Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Plska Hokej Liga: Ciarko STS Sanok - Comarch Cracovia

Podziel się
Oceń

Nie była to udana niedziela dla hokeistów Ciarko STS Sanok, którzy w 9. kolejce Polskiej Hokej Ligi przegrali z wiceliderem tabeli Comarch Cracovią 1:3. Ciarko pozostaje na 7 miejscu w tabeli z dorobkiem 9 punktów.
  • Źródło: Ciarko STS Sanok
Plska Hokej Liga: Ciarko STS Sanok - Comarch Cracovia
Comarch Cracovia pokonała Ciarko po ładnym meczu - Zdjęcie ilustracyjne

Autor: pixabay.com

W pierwszym minutach to sanoczanie stworzyli sobie kilka sytuacji, jednak było w tym sporo niedokładności i nie miał ze strzałami problemów Dienis Pieriewozczikow. Rosyjski golkiper zatrzymał Jakuba Bukowskiego czy Timo Hiltunena. Goście z minuty na minuty grali dokładniej i tak w 12 minucie gdy na ławce kar był Krystian Mocarski gola zdobył Collin Shirley strzałem z bliska. Pod koniec odsłony indywidualną akcję przeprowadził Damian Kapica, który uciekł obrońcy i skutecznie wymanewrował Patrika Spěšnego.

W drugiej odsłonie sanoczanie próbowali indywidualnymi akcjami forsować defensywę rywala, jednak nie mogli przełamać pewnie broniącego Pieriewozczikowa. Krakowianie dalej realizowali swój plan czyhając na błąd rywala. I tak w 26 minucie kompletnie niepilnowany pomiędzy bulikami Martin Dudaš, ulokował gumę w bramce zasłoniętego Spěšnego. W kolejnych minutach mieliśmy dwie sytuacje sam na sam po obu stronach. Jednak obaj bramkarze nie dali się zaskoczyć. Najpierw jechał Sebastian Brynkus a kilka minut później Sami Tamminen.

Ostatnie dwadzieścia minut to walenie głową w mur przez gospodarzy, którzy nie mogli przełamać gości. Dopiero w 56 minucie Jakub Bukowski trafił w okienko bramki Pieriewozczikowa. Na więcej sanoczan nie było stać w tym spotkaniu, choć w poprzeczkę trafił jeszcze Toni Henttonen.

- Był to bardzo ciężki mecz. Graliśmy bardzo zorganizowany hokej. Dobrze też wyglądała gra w obronie. Nieźle wychodziliśmy do ataku, po indywidualnych akcjach padły dla nas bramki. Trzeba podkreślić, że bezbłędny był dzisiaj nasz bramkarz. Ważne to były dla nas punkty, tym bardziej że gramy bardzo ważny mecz z Tychami we wtorek - powiedział po meczu trener Comarch Cracovii, Rudolf Roháček.

- Nie byliśmy faworytem tego spotkania, ale na pewno źle weszliśmy w ten mecz, bo przegrywaliśmy 0:2 po pierwszej tercji. Później zrobiliśmy zmiany w składzie, pojawiły się sytuacje. Próbowaliśmy do końca odwrócić losy meczu, ale nam się nie udało. Trzeba pogratulować Cracovii, bo dzisiaj bardzo dobrze zagrał ich bramkarz, który trzymał wynik spotkania. Myślę, że jeśli zdobylibyśmy wcześniej bramkę to nabralibyśmy tego tempa gry i wiary w siebie. Natomiast trzeba pochwalić chłopaków, że walczyli do końca - dodał asystent trenera Ciarko STS Sanok, Marcin Ćwikła.

Garść statystyk

Ciarko STS Sanok - Comarch Cracovia 1:3 (0:2, 0:1, 1:0)
0:1 Collin Shirley - Martin Dudaš, Artiom Woroszyło (12:10, 5/4)
0:2 Damian Kapica - Erik Němec, Patryk Gosztyła (17:42)
0:3 Martin Dudaš - Iwan Jacenko, Damian Kapica (26:14)
1:3 Jakub Bukowski - Radosław Sawicki, Julius Marva (56:01)

Sędziowali: Krzysztof Kozłowski, Mateusz Krzywda (główni) - Grzegorz Cudek, Mateusz Kucharewicz (liniowi)
Minuty karne: 8-8
Strzały: 26-22
Widzów: 1500

STS Sanok: Spěšný – Olearczyk, Jekunen; Henttonen, Hämäläinen, Bukowski – Marva, Pavúk (2); Sawicki, Tamminen, Hiltunen – Biłas (2), Piippo; Witan, Mocarski (2), Strzyżowski – Florczak, Rąpała; Biały, Wilusz, Filipek.
Trener: Marek Ziętara

Cracovia: Pieriewozczikow – Gula, Šaur; Němec (2), Bodrow (4), Kapica – Dudaš, J. Müller; Csamangó, Kamiński, Brynkus (2) – Gosztyła, Kinnunen; Shirley, Jacenko, Woroszyło - Augustyniak, Bezwiński, Dziurdzia oraz Jaracz.
Trener: Rudolf Roháček

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Jadąc od strony ul. Dworaka w kierunku ul. Rejtana należy wprowadzić dwa pasy na wprost przy warunkowym skręcie w prawo z prawego pasa w kierunku centrum. Obserwowałem tam ruch i zauważyłem że w tym kierunku skręca bardzo mało pojazdów. Ukróciło by to cwaniactwo oraz chamstwo wymuszających wpychania się do do jazdy w kier. ul. Rejtana. Wystarczy ściąć trochę trójkątną wysepkę na ul. Lwowskiej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 18:53Źródło komentarza: Spadek natężenia ruchu w centrum miasta po otwarciu WisłokostradyAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama