Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Developres pokonuje beniaminka na własnym parkiecie. Spektakularna druga partia!

Podziel się
Oceń

Developres BELLA DOLINA Rzeszów w 6 kolejce Tauron Ligi zdemolował beniaminka z Opola 3:0 i wskoczył na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. 
  • Źródło: Materiały własne
Developres pokonuje beniaminka na własnym parkiecie. Spektakularna druga partia!

Autor: Kuba Kluz

W sobotę 6 listopada w Rzeszowie zmierzyły się zespół walczący o mistrzostwo Polski z beniaminkiem, będącym sporym zaskoczeniem rozgrywek dla wielu ekspertów. Drużyna Nicoli Vettoriego w tym sezonie przegrała tylko dwa mecze, a ma już za sobą wygrane spotkania z faworytami. Drużyna Developres BELLA DOLINA Rzeszów wygrała wszystkie spotkania, pokonując pewnie 3:0 zespół ze Świecia, Kalisza czy Wrocławia.

Składy

Developres BELLA DOLINA Rzeszów: Honorio, Jurczyk, Bajema, Stencel, Blagojević, Wenerska oraz Szczygłowska (libero)

Uni Opole: Orzyłowska, Stronias, Bidias, Pellegrino, Bączyńska, Makarowska oraz Adamek (libero)

Przebieg spotkania

Początek pierwszego seta bardzo wyrównany. Pierwsze na prowadzenie wyszły gospodynie, po tym jak atak ze skrzydła skończyła kapitan, Jelena Blagojević (4:2). Miejscowe odskoczyły po tym, jak w polu serwisowym pomyliły się opolanki (9:5). Gospodynie sukcesywnie powiększały tę przewagę. Po atakach odpowiednio Anny Stencel i Bruno Honorio, przewaga urosła już do 7 punktów (12:5). Kolejne fragmenty pierwszego seta to wymiana punkt za punkt. Rysice całkowicie kontrolowały pierwszą partię. Przyjezdne złapały na krótko wiatr w żagle, niwelując nieznacznie przewagę miejscowych (17:11). Miejscowe jednak nie zamierzały pozwolić beniaminkowi na zbyt wiele. Po ataku Bajemy z lewego skrzydła, gospodynie znów odskoczyły (19:12). Po błędzie serwisowym Honorio przewaga znów stopniała (22:17), ale gospodynie nie oddały już tego prowadzenia i pewnie wygrały pierwszą partię 25:18.

Drugą partię lepiej zaczęły przyjezdne, który po skrócie w wykonaniu Bidias objęły dwupunktowe prowadzenie (0:2). Developres szybko jednak się pozbierał i po pewnych atakach Honorio i Blagojević nie tylko odrobił straty, ale i wyszedł na znaczne prowadzenie (8:3). Wyraźnie podirytowany był tym faktem trener przyjezdnych, który poprosił o przerwę. Miejscowe w kolejnych minutach, demolowały beniaminka. Po asie serwisowym odskoczyły aż na dziewięć punktów (12:3). Ta przewaga znów urosła, po tym jak dłuższą akcję ze skrzydła skończyła Bajema (16:4). Miejscowe kontrolowały całkowicie drugą partię, zwyciężając ostatecznie aż 25:9. Prawdziwy pogrom!

Trzeci set już spokojniejszy. Po ataku Blagojević Developres odskoczył na dwa punkty (4:2), ale tym razem opolanki nie pozwoliły Rysicom odskoczyć. Przyjezdne zmniejszyły straty po ładnym zbiciu w wykonaniu Pellegrion (5:4). Miejscowe odskoczyły jednak po ataku Stencel (8:5). Kolejne fragmenty trzeciego seta bardzo spokojne, gra typowo punkt za punkt. Developres Rzeszów uciekł na cztery punkty po tym jak krótką ładnie skończyła Jurczyk (12:8). Trener Antiga, widząc, że miejscowe kontrolują sytuację, pozwalał sobie na kilka zmian, dając szansę gry siatkarką z rezerwy. Przyjezdne starały się zostawić jak najlepsze wrażenie po sobie i po dobrych atakach Orzyłowskiej oraz Pellegrion odrobiły pięć punktów (16:16). Bardzo dobrą partię rozgrywała (ponownie) Orzyłowska oraz Bidias, które ciągnęły grę przyjezdnych. W kolejnych minutach znów mieliśmy grę punkt za punkt, ale ostatecznie przyjezdne pokazały pazur i zwyciężyły 25:27.

Początek czwartej partii dla gospodyń, które po ataku Honorio objęły trzypunktowe prowadzenie (3:0). Po chwili kontrę skończyła Blagojević i było już siedem oczek przewagi (9:2). Przyjezdne jednak odrobiły trzy punkty po udanym ataku Bidias (9:6). Wtedy jednak miejscowe wrzuciły trzeci bieg. Raz po raz atakowała Blagojević i Honorio i miejscowe odskoczyły (17:8). Miejscowe tego prowadzenia już nie oddały i ostatecznie zwyciężyły 25:17.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Jadąc od strony ul. Dworaka w kierunku ul. Rejtana należy wprowadzić dwa pasy na wprost przy warunkowym skręcie w prawo z prawego pasa w kierunku centrum. Obserwowałem tam ruch i zauważyłem że w tym kierunku skręca bardzo mało pojazdów. Ukróciło by to cwaniactwo oraz chamstwo wymuszających wpychania się do do jazdy w kier. ul. Rejtana. Wystarczy ściąć trochę trójkątną wysepkę na ul. Lwowskiej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 18:53Źródło komentarza: Spadek natężenia ruchu w centrum miasta po otwarciu WisłokostradyAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama