Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Dobiega końca przebudowa ulicy Grunwaldzkiej. Od wtorku sadzenie drzew

Podziel się
Oceń

Już we wtorek rozpocznie się sadzenie wysokich drzew na jednym z głównych rzeszowskich deptaków – ulicy Grunwaldzkiej. To jeden z ostatnich etapów rewitalizacji tej ważnej przestrzeni miejskiej.
Dobiega końca przebudowa ulicy Grunwaldzkiej. Od wtorku sadzenie drzew

Autor: Grzegorz Bukała/UM Rzeszowa

Przebudowa ul. Grunwaldzkiej jest jednym z największych zadań, które są obecnie realizowane w centrum Rzeszowa. Zakres zaplanowanych prac był bardzo duży. Największą i najdroższą częścią tego zadania była zakończona już przebudowa starych instalacji podziemnych. 

Przebudowane i wyremontowane zostały m.in. kanalizacja sanitarna i deszczowa, sieci wodociągowa i gazowa, oświetlenie uliczne. Częścią tej inwestycji była m.in. także przebudowa placu przed budynkiem Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz ułożenie nowej nawierzchni z kamiennej kostki i granitowych płyt. Te prace też dobiegają już końca. 

Jednym z ostatnich elementów prac na Grunwaldzkiej jest posadzenie wysokich drzew. Graby w poniedziałek dotarły do Rzeszowa. We wtorek rozpocznie się ich sadzenie. Aby rośliny były w jak najlepszej kondycji, zamontowane zostały systemy nawadniania i napowietrzania.

Pierwotnie przebudowa ul. Grunwaldzkiej miała się zakończyć w drugiej połowie września. Prace są prowadzone jednak tak  sprawnie, że inwestycja swój finał będzie miała pod koniec lipca. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama