Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym
Reklama nawóz ogrodowy
Reklama Przetarg, działki Jasionka, działki trzebownisko

Rzeszów nie jest taki zły do życia

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Krystyną Lenkowską, polską poetką, anglistką, tłumaczką literatury anglosaskiej.
Krystyna Lenowska

Autor: Janusz Płodzień

Źródło: Materiał nadesłany

Czy możesz mi powiedzieć, gdzie jeszcze nie drukowałaś swoich wierszy, chodzi mi o prestiżowe pisma, bo z tego, co wiem, chyba nie ma takich pozycji?

- Mimo, że opublikowałam bardzo wiele wierszy w Polsce i za granicą, całkiem sporo prestiżowych pism jest poza moim zasięgiem, niestety. Np. The New Yorker. ;)

To samo dotyczy krajów. Twoje wiersze drukowano m.in. w USA? Jak do tego doszło?

- Czasem myślę, że to sprawa przypadku. Zazwyczaj prawie wszystko zależy od tłumacza. To on lub ona proponują swoje przekłady wydawcom pism literackich lub wydawcom książek w swoich krajach. Jeśli to ja jestem tłumaczem wierszy anglosaskiego poety na język polski, to zaangażowanie w publikację w Polsce leży po mojej stronie. 

I jeszcze na Ukrainie. I nawet Indie. Powiedz, jak to się stało?

- Często wzajemne zainteresowanie tłumacza i poety bierze się z osobistego spotkania. Tak np. zadziało się w przypadku większości moich publikacji w Albanii i Macedonii Północnej. Swoich tłumaczy z Tajwanu  czy Chin nie poznałam osobiście. Choć trzeba przyznać, że „dalekie kraje” na ogół proszą mnie o wiersze w języku angielskim, np. do almanachu lub antologii wydawanych w Mongolii, Indiach, czy Kenii. I nie wymaga to zaangażowania merytorycznego tłumaczy mongolskich, hinduskich czy kenijskich. 

Wiesz, ile tomików wierszy wydałaś?

Piętnaście, ale w tym są wybory - dwa angielskie, jeden ukraiński, jeden hiszpański i dwa francuskie.

Ostatni ukazał się w 2021 roku. Kiedy następny?

- Ten „następny” właśnie się ukazał ;): ONO MORZE / Él EL MAR. Wybór polsko-hiszpański w tłumaczeniu Xaviera Farre.

Piszesz też teksty piosenek. Dla kogo?

- Nigdy rutynowo nie pisałam testów piosenek. Na ogół to były (są) moje wiersze, które muzyk lub wykonawca wziął na warsztat. Np. Zbyszek Działa z zespołu RSC, Paweł Czachur z Ratatam, Beata Czernecka z Piwnicy pod Baranami, Bożena Boba-Dyga do swojej autorskiej płyty (z jej muzyką i wykonaniem). 

A i jeszcze tłumaczysz. Skąd ty na to bierzesz czas?

- Nadwyrężyłam swoje oczy i biodra (tzw. przysiadanie fałdów) wielogodzinnym, wielomiesięcznym siedzeniem nad przekładami. Ostatnio postanowiłam pracować mniej i tym samym podreperować zdrowie i zyskać wolny czas na zbawienne „nicnierobienie”. 

Całe życie jesteś związana z Rzeszowem. Co Cię tu trzyma? 

- To moje miasto rodzinne. Nie zatrzymał mnie Lublin, ani Warszawa, gdzie studiowałam, może dlatego, że czasy PRL były smutne wszędzie. Nie zatrzymała Anglia ani Kanada ani Niemcy Zachodnie, może z powodu mojej młodzieńczej inercji. Do niedawna mieszkali w Rzeszowie moi rodzice. Teraz jesteśmy tu z mężem sami, w sensie, bez bliskich, bo syn, brat, bratowa i ich nowe rodziny mieszkają w Warszawie. Jednak wciąż mamy tu aktywnych życiowo przyjaciół. No i Rzeszów nie jest taki zły do życia, prawda? 

Rozmawiała Małgorzata Froń

 

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Baba 19.09.2023 14:54
Krysia, jesteś niesamowita.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Józek Treść komentarza: Bezstresowe wychowanie! Data dodania komentarza: 2.09.2026, 20:50 Źródło komentarza: Niewiarygodna bezmyślność w Boguchwale! Nastolatkowie na hulajnogach zniszczyli pole kukurydzy Autor komentarza: Sąsiad Treść komentarza: Po pierwsze, niemówienie ,,dzień dobry" w najbliższym sąsiedztwie, a już na tak kameralnym osiedlu, to po prostu brak najbardziej podstawowego wychowania i koniec kropka. Na miejscu rodziców byłoby mi cholernie wstyd. I tu nie chodzi o jednego czy dwóch ,,nielubianych" sąsiadów a co najmniej kilkunastu na osiedlu na którym jest 17 mieszkań... Wychodzi na to, że ciężko zasłużyć na szacunek miszczyni ;). Po drugie, nie jest to psucie opinii, a fakt. Po prostu tak jest. Sama sobie psuje opinię takim zachowaniem. Po trzecie, o jakiej ,,karierze" mowa? Karierę to można mieć w poważnych sportach, a nie w ,,dyscyplinie", którą ogląda kilkaset osób. Każdy rodzaj ruchu jest dobry i to się chwali, ale nie rozpędzajmy się z karierą, bo to brzmi komicznie. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 23:48 Źródło komentarza: Mistrzyni na rolkach z Rzeszowa. Znacie ją? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: chcesz być trzymany za moredę i mysleć zgodnie z interesem partii to wypad na wschód Data dodania komentarza: 25.08.2026, 19:00 Źródło komentarza: Groźny wypadek w naszym regionie. 12-latek jechał rowerem, trzymając się hulajnogi. Wylądował śmigłowiec LPR [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Wöx Treść komentarza: Te lampy to takie słabo świecą że szok. Data dodania komentarza: 22.08.2026, 06:43 Źródło komentarza: Ponad pół miliona złotych na nowe oświetlenie. Przełomowa inwestycja w gminie Trzebownisko Autor komentarza: JeUrb Treść komentarza: PO-lskie państwo jest nieudolne. Obecnie "służby apelują" albo wystawią mandat, który rodziców kosztuje mniej niż jeden wieczór w klubie. Za czasów PRLu milicja po prostu wziełaby małolata na komendę, zrobiliby mu ścieżkę zdrowia i guwniak na resztę życia wiedziałby że ma chodzić jak w zegarku. Ludzie muszą bać się państwa, inaczej dochodzi do anarchii. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:49 Źródło komentarza: Groźny wypadek w naszym regionie. 12-latek jechał rowerem, trzymając się hulajnogi. Wylądował śmigłowiec LPR [ZDJĘCIA] Autor komentarza: lózak Treść komentarza: bez tego artykułu pewnie bys zapłacił Data dodania komentarza: 21.08.2026, 09:56 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama