Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Zmiana warty w OSP Zaczernie. Paweł Pukała nowym naczelnikiem

Podziel się
Oceń

Ochotnicza Straż Pożarna w Zaczerniu przeprowadziła zebranie sprawozdawczo-wyborcze, na którym ustępujący naczelnik Jan Pukała przekazał pałeczkę synowi Pawłowi. Nowym prezesem został Marcin Bieniek. To największa i najbardziej zaangażowana jednostka w gminie Trzebownisko, zrzeszająca 42 członków w jednostce operacyjnej, z czego około połowa to funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej.

Zebranie było okazją do podsumowania minionej kadencji oraz wyboru nowych władz na kolejne pięć lat. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli samorządu, w tym wójta Sławomira Poradę i starostę Krzysztofa Jarosza, a także druhny, druhów i młodzież ze szkolących się drużyn. Atmosfera spotkania była pełna wzruszeń i nadziei na przyszłość jednostki.

Legenda odchodzi z tarczą

Jan Pukała, który pełnił funkcję naczelnika przez ostatnie pięć lat, służy w straży od 1978 roku jako zawodowy strażak, a w OSP Zaczernie od 1980 roku. Ocenia zakończoną kadencję bardzo pozytywnie. "Przez te ostatnie 5 lat bardzo dużo się u nas działo, m.in. najważniejsze to było 120-lecie naszej jednostki, a także zorganizowanie Izby Tradycji, o której marzyliśmy od samego początku", wspomina. Został również członkiem honorowym Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku, gdzie przekazał liczne eksponaty z jednostki.​

Ustępujący naczelnik ma jasną radę dla nowego zarządu. "Dużo cierpliwości i pracy, pracy, jeszcze raz pracy, bo bez tego to nie da rady", podkreśla. Wyjaśnia filozofię służby w OSP Zaczernie, gdzie wynagrodzenia dla strażaków są przekazywane na rozbudowę jednostki i zakup sprzętu. Z dumą mówi o pokoleniu, które udało mu się wyszkolić. "Większość to są też pracownicy Państwowej Straży Pożarnej, mają duże doświadczenie, mają mnóstwo szkoleń", zauważa.​

Młody, ale doświadczony następca

Paweł Pukała, nowy naczelnik, przyznaje, że przygotowywał się do tej roli przez kilka lat. "Przez kilka lat już przygotowywałem się, tata już czuł, że pewnie będę jego następcą. Chłopaki z jednostki i dziewczyny tak samo wspomagały, wspomogły tę decyzję", opowiada. Jest świadomy wyzwań, jakie przed nim stoją. "Na pewno jest dużo wyzwań. W Polsce na świecie jest jak jest. Nasza gmina też jest obciążona", dodaje.​

Nowy naczelnik ma już konkretne plany działania. Na pierwszym miejscu stawia aktualizację statutu jednostki, finalizację procedur związanych z nowym wozem ratowniczo-gaśniczym oraz zakup przyczepki. "Będzie służyła jako zaplecze sprzętowe podczas anomalii pogodowych, powodzi, różnych innych miejscowych zagrożeń. Będzie też przystosowana do przewożenia zbiorników na wodę pitną", tłumaczy. Przyczepka pomieści również agregaty prądotwórcze, pompy i trzy działka wodne do gaszenia dużych pożarów.​

Pukała zaprasza do wstąpienia w szeregi OSP wszystkich chętnych. "Każde ręce są potrzebne, szczególnie w teraz tych niepewnych czasach", zachęca. Deklaruje, że będzie korzystał z rad ojca oraz cenił opinie zarówno młodszych, jak i starszych druhów. "Trzeba słuchać rady młodszych, starszych, ludzi, którzy są dookoła, kolegów, koleżanki, bo ja widzę rzeczy tak, oni widzą inaczej, trzeba wziąć to do kupy i wtedy podjąć decyzję", podkreśla.​

Nowy prezes stawia na młodzież

Marcin Bieniek, nowy prezes zarządu, ma ambitne plany zorientowane na przyszłość. Podkreśla nowe obowiązki w zakresie ochrony ludności oraz wyzwania związane z rozwijającą się technologią, taką jak samochody elektryczne czy fotowoltaika. "Główny cel to młodzież. Inwestycja w kształcenie, doposażanie i szkolenie młodzieży, aby zapewnić ciągłość i możliwość zastąpienia odchodzących członków", mówi.​

Bieniek nie ma obaw co do wykształcenia strażaków. "Stale uzupełniają wiedzę i przyjmują nowych członków. Ponad 40 dzieci w DDP/MDP jest na bieżąco szkolonych, by w przyszłości zasilić szeregi jednostki", wyjaśnia. Przyznaje jednak, że rola prezesa to ciężka praca obejmująca wiele zadań, w tym pracę papierkową.​

Młodzież kontynuuje tradycję

Podczas spotkania głos zabrały również młode druhny z Dziecięcej Drużyny Pożarniczej. Karolina Porada wyjaśnia, że przystąpiła do straży, by "przejąć pałeczkę po tacie". "Najbardziej podoba mi się pomaganie innym ludziom", mówi. Chce być strażaczką w przyszłości.​

Siedmioletnia Ewa, córka nowego prezesa, też należy do drużyny, bo jej siostra, brat i tata są strażakami. Zuzia z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, która ma pięć lat stażu, podkreśla, że dołączenie do straży to rodzinna tradycja. "Ojciec, dziadek, pradziadek byli strażakami", wylicza. Zauważa znaczny wzrost liczby członków w drużynach, zwłaszcza wśród młodszych dzieci. Mieszkańcy Zaczernia mogą czuć się bezpieczni dzięki silnej jednostce i jej rozwijającym się drużynom młodzieżowym.​

Gmina inwestuje w bezpieczeństwo

Wójt dr Sławomir Porada ogłosił ambitne plany inwestycyjne dla OSP Zaczernie. Gmina Trzebownisko zakupiła już nowy samochód ratowniczo-gaśniczy, który jest doposażamy z dotacji Urzędu Gminy. Oficjalne przekazanie planowane jest na koniec lutego. "Tylko dwie jednostki z terenu całego województwa otrzymały dofinansowanie na samochód, w tym OSP Zaczernie", podkreśla wójt.

Porada zapowiada również modernizację drogi przy remizie OSP oraz prace wokół niej, w tym utwardzenie placu parkingowego. Gmina dołożyła 200 tysięcy złotych do nowego samochodu. Starszy samochód nie zostanie sprzedany, lecz przekazany innej jednostce OSP w gminie.

Wójt, będąc sam strażakiem, zapewnia o stałym wsparciu. "Dla mnie sprawy straży pożarnej, bezpieczeństwa są bardzo istotne", deklaruje. Wyraża przekonanie, że nowy, młodszy, lecz doświadczony zarząd sprosta wyzwaniom. "Każda organizacja potrzebuje od czasu do czasu zmian. To są normalne rzeczy, to nie są jakieś rewolucyjne zmiany", uspokaja.​

Starosta docenia pracę strażaków

Starosta Krzysztof Jarosz podczas zebrania podkreślił kluczową rolę OSP Zaczernie. "OSP Zaczernie to bardzo mocna, bardzo silna jednostka, nie tylko w skali gminy, ale również w skali powiatu", mówi. Zwraca uwagę na znaczenie sztafety pokoleń oraz rolę człowieka w działalności straży. "Nawet najlepszy sprzęt bez ludzi jest bezużyteczny. To człowiek jest w centrum", zaznacza.

Starosta zadeklarował współpracę z gminą Trzebownisko i OSP. Życzył bezpieczeństwa wszystkim oraz realizacji planów nowego zarządu. Docenił "kawał historii i wielką pracę" odchodzącego zarządu, co stawia wysoką poprzeczkę dla nowych władz.​

Jarosz zapowiedział również inwestycje powiatowe w gminie Trzebownisko na 2026 rok. Planowane są dokończenie chodników, przygotowanie dokumentacji na remont drogi Wólka Podleśna - Jasionka oraz ubieganie się o dofinansowanie z rządowych funduszy na rozwój dróg.​

Bogaty kalendarz wydarzeń na 2026 rok

Zarząd Gminny OSP przedstawił plan działań na nadchodzący rok. Zaplanowano cztery podstawowe kursy dla około 180 osób, szkolenia dowódców, kierowców i konserwatorów oraz ćwiczenia i manewry. Wśród wydarzeń znalazły się Turniej Wiedzy Pożarniczej, uroczystości odsłonięcia pomnika w Trzebownisku 3 maja, Gminny Dzień Strażaka w Nowej Wsi 13 czerwca oraz 52. Wianki w Jasionce 21 czerwca.​

Zaplanowano również jubileusz OSP Trzebownisko 29 sierpnia, Gminne Zawody Sportowo-Pożarnicze w Górce Podleśnej 5 września oraz 4. Piknik Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. Kontynuowana będzie akcja "Czujka na Straży Bezpieczeństwa" i dystrybucja "Poradnika Bezpieczeństwa".​

Pamięć o zmarłych

Podczas zebrania uczczono pamięć druha Tadeusza, długoletniego członka OSP Zaczernie od 1977 roku, zastępcy naczelnika, który był zaangażowany w rozbudowę strażnicy. Był byłym zawodowym strażakiem, a jego dzieci kontynuują tradycje w jednostce.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Ludzie są ludźmi więc Dlaczego tak musi być Że mamy być wobec siebie tak nieludzcy? Ludzie są ludźmi więc Dlaczego tak musi być Że mamy być wobec siebie tak nieludzcy? Więc mamy różne kolory skóry I mamy różne wyznania I różni ludzie Mają różne potrzeby To oczywiste że mnie nienawidzisz Choć nie zrobiłem ci nic złego Nigdy wcześniej cię nie spotkałem Więc co mogłem zrobić? Nie mogę zrozumieć Co sprawia że jeden człowiek Nienawidzi drugiego Pomóż mi to zrozumieć Ludzie są ludźmi więc Dlaczego tak musi być Że mamy być wobec siebie tak nieludzcy Ludzie są ludźmi więc Dlaczego tak musi być Że mamy być wobec siebie tak nieludzcy Pomóż mi to zrozumieć Pomóż mi to zrozumieć Teraz okładasz mnie pięściami I mnie kopiesz I krzyczysz na mnie A ja polegam na twoim poczuciu przyzwoitości Które jak na razie się nie ujawniło Ale jestem pewien że istnieje Po prostu trochę czasu zajmuje mu podróż Z twojej głowy do twoich pięści Nie mogę zrozumieć Co sprawia że jeden człowiek Nienawidzi drugiego Pomóż mi to zrozumieć Ludzie są ludźmi więc Dlaczego tak musi być Że mamy być wobec siebie tak nieludzcy Ludzie są ludźmi więc Dlaczego tak musi być Że mamy być wobec siebie tak nieludzcy Nie mogę zrozumieć Co sprawia że jeden człowiek Nienawidzi drugiego Pomóż mi to zrozumieć Nie mogę zrozumieć Co sprawia że jeden człowiek(Dlaczego tak musi być?!) Nienawidzi drugiego Pomóż mi to zrozumieć(Ludzie są ludźmi...) Tłumaczenie poezji DEPESZÓW pochodzi z „tekstowa” i zdałoby się Go opublikować w wierszowej formie wizualnej. A jeśli ktoś w tej POEZJI widzi tylko sprawę ….. No, właśnie jaką, to musi być bardzo ograniczonym i nierozumnym Ludziakiem. Ja KOSMITA wolę, gdy Ludziaki się kochają niż zabijają, w imię debilnych idei.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 21:44Źródło komentarza: Rzeszów znów w kolorach tęczy! VII Marsz Równości przejdzie ulicami miastaAutor komentarza: Z myślą o rodzinie dla dzieckaTreść komentarza: Ciocia i wujek mówią też dzieci do pani w przedszkolu, a jednak to nie jest dom. Wykorzystajcie wreszcie potencjał ludzi (potencjalnych rodzin zastępczych), ale nie wykorzystując ich jako wolontariuszy, ani nie traktując jak podoopiecznych pomocy społecznych, a jak partnerów, którzy chcą pomóc, a nie potrzebuja łaski. Wielu odchodzi, zanim zacznie tą "współpracę", zostają najlepsi-siłaczki i znacznie rzadziej najgorsi.Data dodania komentarza: 17.04.2026, 15:51Źródło komentarza: Nowy dom dziecka w Niechobrzu. Starosta Jarosz: "Klamka zapadła"Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Osobiście to ja nic nie mam do Pana Morawieckiego, ale czegoś tu nie rozumiem. Czy żeby urządzać potańcówki, hulanki i inne swawole, czyli zwyczajnie napić się WÓDY, to trzeba aż zakładać stowarzyszenie? Czy to nie można umówić się jednego dnia w jednej knajpie a drugiego w innym przybytku rozkoszy? Mam tylko nadzieję, że ten „PLUS” w nazwie nie będzie generował dodatkowych kosztów społecznych jak ten 500+, obciążając wszystkich Ludziaków obowiązkiem alimentacyjnym na pomiot, którego nie są sprawcami. Tak, mogę mieć już tylko nadzieję.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 18:52Źródło komentarza: To oni zdradzą Kaczyńskiego? Posłowe z Podkarpacia w nowym projekcie MorawieckiegoAutor komentarza: odkurzaczTreść komentarza: PiS, KO, nie ważne kto to banda i hołota, przestępcy i złodzieje, zdrajcy Narodu! Sprzedano Polskę i Polaków szwabskiej Unii!Data dodania komentarza: 15.04.2026, 19:45Źródło komentarza: SZOK I NIEDOWIERZANIE. POWAŻNE KŁOPOTY POSŁA Z RZESZOWEM PO WYBORACH NA WĘGRZECHAutor komentarza: ŁysyTreść komentarza: Zapewne Ukraińcy!Data dodania komentarza: 15.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Horror w mieszkaniu na Małopolskiej Rzeszowie. Kobieta i dwóch mężczyzn katowali lokatora, grozili nożemAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: z kosmosu jesteś i widzisz a tu na ziemi same nieogary i myslą że wydarzy się cud. Jedni że Zero bedzie siedział a drudzy że siedział będzie TóskData dodania komentarza: 15.04.2026, 08:56Źródło komentarza: SZOK I NIEDOWIERZANIE. POWAŻNE KŁOPOTY POSŁA Z RZESZOWEM PO WYBORACH NA WĘGRZECH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama