Proponowany przez Konfederację projekt zakłada zmiany w Kodeksie karnym oraz Kodeksie wykroczeń. Jak wynika z propozycji, uporczywe utrudnianie kontaktów z dzieckiem lub sprawowania nad nim opieki miałoby zostać uznane za przestępstwo, natomiast nawet jednorazowe łamanie orzeczeń sądu w tym zakresie ma stanowić wykroczenie.
- Koniec z fikcją, w której wyroki sądów są ignorowane, a dzieci stają się zakładnikami konfliktów dorosłych – zapowiada Połuboczek.
Politycy Konfederacji wskazują, że alienacja rodzicielska nie jest wyłącznie sporem między dorosłymi, lecz stanowi formę przemocy psychicznej wobec dziecka, prowadzącą do trwałych konsekwencji emocjonalnych i społecznych.
- Alienacja rodzicielska to forma przemocy psychicznej wobec dziecka. Niszczy więzi, niszczy poczucie bezpieczeństwa i zostawia ślady na całe życie – zaznacza poseł z Podkarpacia.
Autorzy projektu argumentują, że dotychczasowe rozwiązania prawne okazały się niewystarczające, a brak realnych sankcji sprzyja lekceważeniu orzeczeń sądowych. W ich ocenie państwo nie może dłużej pozostawać bierne wobec zjawiska, które bezpośrednio uderza w dobro najmłodszych.
- Ten projekt to obrona dzieci, obrona normalnych relacji rodzinnych i jasny sygnał: prawo musi stać po stronie dziecka, a nie po stronie patologii – podkreśla polityk partii Mentzena.
Projekt ustawy został złożony na ręce marszałka Sejmu Włodzimierz Czarzasty, a do reprezentowania wnioskodawców w dalszych pracach legislacyjnych wyznaczono posła Przemysława Wiplera. O dalszych losach inicjatywy zdecydują parlamentarzyści.
















Napisz komentarz
Komentarze