Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Stracił prawie 300 tys. zł, bo chciał zarobić na kryptowalutach

Podziel się
Oceń

Prawie 300 tys. zł stracił mieszkaniec powiatu łańcuckiego, który skuszony obietnicą dużego zysku zainwestował w kryptowaluty. Policja ostrzega przed fałszywymi brokerami oferującymi pewny zysk z inwestycji.
Stracił prawie 300 tys. zł, bo chciał zarobić na kryptowalutach

Źródło: pixabay (zdj. ilustracyjne)

Mieszkaniec pow. łańcuckiego na początku sierpnia znalazł w internecie ogłoszenie o możliwości zakupu kryptowalut na jednej z platform inwestycyjnych. Skuszony obiecanym dużym zyskiem 52-latek wpłacił pierwsze pieniądze – poinformował oficer prasowy policji w Łańcucie podkom. Wojciech Gruca.

Po zaksięgowaniu wpłaty z inwestorem kilkakrotnie kontaktował się mężczyzna podający się za doradcę. Oferował mu pomoc w kupnie i w sprzedaży wirtualnej waluty oraz akcji zagranicznej firmy. Obiecując pewny zysk, oszust namówił inwestora do wpłaty prawie 300 tys. zł i mimo zapewnień doradcy nie otrzymał obiecanego z inwestycji zysku. Utracił też możliwość dysponowania pieniędzmi wpłaconymi rzekomo na konto giełdy krypowalut.

Policja przypomina, aby zachować czujność w stosunku do osób lub firm, którym zamierzamy powierzyć nasze pieniądze, szczególnie w internecie, bo obok legalnie działających tam firm usługi oferują także fałszywi brokerzy i podmioty działające bez wymaganego zezwolenia. 

(PAP)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama