostrzenia pandemiczne, natomiast zniesienie zakazu obecności publiczności na stadionach i halach sportowych nie jest na razie znane.

- Aktualna sytuacja epidemiczna wskazuje, że rozgrywki ruszą bez udziału publiczności, z możliwością oglądania meczów rozgrywanych w sobotę i niedzielę za pośrednictwem TV Motowizja. Rozgrywanie meczów bez udziału publiczności, na co się zanosi, będzie dla mnie i całego środowiska porażką i to na wielu płaszczyznach. Przede wszystkim na płaszczyźnie marketingowej i finansowej. Chcemy jechać dla tysięcy Kibiców z Rzeszowa i okolic. Pragniemy wygrywać dla nich, sponsorów, dla Miasta - tworzyć dobre widowisko, a jednocześnie dawać formę rozrywki i integrować środowisko wokół tej widowiskowej dyscypliny sportu. W innym przypadku to nie ma większego sensu. Od kilku miesięcy starałem się udowodnić, że pomimo pandemii koronawirusa trzeba zachować zdrowy rozsądek i nie podejmować rozwiązań sprzecznych z nadrzędnymi celami prowadzenia klubów żużlowych. To trudne, a być może niemożliwe do wykonania zadanie w aktualnej sytuacji - czytamy w dalszej części oświadczenia.

RzTŻ Rzeszów może zostać wykluczony z rozgrywek?

Drugim z nich są oczywiście przeciągające się remonty na stadionie miejskim. Miały się one zakończyć do 30 marca, jednak wykonawca już kilka dni temu poprosił urząd miasta o zgodę na przedłużenie prac.

- Na razie trudno określić realny termin zakończenia prac na stadionie miejskim. Zostało już wymienione oświetlenie, jednak nadal trwają prace przy murawie oraz torze żużlowym. Wykonawca złożył wniosek o zgodę na przełożenie terminu prac, i ta decyzja najprawdopodobniej zostanie rozpatrzona pozytywnie - mówi nam Artur Gernand z biura prasowego UM Rzeszowa.

Przeciągający się remont komentuje także prezes RzTŻ. - Prowadzimy bardzo intensywne i konstruktywne rozmowy z Urzędem Miasta Rzeszowa, właścicielem obiektu przy Hetmańskiej 69. Pan Prezydent Marek Bajdak oraz podległe mu służby, są mocno zaangażowane w sprawę remontu stadionu i robią absolutnie wszystko, co w ich mocy. Tutaj spotykamy się po raz pierwszy od początku założenia RzTŻ, z autentyczną i partnerską współpracą ze strony miasta, w czym szczególną rolę odgrywa sam Prezydent. Odbywamy regularne spotkania i rozmowy w celu przyspieszenia prac, ale warunki pogodowe opóźniły termin ich zakończenia. To przynosi efekty. Co prawda Wykonawca złożył wniosek o przedłużenie terminu oddania obiektu do 11 maja 2021 r., ale mamy jednak nadzieję i wszyscy działamy w kierunku warunkowego umożliwienia wyjazdu żużlowcom na tor pod koniec kwietnia. Przed Wykonawcą jest jeszcze wiele pracy na torze, który trzeba układać od początku. Będą nowe bandy i dosypana nawierzchnia, a także nowoczesne oświetlenie - czytamy w dalszej części oświadczenia.

Pojawia się poważna groźba, że na torze w Rzeszowie nie wystartujemy do końca kwietnia. Dalsze przedłużanie prac na stadionie grozi wykluczeniem Rzeszowa z rozgrywek, karami finansowymi i wizerunkowymi dla całego środowiska.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Jadąc od strony ul. Dworaka w kierunku ul. Rejtana należy wprowadzić dwa pasy na wprost przy warunkowym skręcie w prawo z prawego pasa w kierunku centrum. Obserwowałem tam ruch i zauważyłem że w tym kierunku skręca bardzo mało pojazdów. Ukróciło by to cwaniactwo oraz chamstwo wymuszających wpychania się do do jazdy w kier. ul. Rejtana. Wystarczy ściąć trochę trójkątną wysepkę na ul. Lwowskiej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 18:53Źródło komentarza: Spadek natężenia ruchu w centrum miasta po otwarciu WisłokostradyAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama