Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

11 nowych mieszkańców Rzeszowa. Jak miejski program in vitro zamienił sie w spełnione marzenia

Podziel się
Oceń

Rzeszów ma powód do wzruszenia – dzięki miejskiemu programowi dofinansowania in vitro w stolicy Podkarpacia urodziło się 11 dzieci. To nie tylko statystyka, ale 11 historii, które zaczęły się od głosu w budżecie obywatelskim, a skończyły na spełnionym marzeniu o rodzicielstwie.

11 dzieci, 33 pary, konkretne wsparcie miasta

– „Dzięki miejskiemu programowi in vitro, w Rzeszowie na świat przyszło aż 11 dzieci. Program był realizowany w latach 2023–2025 i wzięły w nim udział 33 pary. Wysokość dofinansowania, o jakie mogła ubiegać się każda z par, wynosiła 5 tys. zł. Łącznie na program przeznaczyliśmy ponad 153 tys. zł” – poinformował prezydent Konrad Fijołek w oficjalnym komunikacie.

Program został uruchomiony w ramach Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego i miał na celu wsparcie par zmagających się z niepłodnością. Dla wielu z nich była to jedyna realna szansa na spełnienie marzeń o rodzicielstwie.

Budżet obywatelski, który zamienił się w nowe życie

Do sukcesu programu odniosła się również na swoim fanpagu Patrycja Pawlak‑Kamińska, ówczesna współprzewodnicząca Nowej Lewicy w Rzeszowie, która złożyła projekt do budżetu obywatelskiego.
„Z ogromnym wzruszeniem przyjęłam informację, że dzięki temu programowi na świat przyszło 11 dzieci. Składając wniosek do Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego wierzyłam, że samorząd może realnie pomagać parom marzącym o dziecku. Dziś wiemy, że było warto” – podkreśla Pawlak‑Kamińska.

Jak zaznacza, za statystykami kryją się konkretne ludzkie historie. – „Za tymi liczbami stoją emocje, nadzieja i spełnione marzenia o rodzicielstwie. To jest sens polityki bliskiej ludziom” – dodaje.

Rządowy program in vitro: sukces, który pokazuje skalę potrzeb

Rzeszowski program wpisuje się w szerszy kontekst ogólnopolskich działań. Od czerwca 2024 roku realizowany jest rządowy program refundacji in vitro, który – jak podkreślają eksperci – okazał się ogromnym sukcesem, ale jednocześnie przerósł możliwości finansowe systemu.

Roczny budżet programu wynosi 500 mln zł, co pozwala na sfinansowanie ok. 39 tys. procedur, podczas gdy realne zapotrzebowanie szacowane jest na 60–70 tys. rocznie. Do końca września 2025 roku dzięki programowi urodziło się ponad 6 tys. dzieci, uzyskano 19 tys. ciąż klinicznych, a do programu zakwalifikowano 39 tys. par. Program obejmuje do sześciu procedur wspomaganego rozrodu, leczenie niepłodności oraz wsparcie psychologiczne.

Ministerstwo Zdrowia zapowiada jednocześnie, że publiczne środki mają być przeznaczane wyłącznie na procedury o potwierdzonej skuteczności klinicznej, by chronić pacjentów przed nadużyciami.

Dlaczego lokalne programy mają znaczenie

Narodziny 11 dzieci w Rzeszowie pokazują, że lokalne programy mogą skutecznie uzupełniać rozwiązania rządowe, zwłaszcza tam, gdzie skala potrzeb przekracza dostępne środki centralne.
Samorządowe inicjatywy – jak ta zrealizowana w Rzeszowie – coraz częściej wskazywane są jako realne wsparcie dla par, które nie chcą lub nie mogą czekać na kolejne etapy finansowania ogólnokrajowego.

Dla miasta to także mocny sygnał wysłany mieszkańcom: samorząd nie ogranicza się do inwestycji w drogi czy infrastrukturę, ale potrafi stanąć po stronie rodzin w jednym z najważniejszych momentów ich życia.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Wszelkie pretensje w sprawie korków na ul. Kwiatkowskiego proszę kierować do przeciwników budowy obwodnicy południowej. Ten protest pozbawił miasto dotacji UE na jej wybudowanie, to nie dość że teraz lamentujecie na korki to jeszcze wdychacie spaliny.Data dodania komentarza: 14.01.2026, 10:02Źródło komentarza: Mieszkańcy Budziwoja policzyli, ile kosztuje ich stanie w korkach na ul. KwiatkowskiegoAutor komentarza: lózakTreść komentarza: chcieli zrobić drogę to wy, mieszkańcy chcieliście cisze i spokój za płotem, to macieData dodania komentarza: 12.01.2026, 18:03Źródło komentarza: Mieszkańcy Budziwoja policzyli, ile kosztuje ich stanie w korkach na ul. KwiatkowskiegoAutor komentarza: BEZPARTYJNYTreść komentarza: Do wyjazdu po azyl na Węgry szykują się wybrańcy PiS z Podkarpacia za Ziobrą, Kuchciński oraz Kurowska. Lepiej niech tam zostaną bo większość mieszkańców jest uczciwa oraz oszukana przez w/w wymienionych. Ludzie im wierzyli, hucznie przyjmowali a oni nie mają honoru i godności popatrzyć wyborcom w oczy. Jeżeli są niewinni to w Polsce im nic nie grozi i z podniesionym czołem powinni się stawić przed wyborcami w celu oczyszczenia siebie.Data dodania komentarza: 12.01.2026, 16:29Źródło komentarza: Azyl na Węgrzech dla posła z RzeszowaAutor komentarza: dddTreść komentarza: Protestowaliście przeciwko obwodnicy, no to macie. to co chcieliście.Data dodania komentarza: 11.01.2026, 17:41Źródło komentarza: Mieszkańcy Budziwoja policzyli, ile kosztuje ich stanie w korkach na ul. KwiatkowskiegoAutor komentarza: lózakTreść komentarza: jaki drajwer taki płaczData dodania komentarza: 9.01.2026, 09:34Źródło komentarza: GDDKiA apeluje o ostrożność. Błoto pośniegowe na drogach Podkarpacia i sąsiednich regionówAutor komentarza: heheTreść komentarza: jeśli dla ciebie ładna kobieta to obrzydlistwo to dalej patrz w PikułeData dodania komentarza: 9.01.2026, 09:33Źródło komentarza: Sukienka i szpilki zamiast muzyki. Pikuła wywołała burzę wokół sylwestrowego show Steczkowskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama