Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Modlitwa to za mało. Ksiądz i zakonnica coraz częściej pukają do drzwi psychiatry

Podziel się
Oceń

Ksiądz czy siostra zakonna to w gabinetach psychiatrów pacjenci jak wszyscy inni. Jednak na psychoterapie nie zawsze przychylnym okiem spoglądają ich zwierzchnicy.

Psychiatra prof. Krzysztof Krajewski-Siuda w rozmowie z Medonetem opowiedział o problemach psychicznych osób duchownych. 

– Przełożeni boją się, że ksiądz czy siostra zakonna zdradzą w gabinecie jakieś tajemnice wspólnoty lub w wyniku terapii zrzucą sutannę albo habit – przyznał. 

Coraz mniej powołań

Liczba święceń kapłańskich drastycznie spada, bo coraz mniej mężczyzn zgłasza się do seminariów. W 2003 roku na pierwszy rok studiów do seminariów diecezjalnych w Polsce zgłosiło się 1438 osób, w 2008 – 786, w 2015 – 546, w 2019 – 324, w 2021 już tylko 242. 

W 2022 roku niektórym diecezjom nie przybył ani jeden nowy kapłan. I nic nie zapowiada, że coś się zmieni. Tym bardziej że dziś przed księdzem stoją większe wyzwania niż jeszcze 10 czy 20 lat temu. 

Wielu duchownych nie radzi sobie w kapłaństwie i jest zmuszonych szukać pomocy w gabinetach psychoterapeutycznych. Najczęściej zgłaszają się tam osoby z zaburzeniami depresyjno-lękowymi, chwiejną osobowością emocjonalną i problemami z adaptacją. Na to nakładają się generalizowane ataki na Kościół, które nawet z uczciwego księdza potrafią zrobić kogoś o złych zamiarach. 

Przełożeni duchownych rozumieją problem?

Na pewno nie wszyscy, ale część z nich dobrze zna się na ludzkiej psychice i wie, gdzie warto szukać pomocy. Zdarza się, że pacjent nie chce przyznać się, że potrzebuje wsparcia, i mówi, że to właśnie przełożony wysłał go do gabinetu. To zachowanie bardziej popularne w zakonach żeńskich. Mężczyźni raczej niechętnie mówią o problemach. Poza tym zaburzenia psychiczne przeżywają inaczej niż kobiety.

Niestety bywa też tak, że ksiądz trafia do psychiatry, będąc już w głębokiej depresji, kiedy trudniej jest mu pomóc. Jeśli jest taka potrzeba, ksiądz idzie na chorobowe. Choć – jak przyznaje Krajewski-Siuda – zwykle wystarczy list do zwierzchnika, w którym lekarz napisze, że stan pacjentki lub pacjenta wymaga farmako- i psychoterapii oraz odpoczynku. 

Zamiast terapii – modlitwa 

O ile farmakoterapia raczej nie budzi zastrzeżeń, do psychoterapii podwładnego wielu zwierzchników podchodzi z podejrzliwością. Dlaczego? Ponieważ boją się, że ksiądz lub siostra zdradzą w gabinecie tajemnice wspólnoty albo po prostu zechcą porzucić dotychczasowe życie. Według części przełożonych zamiast składania wizyt w gabinecie u specjalisty warto… więcej się modlić. 

Niektórzy pacjenci zaczynają rozumieć, że kapłaństwo nie jest ich przeznaczeniem. Nakładają się na to wypalenie zawodowe i stres związane z licznymi obowiązkami, samotnością i dużymi oczekiwaniami co do dyspozycyjności księdza. W takich przypadkach trudno zachować work-life balance. 

Poza tym bycie księdzem nieodłącznie kojarzy się z powołaniem, a przez to mocno obciąża psychicznie młodego kleryka. Przełożeni, tłumacząc mu, że „został wybrany przez Boga”, jednocześnie wtłaczają w niego ogromną odpowiedzialność, z którą nie każdy potrafi sobie poradzić. 

Wpadają w alkoholizm

Najczęstszym nałogiem u księży jest alkoholizm, choć zdarzają się również inne uzależnienia: od gier komputerowych, hazardu, pornografii czy zakupów. Niektórzy w gabinetach psychoterapeutycznych otwierają się i mówią o swojej seksualności. Choć powinien być to normalny temat do rozmowy, w społecznym odbiorze jest źle kojarzony. A przecież siostra zakonna lub ksiądz to ludzie, którzy mają takie same potrzeby jak inni. Też mogą się zakochać. 

Profesjonalny psychoterapeuta nie może atakować ich wolności, oceniać i narzucać swojego światopoglądu. Duchowni – niepoddani presji społecznej – czują się bezpieczniej i mogą „wyrzucić” z siebie to, co nawarstwia się w nich przez lata.

Tęsknią za dawnym życiem?

Krajewski-Siuda przyznaje, że z tym bywa różnie. Jedni kapłaństwo traktują jako swoją drogą – trudną, ale wpisującą się w ich oczekiwania. Drudzy idą do zakonu, żeby uciec od świata, który ich przeraża. Każdy z nas musi przejść podobny etap. Wchodząc w dorosłość i opuszczając rodzinny dom, żegnamy się z dotychczasowym życiem. Podobnie jest u kogoś, kto decyduje się wstąpić do seminarium. 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Rozumiem, że system nie jest sprawdzony i przetestowany. Wybieram się z mim młodym do szkoły, zobaczymy jak to ztm, gmina boguchwała i inne zajęte w tej całej organizacji przejazdów dadzą radę. Albo ogarną, jak to teraz młode ludzie mówią. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:58 Źródło komentarza: Wybawienie dla pasażerów w Rzeszowie? W mieście ruszyły testy nowego rozwiązania Autor komentarza: nikt Treść komentarza: łapówkarstwo, nepotyzm i kolesiostwo to norma w pge dystrybucja rzeszów, takie ***e jak wozowicz czy rybarczyk lub kutyła cieleckiz dupo na głowie nadal pracują bo to zagorzali pisowcy Data dodania komentarza: 31.07.2026, 23:46 Źródło komentarza: Bo prąd musi płynąć... Wywiad ze Zbigniewem Możdżeniem - Dyrektorem Generalnym Oddziału PGE Dystrybucja w Rzeszowie Autor komentarza: Zosia Treść komentarza: Jeden raz nie wystarczył żeby go zatrzymać? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 10:48 Źródło komentarza: Horror w gminie Łańcut. Mieszkaniec Rzeszowa terroryzował rodzinę nożem i zaatakował policjantów! [VIDEO] Autor komentarza: kkk Treść komentarza: no i małolat dostał lekcję o udzieleniu pierwszeństwa Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:45 Źródło komentarza: Dramat na przejeździe w Rzeszowie. 16-latek na hulajnodze wjechał wprost pod szynobus Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Nas Kosmitów bardzo cieszy taka sytuacja a już szczególnie, gdy bez wysiłku i nakładów finansowych przejmujemy kolejne rejony WSZECHŚWIATÓW. Uważamy, że należy zwiększać wycinkę drzewostanów oraz betonowanie wszelkich niskich zieloności, łącznie z przeganianiem i wybijaniem BOBRAKÓW oraz temu podobnych naturalnych inżynierów. Gdy powszechna BETONOZA już będzie od TATER do BAŁTYKU i do ODRY do BUGU, to puści się automatyczne odkurzalniki, co by powstałą PŁASKOŚĆ dokumentnie odpyliły. Musicie Ludziaki wiedzieć, że nasze BOLIDY MIĘDZYGALAKTYCZNE są bardzo duże i bardzo sterylne, więc nas to cieszy. Uwielbiamy SŁONKO i bezchmurne NIEBIESIA oraz temperatury w granicach 50-100 stopni. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:12 Źródło komentarza: Upalna niedziela na Podkarpaciu. Synoptycy zapowiadają 30°C w części regionu Autor komentarza: życiowy Treść komentarza: Kiedy Ci się życie znudzi a świat stanie piekłem, wsadź głowę... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 18:16 Źródło komentarza: Nocny dramat nad Soliną. Mężczyzna skoczył z korony zapory, trwają poszukiwania
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama