Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Adam Dziedzic
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Gmina Świlcza
Reklama nawóz ogrodowy
Reklama Powiat Rzeszowski

Politycy PO chcą sesji nadzwyczajnej Sejmiku w sprawie podziału środków z KPO dla branży HoReCa

Podziel się
Oceń

W środę, w siedzibie podkarpackiej PO, radni Sejmiku Województwa Podkarpackiego zapowiedzieli złożenie wniosku o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Chcą, by marszałek Władysław Ortyl wyjaśnił, w jaki sposób Rzeszowska Agencja Rozwoju Regionalnego – spółka podległa samorządowi województwa – rozdzielała środki z Krajowego Planu Odbudowy przeznaczone dla sektora hotelarsko-gastronomicznego.
Politycy PO chcą sesji nadzwyczajnej Sejmiku w sprawie podziału środków z KPO dla branży HoReCa

Autor: Fanpage Zdzisława Gawlika/Julita Widak

RARR była jednym z pięciu operatorów w kraju i od grudnia 2024 r. obsługiwała nabór w czterech województwach: małopolskim, świętokrzyskim, podkarpackim i lubelskim. Zdaniem przewodniczącego klubu KO w Sejmiku Krzysztofa Kłaka, wśród zaakceptowanych wniosków znalazły się projekty budzące wątpliwości – m.in. zakup pływających domków czy wnioski firm z fikcyjnymi filiami, składane w celu pozyskania dotacji na „abstrakcyjne rzeczy”. Kłak uważa, że za podział środków odpowiadają politycy PiS, a agencja jest „sterowana ręcznie”.

Lider podkarpackiej PO, poseł Zdzisław Gawlik zarzucił obecnej opozycji hipokryzję, podkreślając, że decyzje w sprawie projektu HoReCa zapadły ponad dwa lata temu. 

PiS postanowił manipulować w sprawie środków. To oni w 2023 roku wybierali operatorów, którzy będą przyznawać środki dla firm. Obecny rząd jest związany z wyborami, które zapadły dwa lata temu. Jak widać w przypadku PiS nie ma co liczyć na uczciwość. 

Inny parlamentarzysta natomiast, Marek Rząsa, zaznaczył, że większość beneficjentów z Podkarpacia działa uczciwie, jednak „znalazła się grupa cwaniaków” próbujących wykorzystać sytuację.

Władze RARR i samorządu województwa zapowiedziały weryfikację wszystkich projektów, a w agencji od czerwca trwa kontrola PARP. Członek Zarządu Województwa Małgorzata Jarosińska-Jedynak zapewniła, że dotąd nie zgłoszono żadnych niepokojących sygnałów.

Kontrola w ramach programu HoReCa to efekt doniesień medialnych i publikacji w mediach społecznościowych, gdzie wskazywano na dotacje m.in. na firmowe jachty, sauny czy wirtualne strzelnice. Premier Donald Tusk zapowiedział, że nie zaakceptuje marnowania środków z KPO i oczekuje szybkiego odbierania dotacji w przypadku nadużyć. Minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała, że wypłaty zostaną wstrzymane do czasu kontroli wszystkich umów, a w razie nieprawidłowości pieniądze będą odzyskiwane.

Według danych PARP, w ramach programu podpisano 3005 umów o łącznej wartości 1,24 mld zł. Do końca lipca wypłacono 110 mln zł, co oznacza, że większość środków wciąż czeka na dystrybucję. Postępowanie sprawdzające prowadzi również Prokuratura Regionalna w Warszawie.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama