Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Rzeszów. Policja zatrzymuje protestującego aktywistę

Podziel się
Oceń

W środę w Rzeszowie odbył się kolejny protest przeciwko zaostrzaniu prawa antyaborcyjnego. Pod jego koniec rzeszowska policja zatrzymała jednego z aktywistów, który odmówił podania swoich danych osobowych.
  • Źródło: materiały własne
Rzeszów. Policja zatrzymuje protestującego aktywistę
Rzeszów. Policja zatrzymuje protestującego aktywistę

Autor: Łukasz Kotulak

https://www.youtube.com/watch?v=f8rGrSkr2Es
W środę, 2 grudnia br., po raz kolejny odbył się protest pod biurem zarządu PiS przeciwko zaostrzaniu prawa antyaborcyjnego.

Państwo nie chroni kobiet

Mimo lekkiego mrozu, pod biurem na ulicy Hetmańskiej 9 pojawiło się około 30 osób, które po raz kolejny wyraziły swój sprzeciw po wyroku TK.

- Kilka dni temu, w sobotę świętowaliśmy 102 rocznicę odzyskania rzez kobiety praw wyborczych, to co się w chwili obecnej dzieje prowadzi do tego, że nam odbiorą wszystkie prawa. Bo Ci, którzy żyli w PRL-u potwierdzą, że te prawa niby były, ale w teorii nie istniały. A do tego właśnie dąży nasz Rząd- od takich słów wspomnieli organizatorzy.

Przypomniano także o Konwencji Stambulskiej, którą Polska chce wypowiedzieć. Zdaniem protestujących decyduje o tym bliska relacja na linii rząd-Kościół.

- To, co ta Polska nam szykuje, to jest wstyd i hańba. Strach pomyśleć, co oni nam jeszcze szykują, dlatego musimy walczyć tak jak 102 lata temu sufrażystki - kontynuowała A. Itner i dodała.- Dzięki Konwencji Stambulskiej, policja w ogóle reaguje na zgłoszenia przemocy domowej, bo wcześniej nie interweniowali.

Manifestujący skandowali hasła Solidarność naszą bronią, czy Hańba, wstyd! Agnieszka Itner wspomniała również o budżecie unijnym, który Polska chce zawetować. Podkreślała, że dzięki tym pieniądzom Polska ma szansę nadal się rozwijać. Mogą powstać kolejne drogi, urzędy, rozwijać się edukacja i nauka.

Nieodłącznym elementem każdej demonstracji są piosenki, których teksty nawiązują do bieżących wydarzeń. Aktywiści odsłuchali klika z nich, podkreślali, że mają zgodę na ich publiczne odtwarzanie.

Aktywista wręcza policji broszury

Podczas demonstracji pod biuro PiS dotarło kilkunastu policjantów. Funkcjonariusze wzywali protestujących przez megafon do rozejścia się. - To zgromadzenie jest nielegalne - dąło się słyszeć z megafonów.

Wyraźnie nie zgadzali się z tym protestujący. Mówili oni, że ta manifestacja jest legalna, a żaden przepis ustawy, czy tym bardziej konstytucji im tego nie zabrania. Wskazywali przy tym na orzeczenia sądów powszechnych. Jeden z aktywistów, Dariusz Bobak, przygotował ulotkę omawiająca uchylone wyroki. Postanowił wręczyć je funkcjonariuszom.

Rzeszów. Policja zatrzymuje protestującego aktywistę
broszurki z przykładami wyroków sądowych


- Chciałbym przy okazji wręczyć panom policjantom po jednej broszurce dla każdego, aby przypomnieć o obowiązującym obecnie prawie. W 96 procentach postępowania były umarzane przez sądy. Mylicie się w tych 96 proc. - mówił Dariusz Bobak, aktywista Obywateli RP.

Zatrzymany aktywista

Po zakończonej manifestacji wokół jej liderów zebrali się policjanci w celu ich wy legitymizowania. Jeden z nich nie chciał pokazać dokumentów.

- Proszę mi podać konkretny przepis, na podstawie którego państwo twierdzicie, że to zgromadzenie jest nielegalne. Rozporządzenie, na które się państwo powołują, nie jest zgodne z konstytucją - mówił policjantom Dariusz Bobak.

