Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

17 lat więzienia za zabójstwo żony i znęcanie się nad nią

Podziel się
Oceń

Na karę łączną 17 lat pozbawienia wolności skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Rzeszowie 43-letniego Grzegorza J. za zabójstwo swojej 39-letniej żony Marty oraz wcześniejsze fizyczne i psychiczne znęcanie się nad nią. Miał ją wiązać sznurem, bić, wyrzucać w nocy z domu. Wyrok nie jest prawomocny.
17 lat więzienia za zabójstwo żony i znęcanie się nad nią

Autor: Pixabay

Oprócz kary więzienia sąd orzekł od oskarżonego dla najbliższych ofiary od 40 do 60 tys. zł tytułem zadośćuczynienia, a dla ich wspólnego, małoletniego syna - 200 tys. zł. Ma także zapłacić oskarżycielom posiłkowym koszty udziału w sprawie ich pełnomocnika.

Ponadto Grzegorz J. może ubiegać się o warunkowe zwolnienie po odbyciu co najmniej 14 lat więzienia.

Orzeczona kara jest zbliżona do tej, o jaką wnosił obrońca, który chciał dla Grzegorza J. 15 lat więzienia. Prokurator wnosił o 25 lat. Po ogłoszeniu wyroku zapowiedział, że wystąpi o pisemne jego uzasadnienie, a po przeanalizowaniu prokuratura zdecyduje, czy będzie się odwoływać.

Oskarżony został dowieziony do sądu z aresztu. Na salę wszedł skuty kajdankami, pilnowany przez funkcjonariuszy.

Ustne uzasadnienie wyroku, podobnie jak cały proces, odbyło się za zamkniętymi drzwiami.

Sąd już na pierwszej rozprawie wyłączył jawność procesu m.in. ze względu na dobro małoletniego syna oskarżonego i pokrzywdzonej. Zezwolił mediom jedynie na wysłuchanie aktu oskarżenia i oświadczenia oskarżonego dotyczącego przyznania się lub nie, do winy.

Proces rozpoczął się w czerwcu 2024 r. Podczas rozprawy otwierającej Grzegorz J. przyznał się do zarzucanych mu czynów zabójstwa żony oraz znęcania się nad nią fizycznie i psychicznie.

Z ustaleń śledztwa wynika, że od początku 2014 roku relacje pomiędzy małżonkami uległy pogorszeniu. Grzegorz J. znieważał Martę J. „słowami powszechnie uznanymi za obelżywe”, poniżał ją, wszczynał awantury, krępował ją sznurem, bił ją rękami po ciele, w środku nocy wyrzucał z domu.

Na początku lipca 2022 r. kobieta wyprowadziła się wraz z synem do swojego domu rodzinnego.

Do zabójstwa doszło 19 sierpnia 2022 roku. Tego dnia Martę J., wracającą z pracy w Rzeszowie do wsi Sołonka, podwiózł kolega.

W myśl aktu oskarżenia, gdy Marta J. weszła na drogę prowadzącą w stronę jej ówczesnego miejsca zamieszkania, Grzegorz J. podszedł do niej i uderzył ją trzonkiem od siekiery w tył głowy, a gdy upadła przeciągnął ją z drogi w miejsce porośnięte wysokimi trawami. Tam zadał jej kilkanaście ciosów nożem w klatkę piersiową, brzuch, ramiona i prawe udo, po czym przez las wrócił do domu.

Następnego dnia rodzina Marty J. zgłosiła jej zaginięcie. Około południa policyjny pies wytropił zwłoki kobiety na polu wśród wysokich traw, niedaleko jej domu. W tym samym czasie Grzegorz J. poinformował policjantów, którzy do niego przyjechali, że zabił Martę J.

Biegli - dwóch psychiatrów i psycholog - po przebadaniu Grzegorza J. uznali, że w czasie dokonywanych czynów był poczytalny i że może on uczestniczyć w czynnościach postępowania przygotowawczego i stawać przed sądem.

Jednocześnie biegły psycholog w wydanej opinii sądowo–psychologicznej stwierdził u niego poziom intelektualny poniżej przeciętnej i wskazał, że osobowość Grzegorza J. jest nieprawidłowa z cechami niedojrzałości emocjonalnej. Ponadto, z uwagi na zaburzenia osobowości i związek tych zaburzeń z zachowaniem, wymaga on podjęcia terapii psychiatryczno-psychologicznej.

Grzegorz J. nie był wcześniej karany. Od chwili zatrzymania przebywa w areszcie. (PAP)

api/ agz/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wielki Dario Treść komentarza: Jak ja się przekopem tym zakazem tak że dokupie kilo karkówki i będzie melanzyk na kiełbasce i mięsku na pohybel czarnym i czerwonym 😂😂 Data dodania komentarza: 4.06.2026, 08:26 Źródło komentarza: Kiełbasa z grilla dopiero w sobotę? Biskupi nie udzielili dyspensy na Podkarpaciu! Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Odlot. Bardzo ważny artykuł, zwłaszcza dla katolików czytających ze zrozumieniem. Dla katolikow inaczej, może normalniej czytających, kompletna bzdura. A dla całej reszty, w tym mnie, kliknięcie po to, aby przekonać się co znowu obca służba odjaniepawliła. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:32 Źródło komentarza: Kiełbasa z grilla dopiero w sobotę? Biskupi nie udzielili dyspensy na Podkarpaciu! Autor komentarza: Daniel W. Treść komentarza: Chłop w sukience ma mi mówić, kiedy mogę zjeść kawałek kiełbasy? :) Ludzie! Gdzie my żyjemy? A jak jestem zameldowany w Warszawie, a mieszkam w Rzeszowie to mogę skubnąć? :) Cyrk objazdowy... Data dodania komentarza: 3.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Kiełbasa z grilla dopiero w sobotę? Biskupi nie udzielili dyspensy na Podkarpaciu! Autor komentarza: CHWDP Treść komentarza: A może nie warto i czas zakończyć wspieranie Banderowskiej Upadliny?! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:05 Źródło komentarza: Uderzmy w Rzeszów i zobaczmy, co się stanie”. Szokujące słowa rosyjskiego propagandysty wywołały burzę Autor komentarza: Madamok Treść komentarza: Ważne że oni udzielili sobie dyspensy na własną kiełbasę serwowaną nieletnim chłopcom! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:03 Źródło komentarza: Kiełbasa z grilla dopiero w sobotę? Biskupi nie udzielili dyspensy na Podkarpaciu! Autor komentarza: Ktosik Treść komentarza: Moze i mają rakiety o sile wybuchu znacznie mniejszej, niż deklarowana, ale przynajmniej psują się podczas lotu i nie trafiają w cel(atak na Donieck z 24.05) XD Data dodania komentarza: 30.05.2026, 23:33 Źródło komentarza: Uderzmy w Rzeszów i zobaczmy, co się stanie”. Szokujące słowa rosyjskiego propagandysty wywołały burzę
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama