– Orszak Trzech Króli w Zaczerniu to wydarzenie, które łączy bardzo dużo formacji działających na terenie naszej miejscowości, ale oprócz tego w tym roku wyjątkowo w organizację orszaku włączyły się jeszcze dwie inne miejscowości. To jest bardzo ważne, ponieważ budowanie wspólnoty przy takich wydarzeniach to wartość dodana – podkreśla Katarzyna Gargala, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Trzebownisku.
Obejrzyj reportaż:
Miliony ludzi, setki miejscowości
Orszak Trzech Króli to ogólnopolska inicjatywa Fundacji Orszak Trzech Króli, która organizuje największe jasełka uliczne w Polsce i na świecie. W 2026 roku wydarzenia odbyły się jednocześnie w 941 miejscowościach w kraju i za granicą, w których wzięło udział blisko 2 miliony osób. To wzrost o 36 lokalizacji w porównaniu z rokiem 2025, kiedy orszaki przeszły przez 905 miejscowości.
Fundacja przygotowała 600 tysięcy papierowych koron, 150 tysięcy śpiewników z kolędami oraz 200 tysięcy naklejek dla uczestników. Tegoroczne hasło wydarzeń – "Nadzieją się cieszą!" – nawiązuje do pochodzącej z XVII wieku kolędy "Mędrcy świata, monarchowie".
Na Podkarpaciu orszaki przeszły m.in. przez Rzeszów, Przemyśl, Mielec, Stalową Wolę, Krosno i Tarnobrzeg, ale również przez mniejsze miejscowości, takie jak Zaczernie, Boguchwała, Kolbuszowa, Dębica, Sanok, Polańczyk, Brzozów czy Jawornik Polski.
Trzej królowie z trzech stron świata
Uroczystość w Zaczerniu rozpoczęła się Mszą Świętą o godzinie 11:15, po której ulicami przeszedł barwny orszak. Organizatorzy zadbali o szczegóły inscenizacji biblijnej historii.
– Dzisiaj trzej królowie przyjadą na koniach z trzech miejscowości, z trzech stron świata. Król europejski zaczerski przyjedzie z zachodu, z południa przyjedzie król afrykański, to będzie król z Nowej Wsi i trzeci król w zielonych kolorach, w zielonych barwach, król azjatycki przybędzie od wschodu. I to będzie cały orszak przygotowany przez mieszkańców Tajęciny – wyjaśnia Bogusława Czachor-Kustra, organizatorka orszaku.

Dla mieszkańców Nowej Wsi był to debiut w wydarzeniu. – Od dwóch lat obserwowaliśmy, jak rozwijał się orszak w Zaczerniu i z roku na rok to wyglądało coraz lepiej. Jako mała miejscowość niestety nie byliśmy w stanie zorganizować samodzielnie takiego orszaku, dlatego poprosiliśmy organizatorów o możliwość zaangażowania się – mówi Agnieszka Tomaka, radna z Nowej Wsi. Dodaje, że ich król dwa miesiące dzielnie trenował jazdę konną, a w orszaku wzięli udział również strażacy, którzy jako Legion Rzymski przygotowali musztrę przed Dzieciątkiem.
Zaangażowanie lokalnych organizacji
Trasa orszaku prowadziła przez siedem mansionów – scenek przedstawiających biblijną historię narodzin Jezusa. W organizację zaangażowały się wszystkie społeczne organizacje działające w Zaczerniu.
– Mamy i strażaków, oczywiście, którzy pilnują naszego bezpieczeństwa, a poszczególne mansiony, czyli począwszy od pasterzy, przygotowali nasi uczniowie ze szkoły podstawowej w Zaczerniu. Drugi mansjon to jest dwór Heroda przygotowany przez Stowarzyszenie Magia i część grupy. Następną mamy gospodę, którą przygotował nasz Zespół Śpiewaczy Pieśni i Tańca Żytnioki – wylicza Bogusława Czachor-Kustra.
Zespół Pieśni i Tańca Żytnioki zaprezentował scenkę w karczmie inspirowaną historią o biednej Świętej Rodzinie poszukującej schronienia. – Odygraliśmy tę scenkę, w której również były tańce z rzeszowszczyzny, które zostały wplecione zręcznie przez naszą panią choreografkę właśnie do tej scenki z karczmą – opowiada Katarzyna Pikor-Gamblin z zespołu Żytnioki.
Kolejne mansiony przedstawiały walkę dobra ze złem, bramę anielską oraz stajenkę betlejemską, gdzie trzej królowie złożyli dary nowonarodzonemu Jezusowi.
Miesiące przygotowań
Przygotowania do wydarzenia trwały ponad dwa miesiące, a intensywne próby rozpoczęły się trzy-cztery tygodnie przed uroczystością. – To wspaniała wartość, którą zorganizowali tutaj mieszkańcy. Ponad 130 osób włączonych w organizację. Do tego technicy, organizatorzy i mamy bardzo sporą grupę osób – podkreśla Katarzyna Gargala.
Wójt gminy Trzebownisko, dr Sławomir Porada, zwraca uwagę na wartość wydarzenia dla lokalnej społeczności. – To piękne święto dla mieszkańców całej gminy, nie tylko Zaczernia, które jednoczy, które pokazuje, że można cieszyć się z tradycji, jaką są jasełka, jak jest orszak trzech króli. To jest bardzo istotne w tym okresie bożonarodzeniowym, aby budować wspólnotę opartą o nasze tradycyjne wartości, tradycyjną kulturę i to, co nas łączy, czyli radość ze świąt Bożego Narodzenia – mówi wójt.
Po zakończeniu orszaku uczestnicy wspólnie kolędowali, zatańczyli poloneza i skorzystali z poczęstunku. Wydarzenie było drugą edycją orszaku w Zaczerniu, który zadebiutował rok wcześniej.
















Napisz komentarz
Komentarze