Z kolei policja mu odpowiadała, że w okresie pandemii nie wolno protestować. - Nie wolno protestować w czasie pandemii. To zgromadzenie jest nielegalne - mówiła policja.

- Bardzo chętnie pokażę wam dokument, jeśli panowie przedstawią mi jakiś zarzut, jakąś podstawę faktyczną, która jest wykroczeniem. Nie ma przepisu, który zabrania uczestniczenia w zgromadzeniach. Nawet w czasie epidemii - przekonywał z kolei Dariusz Bobak.

Po takiej kilkuminutowej przepychance słownej Dariusz Bobak usiadł na ziemi, aby wyrazić protest przeciwko działaniu policji, z kolei funkcjonariusze zabrali go do radiowozu.

Jednak po dwóch godzinach zatrzymany aktywista został wypuszczony z komendy policji.

- W radiowozie pytali mnie, czy pozwolę się wylegitymować, odpowiedziałem że jeśli podadzą mi powód zatrzymania to tak. Odpowiedzieli, że wynika to z udział w nielegalnym zgromadzeniu, zaś jak wiemy, udział w zgromadzeniu nie jest nielegalny nawet według niedawnego rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia. - relacjonował swoje zatrzymanie Dariusz Bobak.



- Po przywiezieniu mnie na komisariat zrewidowano mnie [...] prawnik domagał się spotkania ze mną, jednak na to mu nie pozwolono- powiedział po wypuszczeniu z komisariatu pan Dariusz Bobak.









Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: On Treść komentarza: Źle się czyta ten cały obszerny komunikat medialny związany z odejściem. Nie wygląda to poważnie. Życie oczywiście zaskakuje, czasem dobrze ułożony plan trzeba zweryfikować, ale podejmując się pracy na takim stanowisku otrzymuje się mandat społeczny. Samo odejście wygląda kiepsko: nie robi się tak, ze w środku roku, tak znikąd pojawia się taki wpis. To szok dla mieszkańców - parę godzin wczesniej publikował jak cudownie wyglądały Dni Tyczyna... Tu koncerty, tam aktywności, a po paru godzinach zrzuca taką bombę! Można czuć się oszukanym! Oczywiście Gmina sobie poradzi. Stanowisko Burmistrza jest po prostu wybieralne, w jego miejsce wejdzie ktoś inny, miejmy nadzieję, że nie przerwie pełnienia funkcji-służby publicznej bo nagle "przewartościuje swoje priorytety". Liczę, że kolejni kandydaci przemyślą swoje priorytety przed decyzją o starcie - tak będzie poważniej dla całej gminy i dla samych kandydatów. Dodam, ze styl pożegnania wygląda po prostu źle. Jak wspomniałem wpis pana Błotnickiego jest obszerny, ale nic z niego nie wynika. Jeśli nie chciał się tłumaczyć, po prostu trzeba było podziękować i przeprosić, bez ckliwości bo to wygląda po prostu źle. MImo to, życzę powodzenia w dalszych wyborach. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:46 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Tyczynianin. Treść komentarza: Weź już idź, zakazy wszędzie a syf na parkingach. Wal się. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 18:33 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: M Treść komentarza: Swietny artykuł, pozdrawiam dzieciaki i mentorów Data dodania komentarza: 16.06.2026, 11:45 Źródło komentarza: „Dzieci nie przestają tu zadawać pytań”. W Rzeszowie działa jedna z najbardziej nietypowych szkół na Podkarpaciu Autor komentarza: POG Treść komentarza: Oszukał wyborców. Po co startował jak mu to w planach na przyszłość nie pasowało. Przynajmniej skończył by na wyjaśnieniu że z powodów osobistych a nie infantylnym tłuczeniem że po 2 kadencjach (skąd wie czy by go wybrali) będzie mu trudno na rynek pracy wrócić. Oszust, niepoważny człowiek i tyle w temacie! Data dodania komentarza: 16.06.2026, 10:05 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: A kogo mam zabrać, proszę konkretnie wskazać kogo zatrudniłem po znajomości. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 21:10 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Był najlepszym burmistrzem. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie”
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama