Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

TYLKO U NAS! Zabójstwo 35-letniego rzeszowianina w Anglii!

Podziel się
Oceń

Nie żyje 35-letni mężczyzna, który został pobity w sobotę (8.07.) rano pod jednym z barów w miejscowości Bury w Wielkiej Brytanii. To pochodzący z Rzeszowa Piotr L. - ustaliła redakcja Halo Rzeszów.
  • Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk
TYLKO U NAS! Zabójstwo 35-letniego rzeszowianina w Anglii!
Miejsce pobicia Piotra L.

Źródło: fot. Gary Oakley/Manchester Evening News, Facebook

Do tych tragicznych zdarzeń doszło pod jednym z barów w centrum w miejscowości Bury w Wielkiej Brytanii. Piotr L. został dotkliwie pobity w sobotę wczesnym rankiem. Zgłoszenie do lokalnej policji wpłynęło ok. godz. 4:25. Na miejsce skierowano liczne kordony policjantów, w tym policjantów kryminalnych i techników kryminalistyki. W akcji ratunkowej rzeszowianina brała też udział załoga ratownictwa medycznego. Stan 35-latka był poważny. Jak wynika z ustaleń policji, mężczyzna został najprawdopodobniej uderzony pięścią w głowę, po czym upadł na ziemię, co mogło spotęgować obrażenia. Po zaopatrzeniu Polaka, ten natychmiast trafił do jednego z pobliskich szpitali. Tam niestety zmarł w niedzielę. 

Kto pobił Piotra L.?

Pracujący na SIlver Street (nazwa ulicy, gdzie doszło do pobicia) policjanci przesłuchiwali świadków, zabezpieczyli nagrania z monitoringu oraz wezwali wszystkie osoby, które mogą mieć informacje o okolicznościach tragedii do tego, by zgłosiły się na policję.  Angielska policja zatrzymała wstępnie dwie osoby 19 i 21-latka. Młodszy z nich został wskazany, jako główny winny zabójstwa, przebywa w areszcie. Drugi z mężczyzn został w sobotę początkowo aresztowany pod zarzutem napaści, ale został zwolniony z aresztu za kaucją. 

fot. Gary Oakley/Manchester Evening News

Nadinspektor detektywów i szef zespołu ds. poważnych incydentów lokalnej policji, Chris Bridge, powiedział: „Wszczęto śledztwo w sprawie morderstwa, aby ustalić dokładne okoliczności śmierci tego mężczyzny. Moje myśli są z bliskimi tego człowieka, którzy ponieśli niewyobrażalną stratę w wyniku tego tragicznego i niedopuszczalnego incydentu". - Funkcjonariusze prowadzą szereg czynności, aby ustalić dokładny przebieg zdarzenia  - dodał policjant. 

Wzruszające pożegnanie rodziny

Pełnomocnik rodziny - w jej imieniu - wydał oświadczenie, w którym czytamy: "Piotr był kochany przez swoją rodzinę i przyjaciół. Był wielką osobowością, uwielbiał rozśmieszać ludzi, z pewnością sprawiał, że jego partnerka i synek uśmiechali się każdego dnia. Piotr był lubiany przez wszystkich, których spotkał, zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Polsce. Był dżentelmenem, zawsze chętnym do pomocy każdemu, kto potrzebował pomocy".

Rodzina rzeszowianina przekazała też, że "ciężko pracował, aby utrzymać swoją rodzinę i nigdy nie był szczęśliwszy niż wtedy, gdy spędzał z nimi czas". Był kochany przez wielu i nie ma słów, aby opisać ból, którego doświadczają teraz wszyscy, którzy go znali. Trudno jest pojąć, że Piotr zginął w tak tragicznych i niepotrzebnych okolicznościach, a serce pęka na myśl, że już nigdy nie przekroczy progu i nie przytuli swojego syna. Rodzina jest zdruzgotana nie do uwierzenia i trudno jej sobie wyobrazić życie bez niego”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama