Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

eWinner 2 Liga. Dużo kartek ale mało konkretów Stali Rzeszów

Podziel się
Oceń

Stal Rzeszów przegrała w zaległym meczu 27. kolejki eWinner II ligi z Garbarnią Kraków 0-1. Jedynego gola w tym spotkaniu zdobył z rzutu karnego Grzegorz Marszalik.
  • Źródło: Stal Rzeszów
eWinner 2 Liga. Dużo kartek ale mało konkretów Stali Rzeszów
eWinner 2 Liga. Dużo kartek ale mało konkretów Stali Rzeszów

Autor: Stal Rzeszów przegrała w zaległym meczu 27. kolejki eWinner II ligi z Garbarnią Kraków 0-1. Jedynego gola w tym spotkaniu zdobył z rzutu karnego Grzegorz Marszalik.

Składy

Stal Rzeszów: 24. Gerard Bieszczad – 15. Dominik Marczuk, 2. Damian Kostkowski, 26. Łukasz Góra, 37. Piotr Głowacki – 4. Wojciech Reiman (73′ 69. Damian Michalik), 22. Jakub Szczypek (73′ 21. Sławomir Szeliga), 68. Bartosz Wolski (73′ 6. Ramil Mustafaev) – 9. Rafał Maciejewski (84′ 14. Oktawian Skrzecz), 34. Dawid Olejarka, 11. Wiktor Kłos (84′ 7. Grzegorz Goncerz).

Garbarnia Kraków: 1. Dorian Frątczak – 11. Daniel Morys, 47. Kacper Laskoś, 29. Michał Rutkowski, 87. Jakub Kowalski – 7. Jakub Górski (90′ 77. Jakub Janik), 6. Mateusz Duda, 21. Tomasz Kołbon, 15. Grzegorz Marszalik (88′ 13. Bruno Wacławek) – 91. Michał Fidziukiewicz (90′ 55. Mateusz Surma), 99. Michał Feliks (73′ 9. Błażej Radwanek).

Żółte kartki: Marczuk, Reiman, Góra, Wolski, Maciejewski, Bieszczad, Szeliga, Olejarka – Morys, Laskoś, Kowalski.

Przebieg spotkania

Początkowe fragmenty pierwszej połowy należały do gości, którzy dłużej utrzymywali się wówczas przy piłce i stworzyli sobie kilka sytuacji podbramkowych. W 10. minucie, po serii rzutów rożnych, ostatni ze stałych fragmentów gry mógł przynieść otworzenie rezultatu – piłka została dośrodkowana na długi słupek i stamtąd zgrana do środka pola karnego. Ostatecznie jednak strzał głową, który kończył tę akcję, wylądował ponad poprzeczką. Po pół godziny gry ponownie bramce Stali zagroził Fidziukiewicz, który strzelił z boku pola karnego, ale również i ten strzał został powstrzymany przez bramkarza biało-niebieskich. W 38. minucie Kostkowski niecelnie główkował po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a chwilę później gospodarze ruszyli z kontrą, którą tuż przed polem karnym faulem powstrzymał defensor Garbarni. Najlepszą okazję w tym meczu biało-niebiescy stworzyli sobie tuż przed gwizdkiem zapraszającym oba zespoły na przerwę. Po odbiorze futbolówki Maciejewski zagrał do Reimana ustawionego na ok. 20. metrze, a ten uderzył z pierwszej piłki, chybiąc niewiele tuż obok prawego słupka bramki Frątczaka.

W drugiej połowie ciekawiej zaczęło się robić w okolicach 60. minuty. To właśnie wtedy gospodarze dwukrotnie zagrozili bramce Frątczaka. Najpierw, po krótkim rozegraniu rzutu wolnego, piłka trafiła do ustawionego przed polem karnym Olejarki, który uderzył na bramkę, ale jego strzał po ziemi zostało zablokowane. W 64. minucie szansę na odpowiedź mieli z kolei podopieczni trenera Surmy – sytuacyjny strzał stojąc bokiem do bramki oddał Feliks, ale piłka lobem nieznacznie minęła lewy słupek bramki Bieszczada. Kilkanaście sekund później, bo błędzie defensywy gospodarzy, tuż przed szesnastką faulował Kostkowski. Z rzutu wolnego strzelał po ziemi Fidziukiewicz, ale jego mocny i celny strzał świetnie obronił bramkarz biało-niebieskich. W 72. minucie biało-niebiescy długo rozgrywali piłkę tworząc akcję ofensywną. Ostatecznie futbolówka trafiła do Olejarki, który odwrócił się z nią na linii pola karnego, strzelił po ziemi, ale dobrą interwencją popisał się Frątczak. O losach meczu zadecydowała sytuacja z 85. minuty. Interweniujący przy rzucie rożnym Bieszczad według sędziego faulował zawodnika gości. Arbiter zdecydował się podyktować rzut karny, który na bramkę zamienił Marszalik. Stal w końcówce starała się odrobić straty. Piłkę meczową w ostatniej akcji meczu miał Mustafaev, ale nieczysto trafił w piłkę z ok. 11. metra. Ostatecznie komplet punktów w tym spotkaniu zgarnęli goście z Krakowa.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Cytując klasyka Imć Ferdynanda "dupa, dupa, dupa".Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:01Źródło komentarza: "Gó…no jest, całe gó…no”. Starosta Kardyś o obyczajowej "aferze z trzeciego piętra” w Kolbuszowej [AUDIO]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama