Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Walczyli o puchar Rektora Politechniki Rzeszowskiej [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

W Rzeszowie odbyła się kolejna edycja Biegu Politechniki Rzeszowskiej o puchar rektora. Celem zawodów było propagowanie aktywnego stylu życia wśród społeczności akademickiej Politechniki Rzeszowskiej oraz parterów Centrum Sportu Akademickiego.
Walczyli o puchar Rektora Politechniki Rzeszowskiej [ZDJĘCIA]

Źródło: Agnieszka Koterba (PRz)

Organizatorami tego sportowego wydarzenia byli Centrum Sportu Akademickiego Politechniki Rzeszowskiej, Klub Uczelniany Akademickiego Związku Sportowego PRz, a partnerami Województwo Podkarpackie oraz Centrum Medyczne Medyk.
W biegu mogli startować przedstawiciele społeczności akademickiej Politechniki Rzeszowskiej oraz partnerzy wspierający działalność CSA. Zmagania odbywały się w następujących klasyfikacjach: rodzinnej, studentki/studenci, pracownicy (kobiety/mężczyźni), pierwszaki (studentki/studenci) oraz wydziałowej.

ZOBACZ ZDJĘCIA:


W klasyfikacji rodzinnej 1. miejsce zajął Jakub Jakubczyk z siostrą Amelią. Na 2. miejscu uplasował się Krzysztof Boryczko z Wydziału Budownictwa, Inżynierii Środowiska i Architektury PRz z córką Emilką, a na 3. miejscu Monika Szopińska- Mularz z Wydziału Budownictwa, Inżynierii Środowiska i Architektury PRz z synem Tymonem.

W klasyfikacji studenci (kobiety) na podium uplasowały się przedstawicielki Wydziału Zarządzania PRz. 1. miejsce wywalczyła Patrycja Surowiec, 2. miejsce zajęła Kinga Filipek, a 3. miejsce Aleksandra Śmiertelny.

Wśród studentów (mężczyzn) najlepszym biegaczem został Dawid Sobiło z Wydziału Zarządzania PRz, który stanął na najwyższym stopniu podium. Kolejne miejsca zajęli odpowiednio Michał Kochman z Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa PRz oraz Oleh Danchivskyi z Wydziału Elektrotechniki i informatyki PRz.

Zwyciężczynią w klasyfikacji pracownicy (kobiety) została Beata Motyka z Biura Promocji PRz. 2. miejsce zajęła Ewelina Sowa z Centrum Sportu Akademickiego PRz, a na 3. miejscu uplasowała się Aneta Borecka- Śpiewla z Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa PRz.

W klasyfikacji pracownicy (mężczyźni) na 1. miejscu uplasował się Maciej Motyka z Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa PRz, 2. miejsce zajął Piotr Oczoś z Biura Promocji PRz, a 3. miejsce Kamil Gancarczyk z Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa PRz.

W klasyfikacji najliczniejszy wydział zwyciężył Wydział Budowy Maszyn i Lotnictwa PRz, który otrzymał przechodni puchar JM Rektora PRz.

Zwycięzcy otrzymali nagrody i puchary, które wręczyli rektor Politechniki Rzeszowskiej prof. dr hab. inż. Piotr Koszelnik, prorektor ds. studenckich prof. dr hab. Grzegorz Ostasz, dyrektor Centrum Sportu Akademickiego PRz mgr inż. Grzegorz Sowa.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama