Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp

Prof. Wójcik: nauczycielom nadal brakuje kompetencji, aby zmierzyć się z przemocą wśród uczniów

Podziel się
Oceń

Późno zaczęliśmy mówić o przemocy szkolnej jako o negatywnym zjawisku. Zaufanie uczniów do nauczycieli, pedagogów, jeśli chodzi o proszenie o pomoc w sytuacji przemocy, jest niestety znikome" - powiedziała PAP psycholog, doktor Małgorzata Wójcik z Wydziału Psychologii SWPS Uniwersytetu Humanistycznospołecznego w Katowicach.
Prof. Wójcik: nauczycielom nadal brakuje kompetencji, aby zmierzyć się z przemocą wśród uczniów

Autor: PAP

Przemoc rówieśnicza w polskich szkołach niezmiennie od lat kształtuje się na poziomie 35 proc. "Ten stały poziom wynika z faktu, że nauczycielom nadal brakuje kompetencji i konkretnych narzędzi, aby zmierzyć się z przemocą rówieśniczą. Późno zaczęliśmy mówić o przemocy szkolnej jako o negatywnym zjawisku, część nauczycieli nadal nie postrzega tego jako bardzo istotnego problemu z olbrzymimi konsekwencjami" - powiedziała dr Wójcik.

Podkreśliła, że uczniowie, zarówno ofiary jak i świadkowie, zgłaszają nauczycielom nie więcej niż 20 proc. incydentów. "Uczniowie bardzo mało mówią nauczycielom. Zaufanie do nauczycieli, pedagogów, do nas dorosłych, jeśli chodzi o proszenie o pomoc w sytuacji przemocy, jest niestety znikome" - zaznaczyła. "Sama byłam nauczycielem angielskiego przez 16 lat i z przemocą rówieśniczą w szkole spotykałam się na pierwszej linii frontu. Miałam poczucie, że nauczyciele są do tego nieprzygotowani. Ja też, mimo że byłam po specjalności nauczycielskiej, byłam do tego nieprzygotowana" - powiedziała Wójcik.

Dr Małgorzata Wójcik oraz Maria Mondry z katowickiego wydziału zamiejscowego SWPS od 2018 do 2019 r. przeprowadziły badania powodów i przejawów przemocy szkolnej. Celem było poznanie jak uczniowie postrzegają przypadki prześladowania rówieśniczego w swoich klasach i jak interpretują kontekst, powód oraz reakcje swoje i innych uczniów. Badania obejmowały 102 osoby z 3 śląskich szkół, w których przeprowadzono obserwację codziennych interakcji uczniów oraz 47 wywiadów.

Wyniki badań wskazują na trzy aspekty prześladowania rówieśniczego, które mogą stanowić istotne wskazówki dla nauczycieli i pedagogów. "Jednym aspektem jest powiązanie hierarchii statusu w klasie z występowaniem prześladowania. To oznacza, że zwiększenie równowagi siły wśród uczniów w klasie może zmniejszyć liczbę przypadków przemocy. W związku z tym wychowawcy klas powinni pracować nad budowaniem przyjaznego klimatu, który w przyszłości będzie obniżać ryzyko występowania zachowań przemocowych" - podkreśliła Wójcik.

Na prześladowanie należy spojrzeć jako na proces, który może rozpocząć się drobnymi, na pozór nieistotnymi incydentami. Dlatego to może pomóc nauczycielom wypracować sposób reagowania, zanim uczniowie zdecydują się na zachowania prowadzące do długoterminowego prześladowania. "Istotne jest, aby pomagać uczniom przezwyciężyć przyjęte zachowania, stwarzając na bieżąco odpowiednie bezpieczne sytuacje i kontekst. Cały czas nasze badania są bardzo pragmatyczne, po to aby wdrażać różne rozwiązania pomocowe zarówno dla uczniów jak i nauczycieli" - dodała.

Wójcik podkreśliła, że są szkoły, w których nauczyciele świetnie sobie radzą z problemem przemocy rówieśniczej, ale to wynika m.in. z nabytego latami zaufania w pracy z uczniami. "W najmłodszych klasach uczniowie mówiąc nauczycielom o 80 proc. incydentów, praktycznie mówią wszystko swojej pani, a potem im starsi tym mniej, aż do tych wspomnianych wcześniej 20 proc. na poziomie szkoły ponadpodstawowej. Takie zachowanie wynika głównie z naszej niechęci do skarżenia" - powiedziała.

Uczeń bardzo często słyszy, że ma nie skarżyć i w pewnym momencie przestaje. "To oczywiście nie jest skarżenie, a proszenie o pomoc albo zgłaszanie trudnych sytuacji. Jednak uczniowie mają takie przekonanie, że się nie powinno o takich rzeczach klasowych mówić" - zaznaczyła i dodała, że to, co jest najważniejsze, to brak w szkołach systemu do zgłaszania takich sytuacji. "Uczniowie, z którymi robiliśmy badania, nie wiedzieli komu mają zgłosić przemoc, które rzeczy zgłaszać a które nie, czy w ogóle zgłosić. Uważali, że jest to niebezpieczne i narażają się na łatkę konfidenta. Bali się, że nauczyciele nie potraktują sprawy poważnie, albo jeszcze pogorszą sytuację. Uczniom najbardziej brakuje jasnych wytycznych, procedur zgłaszania, zapewnienia anonimowości i poufności" - podkreśliła.

Badanie prowadzone w szkołach na Śląsku było tematem artykułu "Prześladowanie rówieśnicze jako gra - konteksty, zasady i gracze", za który badaczki otrzymały w listopadzie br. nagrodę im. prof. Romana Czerneckiego. Jest to jedyne w Polsce wyróżnienie dla autorów i autorek prac o edukacji.

"Nagroda im. prof. Czerneckiego jest dla nas niezwykle cenna z wielu względów. Jest docenieniem naszych naukowych działań, potwierdzeniem jakości badań i nagrodzonej publikacji. Z pewnością pomoże zwrócić uwagę na palący problem prześladowania rówieśniczego w szkołach i konieczność społeczno-psychologicznego podejścia do tego zjawiska" - podsumowała Wójcik. (PAP)

Autorka: Agnieszka Gorczyca

ag/ mhr/

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: A może należy wszystkim, łącznie z OSESKAMI, rozdać widły, motyki, bejsbole i co tam jeszcze da się, i rozstawić wzdłuż wschodniej granicy. Dodatkowo, żeby straszniej w nocy wyglądało to POSPOLITE RUSZENIE, to dać IM latarki i niech sobie spod brody podświetlą TWARZYSKA, w okrutnym grymasie wykrzywione. Na koniec wszystkich obdzielić po garze GROCHÓWKI i niech zadkami na wschód się obrócą, co by wielki PIERD zmiótł całe zło, które tam się zagnieździło. Daję darmo ten PATENT.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 17:26Źródło komentarza: Błaszczak: nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFEAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie łapię się na ten program, jednak mam pytanie do zainteresowanych - jak chłop z chłopem, albo babka z babką, zrodziły ze stosunku seksualnego zdrowego potomka? Natura póki co nie zna innego sposobu.Data dodania komentarza: 28.02.2026, 17:11Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Co szkodzi obiecać. Herr Towarzysz Błaszczak nie takie cuda na kiju w otoczeniu wojskowych obiecywał.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 20:58Źródło komentarza: Błaszczak: nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFEAutor komentarza: rzeszowiakTreść komentarza: Ten Pan powinien nigdy nie zostać prezydentem miasteczka Rzeszów!Data dodania komentarza: 26.02.2026, 17:35Źródło komentarza: Czy Rzeszów naprawdę chce odwołać Fijołka? W co gra Strojny? Pytania, których nikt głośno nie zadajeAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Czy można bardziej sięgnąć dna?Data dodania komentarza: 25.02.2026, 12:57Źródło komentarza: Rzeszów upamiętnia czwartą rocznicę pełnoskalowej agresji Rosji na UkrainęAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Ech, Panie Zandberg, i co, dowali się podatek od pustostanu i lokum stanieje? Niby światły Ludziak i bez zacięcia wiarowego w czary-mary a w cuda wierzy. Przeć to proste jak drut, kwotę podatku wrzuci się w cenę pustostanu a zapłaci ten, którego na to będzie stać lub będzie miał taką fanaberię. A lokum to se niech puste stoi i choćby 10 lat.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 20:18Źródło komentarza: Razem chce wyższej stawki podatku od pustostanów. W Rzeszowie rusza inicjatywa uchwałodawcza
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama