Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Rzeszów w międzynarodowym programie edukacyjnym P-TECH

Podziel się
Oceń

Zespół Szkół Technicznych w Rzeszowie wspólnie z firmą Asseco Poland wszedł do międzynarodowego programu P-Tech. W jego ramach uczniowie po pięciu latach nauki będą mieli możliwość uzyskania poszukiwanej na rynku kwalifikacji z zakresu programowania.
  • Źródło: informacje prasowe
Rzeszów w międzynarodowym programie edukacyjnym P-TECH

Autor: Grzegorz Bukała Urząd Miasta Rzeszowa

Głównym celem P-TECH jest wsparcie lokalnych społeczności przez odpowiednie przygotowanie młodzieży do pracy w branży informatycznej, adekwatnie do potrzeb rynku pracy XXI wieku. Program P-TECH jako wielostronna inicjatywa edukacyjna zapewnia młodym ludziom wsparcie w rozwoju umiejętności naukowych, technicznych, pracowniczych
i zawodowych.

Celem jest wykształcenie przyszłych programistów rzeszowskiego giganta

To przykład najlepszego wykorzystania wielostronnego partnerstwa publiczno-prywatnego, w ramach którego uczniowie szkół technicznych i ogólnokształcących mogą się rozwijać również w środowisku zawodowym.

- Edukacja jest podstawą rozwoju i postępu, dlatego mocno stawiamy na nią w naszym mieście. Bardzo cieszę się, że tak ważny i innowacyjny program jak P-TECH, w który zaangażowane są tak potężne firmy, będzie realizowany właśnie w Rzeszowie. Jestem przekonany, że uczniowie, którzy będą objęci tym programem zdobędą kwalifikacje poszukiwane na rynku pracy - mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

W ramach P-TECH uczniowie będą między innymi śledzić codzienną pracę swojego mentora (tzw. job shadowing), poznając od wewnątrz rzeczywiste środowisko biznesowe czy też uczestnicząc w wykładach i płatnych stażach. P-TECH nie wymaga wprowadzania zmian do podstawy programowej.

Firmy i instytucje partnerskie we współpracy z kadrą dydaktyczną szkoły dostarczają dodatkowy wkład merytoryczny lub narzędzia do już istniejących przedmiotów i zajęć, tak by wyposażyć uczniów w konkretne umiejętności potrzebne na rynku pracy.

Uczniowie uczestniczący w programie P-TECH, po zdaniu matury otrzymają świadectwo dojrzałości, które jest na IV poziomie Polskiej Ramy Kwalifikacji (PRK) oraz dodatkowo po spełnieniu wymagań określonych dla kwalifikacji Technik Programista, uzyskają certyfikat potwierdzający posiadanie tej kwalifikacji, która jest na poziomie 5 PRK.

- Rzeszów od lat stanowi centrum nowoczesnych technologii, gdzie uczelnie techniczne szkolą przyszłych specjalistów IT. Jako IBM jesteśmy dumni, że możemy inspirować tutaj młodych adeptów sztuki IT już na poziomie szkoły średniej, dając im możliwość zdobycia realnych kompetencji zawodowych. Sektor IT nieustannie się rozwija, a umiejętności pracy z nowymi technologiami są wymagane niemal na każdym stanowisku niezależnie od branży. Dlatego tak ważne jest dostosowanie edukacji do najnowszych trendów technologicznych i wspieranie procesów ustawicznego kształcenia - mówi Jarosław Szymczuk, Dyrektor Generalny, IBM Polska i Kraje Bałtyckie.

Z kolei zdaniem Ireneusza Baranowskiego, Zastępca Dyrektora Instytutu Badań Edukacyjnych, edukacja zawodowa daje najlepsze efekty, gdy jest powiązana z nabywaniem umiejętności w realnym środowisku pracy.

- Asseco od lat aktywnie współpracuje z środowiskiem akademickim. Wspieramy je w przygotowywaniu programów nauczania zgodnych z bieżącymi trendami rynkowymi i potrzebami biznesu, prowadzimy zajęcia dydaktyczne na uczelniach oraz oferujemy staże i praktyki dla studentów. Dostrzegamy też duży potencjał w uczniach szkół średnich i dlatego zdecydowaliśmy się dołączyć do programu P-TECH, który startuje w Technikum Nr 9 w Zespole Szkół Technicznych w Rzeszowie. Wierzymy, że ta współpraca przyniesie korzyści zarówno dla uczniów, szeroko rozumianego biznesu, jak i miasta. Asseco zatrudnia 29 tys. osób i jest obecne w 60 krajach na całym świecie, jednak swoją działalność zaczynało 30 lat temu właśnie na Podkarpaciu. Korzystając z naszej wiedzy i doświadczeń chcemy wspierać rozwój kompetencji młodych ludzi z tego regionu i przyczyniać się do jego dalszego rozwoju - powiedziała Justyna Sawicka, Kierownik ds. Rekrutacji w Asseco Poland S.A.

To kolejna tego typu szkoła w Polsce

P-TECH zainicjowany został przez firmę IBM w USA. Pierwszą szkołę włączono do programu w 2011 r. w Brooklynie w ramach współpracy Departamentu Edukacji Nowego Jorku, The City University w Nowym Jorku oraz IBM. Od tego momentu P-TECH został wdrożony w ponad 260 szkołach w 28 krajach.

Obecnie program zrzesza 600 firm partnerskich i 200 uniwersytetów, które ostatecznie dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem z ponad 150 tys. uczniów. W Polsce IBM jest również Partnerem Branżowym wielu z tych inicjatyw.

Rzeszowskie Technikum jest szóstą szkołą w Polsce, w której będą prowadzone zajęcia w ramach P-TECH. Dotychczas do programu dołączyło I Liceum Ogólnokształcące im. Bartłomieja Nowodworskiego z Krakowa, dwie szkoły z Katowic: Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących nr 2, Śląskie Techniczne Zakłady Naukowe z Katowic, oraz Technikum nr 1 „Szkoła na Leśnej” we Wronkach i Zespół Szkół Politechnicznych w Łodzi.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama