Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

W czwartek sekcja zwłok 3-letniego chłopca, który zmarł w żłobku

Podziel się
Oceń

Na czwartek zaplanowano sekcję zwłok 3-letniego chłopca, który we wtorek przez południe, zmarł w jednym z rzeszowskich żłobków.
W czwartek sekcja zwłok 3-letniego chłopca, który zmarł w żłobku

Źródło: pixabay

Śledztwo w sprawie tragedii w jednym z rzeszowskich żłobków na Nowym Mieście prowadzi Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. - Ustalamy wszelkiego rodzaju okoliczności i przyczyny tego zdarzenia. Te czynności realizujemy na bieżąco, także przy udziale świadków zdarzenia - powiedział prok. Arkadiusz Jarosz. Śledztwo zostało przejęte od Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszowa. - Wszelkie wiążące ustalenia dotyczące mechanizmu i przyczyny zgonu będziemy znać w czwartek - dodaje. To właśnie na jutro zaplanowano sekcję zwłok chłopca. 

O tym zdarzeniu pisaliśmy tutaj:

Wciąż nie wiadomo oficjalnie, w jakich okolicznościach zmarł 3-letni chłopiec. RMF FM podaje, że dziecko miało zakrztusić się winogronem. Ani śledczy, ani zarządzający żłobkiem rzeszowski Ratusz nie odnoszą się do tej kwestii. - Dla dobra śledztwa nie udzielamy żadnych informacji - przekazała nam Marzena Kłeczek-Krawiec, rzecznik prezydenta Rzeszowa. - Sprawę prowadzi prokuratura i do niej proszę kierować wszelkie pytania - dodała. Prokurator Arkadiusz Jarosz dopytywany o mechanizm śmierci przekazał, że "wszystko wyjaśni sekcja zwłok dziecka".

Postępowanie prokuratury prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Nikt nie usłyszał do tej pory zarzutów. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama