Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Złapani na gorącym uczynku. Przemyt gazów chłodniczych na wielką skalę

Podziel się
Oceń

Wspólna akcja Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) i Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) doprowadziła do zlikwidowania międzynarodowej siatki przemytników gazów chłodniczych. Operacja "JCO KHIONE 2024" trwała od maja br. i obejmowała działania na terenie wielu krajów Unii Europejskiej, w tym Polski.
Złapani na gorącym uczynku. Przemyt gazów chłodniczych na wielką skalę

Źródło: KAS

Przestępcy sprowadzali do Unii Europejskiej duże ilości gazów chłodniczych, omijając obowiązujące przepisy i unikanie zapłaty podatków. Towar był przeładowywany, mieszany i ukrywany, a następnie wprowadzany do nielegalnego obrotu. Dzięki wspólnym działaniom służb udało się zatrzymać co najmniej 115 ton nielegalnych gazów o wartości rynkowej około 21 milionów złotych.

Skala przestępstwa

W operację zaangażowani byli funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z kilku województw, w tym z Podkarpacia, gdzie zabezpieczono znaczną część nielegalnego towaru. 

Przemytnicy wykorzystywali skomplikowane schematy, aby ukryć swoje działania przed organami ścigania. Towar był transportowany różnymi środkami transportu i ukrywany w różnych miejscach.

Konsekwencje dla przestępców

Zatrzymano 9 osób podejrzanych o udział w przestępczym procederze. Usłyszeli oni zarzuty popełnienia przestępstw skarbowych, za które grożą wysokie kary. Śledztwo w tej sprawie jest prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Praga-Południe oraz Prokuraturę Rejonową dla miasta Rzeszów.

Zlikwidowanie tej międzynarodowej siatki przestępczej to ogromny sukces służb. Dzięki tej akcji udało się nie tylko zabezpieczyć duże ilości nielegalnych towarów, ale także uderzyć w organizacje przestępcze zajmujące się tym procederem. Operacja "JCO KHIONE 2024" pokazała, że współpraca międzynarodowa jest kluczowa w walce z przestępczością gospodarczą.

Co dalej?

Śledztwo w tej sprawie wciąż trwa. Funkcjonariusze KAS i OLAF nadal prowadzą działania mające na celu zlikwidowanie pozostałych ogniw tej przestępczej siatki.

Zatrzymanie przemytników gazów chłodniczych to kolejny dowód na to, że służby celno-skarbowe skutecznie zwalczają przestępczość gospodarczą. Dzięki ich działaniom chronione są interesy finansowe państwa oraz środowisko naturalne.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama