Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Cieszanów Rock Festiwal 2024
Reklama
Reklama Powiat Rzeszowski

"Rodziny bez granic" apelują o solidarność

Podziel się
Oceń

Jak wasze dzieci, ta mała dziewczynka ubrana jest w pajacyk. Ten jest już sztywny od brudu. Jak wasze córeczki, kiedy miały półtora roku, stoi jeszcze niepewnie. To ten wiek, kiedy dzieci zaczynają naśladować zwierzątka, uciekać z chichotem, przeglądać książeczki z głośnym „u”.
"Rodziny bez granic" apelują o solidarność
Mówimy wtedy, że są słodkie, nosimy je na biodrze i mimo zmęczenia jesteśmy szczęśliwe. Nie myśleć o tej dziewczynce można tylko wtedy, kiedy omija się zdjęcie wzrokiem. Jedno spojrzenie na nią wystarczy, żebyście zobaczyły w niej figlarność, prostotę spojrzeń waszych dzieci.

I jedno spojrzenie wystarczy, żeby nie zgodzić się na ich śmierć w lesie. Musicie zrobić wszystko, co w waszej mocy, żeby jeszcze dziś dostały ciepłe mleko i lekarstwa. Jeśli politycy nie potrafią ich zobaczyć, to my im pomóżmy, przypomnijmy im, że też mają dzieci i wnuki. Przypomnijmy, że nasi przodkowie też nieraz musieli uciekać i ktoś im wtedy pomógł. Pokażmy, że żadne polityczne podziały nie są ważne, jeśli mówimy o oddechu, o błysku oka, o cieple ciała konkretnego dziecka. Trzeba natychmiast wpuścić organizacje humanitarne do strefy stanu wyjątkowego i zaprzestać wywózek uchodźców do lasu.

Jako matki, jako rodziny, jako ludzie zwracamy się ponad politycznymi podziałami do matek, rodzin i osób, które mają wpływ na decyzje dotyczące granicy wschodniej. Wszyscy doskonale wiemy, jak pomóc choremu, głodnemu, zziębniętemu, przestraszonemu dziecku. Nie możemy pozwolić na to, żeby w naszym kraju dzieci były wywożone na śmierć do lasu. Wykonajcie dziś, zaraz jeden telefon do kogoś, kogo znacie, a kto może sprawić, że te dzieci nie umrą. To bardzo proste: od wielu godzin nie dostały nic do jedzenia, trzeba działać natychmiast.

RODZINY BEZ GRANIC
[email protected]
#rodzinybezgranic

Kim jesteśmy

"Rodziny bez granic" to grupa facebookowa zrzeszająca ludzi, którym nie jest obojętny los ofiar kryzysu humanitarnego na granicy polsko-białoruskiej, a w szczególności los przebywających tam dzieci. Początkowo była to grupa rodziców, a wszystko zaczęło się od facebookowej grupy Piotra i Laury, którzy napisali: "Nie możemy już wytrzymać bezczynności". Grupa jest otwarta i zrzesza ludzi z całej Polski, którzy chcą wyrazić swój sprzeciw wobec sytuacji na granicy. Nie trzeba być rodzicem, aby stać się jej członkiem/członkinią. Po czterech dniach od założenia do grupy dołączyło prawie trzy tysiące osób i tworzą się liczne inicjatywy lokalne m.in. we Wrocławiu, Olsztynie, Krakowie, Szczecinie.

Pierwszą inicjatywą grupy jest rodzinny protest pod siedzibami Straży Granicznej w całej Polsce, który rozpoczął się 1 października. Polega on na tym, że podczas codziennych, popołudniowych "dyżurów" dzieci wraz z rodzicami rysują kredą na chodnikach rysunki i hasła sprzeciwiające się wydarzeniom na granicy. Jedną z inspiracji jest znaleziony w lesie rysunek domu, namalowany przez dziewczynkę, która wraz z rodziną przekroczyła granicę i zniknęła. Nikt nie wie, gdzie teraz się znajduje. Pytanie "gdzie są dzieci?" to jedno z najczęściej pisanych kolorową kredą haseł pod budynkiem Straży Granicznej w al. Niepodległości w Warszawie.

Kolejną inicjatywą grupy jest "List rodzin bez granic". Jej członkinie i członkowie wyrażają w nim troskę o los dzieci na granicy polsko-białoruskiej i przekonanie o natychmiastowej konieczności działania. "Dzieci nie powinny być ofiarami politycznych rozgrywek dorosłych. Ich zdrowie i życie powinno być chronione szczególnie. Liczymy, że nasz list dotrze do sumień matek i ojców, którzy są rodzicami, a jednocześnie odpowiadają za ważne decyzje w naszym kraju" mówią "Rodziny bez granic".

Napisz komentarz
Komentarze
Polak 12.10.2021 04:40
Mam tylko nadzieję, że nie wpuszcza was na teren objęty zakazem wjazdu. Ich należy skutecznie izolować przed obywatelami, a was oszo****, powinni tam wyłapać, i odpowiednio potraktować.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rzeszowiakTreść komentarza: Nie dziwi ten fakt, ja nawet za kasę nie wszedłbym do tej kałuży!Data dodania komentarza: 21.07.2024, 11:37Źródło komentarza: Miejskie kąpielisko na Żwirowni zamknięte! W wodzie wykryto bakterie coliAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeszcze długość przyrodzenia należy podać, i wszystkie smęty dadzą radę do Niemiec wyjechać. Instrukcja szczegółowa, nie trafiająca do obywatela.Data dodania komentarza: 19.07.2024, 19:34Źródło komentarza: Straż Graniczna zachęca podróżnych do samodzielnych odpraw na lotniskuAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Ile miał lat ten mężczyzna wie ktośData dodania komentarza: 18.07.2024, 18:48Źródło komentarza: Rzeszów. Dramat na torach. Mężczyzna rzucił się pod pociągAutor komentarza: Zj3byTreść komentarza: Kolejna ofiara ginocentryzmu i braku opieki psychicznej nad mężczyznami. "Śmieci" mają tyrać do usaranej śmierci i nie dożyć emerytury najlepiej. Ale to baby mają źle na świecie przecież.Data dodania komentarza: 18.07.2024, 09:26Źródło komentarza: Rzeszów. Dramat na torach. Mężczyzna rzucił się pod pociągAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Nie wiem co w tym pomniku jest kontrowersyjnego uważam, że i tak jest bardzo "wyważony" w swojej treści. Tak to jest jak POLSKA nie upomina się o swoich bestialsko zamordowanych obywateli, a na Ukrainie dalej narracja jest jako narodowościowe niesnaski wręcz incydent wojenny.Data dodania komentarza: 18.07.2024, 07:45Źródło komentarza: W Domostawie stoi już kontrowersyjny Pomnik Ofiar Rzezi Wołyńskiej [ZDJĘCIA, WIDEO]Autor komentarza: BorewiczTreść komentarza: Dziwna ta woda zawsze spływa tam gdzie jest najniżej i nigdy nie płynie pod górę, ale bzdura mój komentarz został rozpoznany jako spamData dodania komentarza: 17.07.2024, 22:47Źródło komentarza: Rzeszów pod wodą! Zalane ulice i budynki, nieprzejezdne drogi! [ZDJĘCIA, WIDEO, POSŁUCHAJ]
Reklama
Reklama
Reklama