Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Zapomniany instrument wraca do łask. Kolędowanie z harmonijkami w Łące

Podziel się
Oceń

18 stycznia 2026 roku w Spichlerzu Kultury w Łące odbył się wyjątkowy koncert kolęd Grupy Harmonijkowej Spichlerz. Występ był pierwszym oficjalnym koncertem zespołu dla publiczności i przebiegał w spontanicznej atmosferze.
Zapomniany instrument wraca do łask. Kolędowanie z harmonijkami w Łące

Autor: Szafirowe Studio

Grupa Harmonijkowa Spichlerz to jedyna w Polsce formacja, która wspólnie gra na harmonijkach. Zespół powstał niespełna rok temu, a oficjalna inauguracja odbyła się 17 września 2025 roku. Członkowie spotykają się co dwa tygodnie, aby wspólnie muzykować w rodzinnej atmosferze. Koncert kolędowy zorganizowany przez Gminne Centrum Kultury w Trzebownisku przyciągnął liczną publiczność, która chętnie włączyła się w śpiewanie tradycyjnych kolęd i pastorałek.​

 

Prosto z serca, bez skryptu

"Mało co z tego koncertu było wyreżyserowane, było to prosto serca, tak jak gramy, tak jak śpiewamy, nie było nic specjalnie ustalone, że gramy po kolei jakieś tam kolędy czy pastorałki, po prostu graliśmy to co serca" - relacjonuje Lesław Migut, członek Grupy Harmonijkowej Spichlerz. Muzyk podkreśla, że taka spontaniczność sprawiła, iż koncert był "fajny dla ludzi", którzy mogli razem z zespołem "pośpiewać, przypomnieć sobie niektóre pastorałki czy kolędy". Publiczność szczególnie chętnie śpiewała kolędę "Jezus Narodzony", którą znają wszyscy.​

Emocjonujący konkurs z nagrodami

Dodatkową atrakcją wieczoru było losowanie uczestników do solowego wykonania kolędy. "Było to coś nowego i bardzo emocjonującego. Każdy miał na śpiewniku numerek i spoglądał, czy to jego numer został wylosowany" - wspomina radny Grzegorz Paśko. Wylosowane osoby mogły wspólnie z Grupą Harmonijkową Spichlerz zaśpiewać kolędę i zdobyć drobne nagrody. Ta interaktywna formuła spotkania spotkała się z dużym entuzjazmem uczestników.​​

Misja reaktywacji zapomnianego instrumentu

Lider grupy, Wojtek Błażej, wyjaśnia, że głównym celem formacji jest popularyzacja harmonijki. "To jest instrument, który uległ takiemu jakby zapomnieniu, więc chcemy to reaktywować i popularyzować" - mówi muzyk. Grupa zamierza przyjmować nowych członków i uczyć ich gry na harmonijce, podczas gdy ukulele i gitara służą głównie do nadawania rytmu. Repertuar dobierany jest wspólnie, a spotkania mają być "rodzinne, przeprowadzone z przyjemnością, w przyjaznej atmosferze".​

Wsparcie doświadczonego dyrygenta

Do zespołu należy Lesław Migut, dyrygent chóru mieszanego "Vox Cordis" ze Stobiernej, który wspiera grupę swoim doświadczeniem muzycznym. "Troszkę tak pomagam Wojtkowi, jako że jestem dyrygentem tego chóru, to troszeczkę pomagamy tam w rytmice, jak trzeba, gdzieś tam w zakończeniach danych, jakichś tam utworów" - tłumaczy Migut. Do grupy dołączył na zaproszenie Wojtka, który zachęcił go do powrotu do gry na harmonijce po latach przerwy.​

Pastorałka, która wywołuje gęsią skórkę

Wśród wykonywanych utworów szczególne miejsce zajmuje pastorałka "O Józefie w stajence", którą zespół poznał niedawno na próbie. "Przepiękna pastorałka, naprawdę cudowne słowa, muzyka do tego jest tak dobrana, że mnie samemu jak śpiewam, to dostaję gęsie skórki" - entuzjazmuje się Lesław Migut. Muzyk opisuje ją jako "starodawną" i zachęca do wyszukania w internecie, podkreślając jej wyjątkową wartość artystyczną.​

Wyjątkowa propozycja dla mieszkańców

Katarzyna Gargała, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Trzebownisku, podkreśla unikatowość wydarzenia. "Kolędować w gminie Trzebownisko można na wiele sposobów. Często spotykamy się w domach ludowych albo w kościołach. Dzisiaj zaprosiliśmy naszych mieszkańców na wspólne kolędowanie z grupą harmonijkową Spichlerz" - mówi dyrektor. Organizatorka zwraca uwagę, że grupa jest "chyba jedyna w Polsce, która wspólnie gra na harmonijkach", ponieważ zazwyczaj można spotkać jedynie solistów. "Wyjątkowe też jest to, że grupa powstała tak naprawdę po to, by grać na harmonijkach, a tutaj dodatkowo jeszcze musieli zaśpiewać" - dodaje Gargała.​

Interaktywne kolędowanie zamiast biernego słuchania

Dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Trzebownisku podkreśla, że takie spotkania są "ciekawą propozycją dla mieszkańców", zwłaszcza ze względu na ich interaktywny charakter. "Nie tylko przychodzimy i słuchamy, ale możemy w nich aktywnie uczestniczyć" - wyjaśnia Katarzyna Gargała. Wstęp na wydarzenie był wolny, co umożliwiło szerokie uczestnictwo mieszkańców gminy. Organizatorzy zapowiadają kontynuację działalności grupy i planują kolejne spotkania oraz nagrania.​​


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Szczylać do misiów i innych osłów z konfy Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:39 Źródło komentarza: Nocna wizyta niedźwiedzia w Przemyślu. Prezydent miasta apeluje o spokój, Konfederacja krytykuje rząd Autor komentarza: On Treść komentarza: Źle się czyta ten cały obszerny komunikat medialny związany z odejściem. Nie wygląda to poważnie. Życie oczywiście zaskakuje, czasem dobrze ułożony plan trzeba zweryfikować, ale podejmując się pracy na takim stanowisku otrzymuje się mandat społeczny. Samo odejście wygląda kiepsko: nie robi się tak, ze w środku roku, tak znikąd pojawia się taki wpis. To szok dla mieszkańców - parę godzin wczesniej publikował jak cudownie wyglądały Dni Tyczyna... Tu koncerty, tam aktywności, a po paru godzinach zrzuca taką bombę! Można czuć się oszukanym! Oczywiście Gmina sobie poradzi. Stanowisko Burmistrza jest po prostu wybieralne, w jego miejsce wejdzie ktoś inny, miejmy nadzieję, że nie przerwie pełnienia funkcji-służby publicznej bo nagle "przewartościuje swoje priorytety". Liczę, że kolejni kandydaci przemyślą swoje priorytety przed decyzją o starcie - tak będzie poważniej dla całej gminy i dla samych kandydatów. Dodam, ze styl pożegnania wygląda po prostu źle. Jak wspomniałem wpis pana Błotnickiego jest obszerny, ale nic z niego nie wynika. Jeśli nie chciał się tłumaczyć, po prostu trzeba było podziękować i przeprosić, bez ckliwości bo to wygląda po prostu źle. MImo to, życzę powodzenia w dalszych wyborach. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:46 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Tyczynianin. Treść komentarza: Weź już idź, zakazy wszędzie a syf na parkingach. Wal się. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 18:33 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: M Treść komentarza: Swietny artykuł, pozdrawiam dzieciaki i mentorów Data dodania komentarza: 16.06.2026, 11:45 Źródło komentarza: „Dzieci nie przestają tu zadawać pytań”. W Rzeszowie działa jedna z najbardziej nietypowych szkół na Podkarpaciu Autor komentarza: POG Treść komentarza: Oszukał wyborców. Po co startował jak mu to w planach na przyszłość nie pasowało. Przynajmniej skończył by na wyjaśnieniu że z powodów osobistych a nie infantylnym tłuczeniem że po 2 kadencjach (skąd wie czy by go wybrali) będzie mu trudno na rynek pracy wrócić. Oszust, niepoważny człowiek i tyle w temacie! Data dodania komentarza: 16.06.2026, 10:05 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: A kogo mam zabrać, proszę konkretnie wskazać kogo zatrudniłem po znajomości. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 21:10 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie”
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama