Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Legionella w Rzeszowie. Policja ostrzega przed oszustami!

Podziel się
Oceń

W ostatnim czasie, w związku z falą zachorowań na legionellę, coraz częściej zdarzają się przypadki oszustw podszywanych pod pracowników stacji sanitarno-epidemiologicznych.
Legionella w Rzeszowie. Policja ostrzega przed oszustami!

Źródło: archiwum

Oszuści dzwonią do ofiar i przedstawiają się jako pracownicy sanepidu. Informują, że osoba została wskazana jako potencjalny kontakt osoby zakażonej legionellą i że konieczne jest przeprowadzenie badań. Następnie, proszą o podanie danych osobowych, w tym imienia i nazwiska, numeru PESEL, adresu zamieszkania i numeru telefonu.

- W  ostatnim czasie, Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, otrzymała kilka sygnałów o przestępcach przedstawiających się za pracowników stacji sanitarno-epidemiologicznej. Pod pretekstem przeprowadzenia badań w kierunku ewentualnego zakażenia leginellą, usiłują wyłudzić od nas dane osobowe - imię, nazwisko, numer pesel, adres zameldowania, numer telefonu - alarmuje asp. Magdalena Żuk, rzeczniczka rzeszowskiej policji.

W ten sposób oszuści mogą wykorzystać dane osobowe ofiar do wyłudzenia kredytów, pożyczek czy zakupów na ich nazwisko. Mogą również wykorzystać je do kradzieży tożsamości.

Jak się ustrzec oszustwa?

W przypadku, gdy dzwoni do nas nieznajoma osoba, której tożsamości nie możemy zweryfikować, pod żadnym pozorem nie należy podawać naszych danych, nie dokonujmy żadnych transakcji finansowych ani nie otwierajmy żadnego linka i nie pobierajmy żadnych załączników.

Naszą czujność powinny wzbudzić także „oferty” dezynfekcji wody. Przed wpuszczeniem do naszego domu obcych osób, sprawdźmy, kim są, po co przyszli i jaką instytucję reprezentują. Niestety, otwierając drzwi rzekomemu pracownikowi spółdzielni mieszkaniowej lub wodociągów, możemy zaprosić do siebie złodzieja.

Jak sprawdzić, czy dzwoniący jest pracownikiem sanepidu?

Jeśli dzwoni do nas osoba, która podaje się za pracownika stacji sanitarno-epidemiologicznej, możemy sprawdzić jej tożsamość, dzwoniąc na numer telefonu sanepidu, który znajduje się na oficjalnej stronie internetowej instytucji.

Pamiętajmy, że pracownicy sanepidu nigdy nie proszą o podanie danych osobowych przez telefon.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama