41-latek przywędrował na Podkarpacie z Francji po dwuletniej wędrówce pieszo przez Europę i zamieszkał w pustostanie bez żadnych środków do życia. Mężczyzna, który nie posiada bliższej rodziny, miał nieważny dowód osobisty, co uniemożliwiało mu ubieganie się o świadczenia z MOPS. Kluczową rolę w udzieleniu mu pomocy odegrali mieszkańcy Futomy, którzy dostrzegli jego dramatyczną sytuację i zainicjowali akcję ratunkową.
Kradzież chleba z desperacji
Tydzień przed interwencją doszło do incydentu, który zarejestrowała kamera przy szkole w Futomie – bezdomny mężczyzna ukradł cały kosz chleba. "Był głodny. Mieszkańcy go nie potępili tylko mu pomogli" – poinformowała Magdalena Maciołek w emocjonalnym mailu do naszej redakcji. Zamiast oskarżeń i potępienia, społeczność wsi odpowiedziała empatią i konkretnym wsparciem.
Inicjatywa mieszkańców wsi
Podczas ostatnich mrozów sąsiedzi zaniepokojeni sytuacją młodego mężczyzny postanowili sprawdzić, co się dzieje. "Żadna policja nie sprawdzała pustostanu to sąsiedzi zaniepokojeni, że kręci się młody mężczyzna a jest zimno poszli sprawdzić co się dzieje" – opisują Agnieszka Kociuba i Maria Ścibor, które jako pierwsze odwiedziły bezdomnego z pomocą.
Na miejscu zastali mężczyznę przebywającego z psem w ekstremalnie trudnych warunkach. Mieszkańcy natychmiast zareagowali. "Wrócili do domu wzięli ciepły posiłek, żywność, koc i ubrania i zawiadomili Panią Sołtys, że na terenie jednego pustostanu przebywa młody mężczyzna" – relacjonują kobiety. Sołtys powiadomiła odpowiednie służby – MOPS i policję.
Interwencja policji i pracowników socjalnych
W poniedziałek policjanci z komisariatu w Dynowie, w trakcie realizacji zadań związanych z kontrolą miejsc, w których mogą przebywać osoby zagrożone wychłodzeniem, wspólnie z pracownikiem Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Błażowej skontrolowali opuszczony budynek w Futomie.
Zastali tam mężczyznę, który oświadczył, że od jakiegoś czasu zamieszkuje pustostan wraz ze swoim psem. Pomieszczenie ogrzewał własnoręcznie wykonanym piecykiem z cegieł, dzięki czemu w środku panowała temperatura nieco powyżej zera. Mimo tego, "warunki bytowe w jakich przebywał 41-latek były bardzo złe". Pomimo braku prądu, gazu i bieżącej wody, mężczyzna "był optymistycznie nastawiony do życia". "Miał jedynie trudności z pozyskaniem żywności" – zaznaczyli funkcjonariusze.
Historia dwuletniej wędrówki
Funkcjonariusze ustalili dramatyczną historię 41-latka. Mężczyzna wcześniej przez kilkanaście lat mieszkał we Francji, gdzie również zmagał się z bezdomnością. "Ponieważ w tamtym czasie jego dokument tożsamości stracił ważność, miał problemy z uzyskaniem pomocy. Postanowił wrócić do kraju, aby wyrobić nowy dowód" – wyjaśnili policjanci z komisariatu w Dynowie. Droga powrotna, którą przebył pieszo, zajęła mu około dwóch lat.
Mundurowi zaproponowali 41-latkowi przewiezienie do schroniska dla osób bezdomnych, jednak mężczyzna stanowczo odmówił. "Jako jedyny powód podał, że nie może tam przebywać z psem, który jest jego jedynym przyjacielem". Dodał, że "radzi sobie samodzielnie i nie potrzebuje pomocy" - przekazała dynowska Policja,
Kompleksowa pomoc od służb i społeczności
Policjanci wiedzieli, że mężczyźnie trzeba natychmiast pomóc Przewieźli go do komisariatu, gdzie dostał ciepły posiłek, a funkcjonariusze z własnych pieniędzy zrobili mu zakupy. "Od mieszkańców Futomy pozyskali adekwatną do pory roku odzież" – podaje komunikat policji. To właśnie mieszkańcy, którzy pierwsi zareagowali na sytuację bezdomnego, przekazali ubrania odpowiednie do okresu mrożnej zimy,
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Błażowej, którego pracownik zaangażował się w pomoc, przekazał śpiwór i wygospodarował środki na wyrobienie zdjęć do nowego dowodu osobistego. Wspólnie udzielili pomocy w wypełnieniu wniosku i złożeniu go w urzędzie - podała Policja.
Dalsza opieka
Policjanci i pracownicy socjalni zapowiedzieli, że będą pomagać i monitorować sytuację mężczyzny tak długo, jak będzie to potrzebne. Historia z Futomy pokazuje, jak ważna jest czujność i empatia lokalnej społeczności – to właśnie mieszkańcy wsi jako pierwsi dostrzegli problem, udzielili natychmiastowej pomocy i zainicjowali łańcuch wsparcia, który dotarł do desperacko potrzebującego człowieka. "To ich zasługa!" – podkreślają mieszkańcy.
Od redakcji do czytelników:
Tekst został napisany na podstawie informacji opublikowanych przez Policję. Edycja tekstu nastąpiła po otrzymaniu maila od oburzonych mieszkańców. Około godziny 22:00 tj., gdy redakcja wróciła z terenu redaktor mógł zasiąść do edycji tekstu.
Zachęcamy wszystkich mieszkańców Podkarpacia: media nie dowiedzą się o inicjowanych przez Was - mieszkańców wsi, gmin i miast działaniach, jeśli nas-mediów o tym nie poinformujecie.
W dzisiejszym świecie pełnym mediów społecznościowych i dogorywających mediów tradycyjnych, informacji jest bez liku! Pracujące dla Was media lokalne nie mogą być wszędzie! Nie mogą działać natychmiast. Nie dowiemy się wszystkiego i nie mamy czasu na sprawdzenie wszystkiego! Informujcie nas.
Piszcie do nas na: [email protected] lub facebook.com/halorzeszow Wiadomość powinna zawierać info: co, gdzie, kiedy, kontakt telefoniczny oraz zastrzeżenie czy historia ma być opisana z nazwiskami bohaterów, czy anonimowo. Nie bój się! Informuj. Wszysto jest ważne!










![Tysiące kartek dla chorej Amelki. Gmina Trzebownisko wspiera dziewczynkę z Anglii [REPORTAŻ] kartka dla Amelki - Trzebownisko](https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/sm-16x9-tysiace-kartek-dla-chorej-amelki-gmina-trzebownisko-wspiera-dziewczynke-z-anglii-reportaz-1770196021.jpg)







![Dzień Seniora w Trzcianie 2026 [FOTORELACJA] Dzień Seniora w Trzcianie 2026 [FOTORELACJA]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/02/04/sm-16x9-dzien-seniora-w-trzcianie-2026-fotorelacja-1770173765-1.jpg)

![Zebranie sprawozdawczo-wyborcze OSP w Łukawcu [FOTO] Zebranie sprawozdawczo-wyborcze OSP w Łukawcu [FOTO]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/01/25/sm-16x9-zebranie-sprawozdawczo-wyborcze-osp-w-lukawcu-foto-1769341833-0.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze