Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Przetarg, działki Jasionka, działki trzebownisko
Reklama nawóz ogrodowy
PILNE!

Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Kto w nocy sprzątnął tonę ptasich odchodów spod Pomnika Czynu Rewolucyjnego? Tego na razie nikt oficjalnie nie potwierdza, ale jedno jest pewne – tym razem to nie miejscy aktywiści, którzy już raz zrobili za właściciela „brudną robotę”. Można więc podejrzewać, że po latach medialnej kompromitacji w końcu ruszyło sumienie Stowarzyszenia Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia, które odpowiada za teren wokół monumentu. Dla wiernych idących na święta do bazyliki bernardynów to dobra wiadomość – w tym roku do kościoła wejdą bez konieczności mijania cuchnących hałd pod symbolem miasta i wreszcie będą mogli skupić się na godnym przeżywaniu Świąt a nie na smrodzie.

Skoro wiosna to i generalne porządki. W Rzeszowie wydarzył się tej nocy cud sanitarny. Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia, obecny właściciel terenu przy Pomniku Czynu Rewolucyjnego, po latach medialnej krytyki i interwencji służb prawdopodomnie w wzięło się za sprzątanie symbolu miasta tonącego w ptasich odchodach. Wcześniej jedynie aktywiści miejscy pokazywali, że „da się” – w 2023 roku w ramach inicjatywy „Czysty Pomnik” w niecałe trzy godziny zebrali aż 44 worki gołębich odchodów, robiąc to, czego wcześniejszy właściciel nie potrafił doprowadzić do skutku przez lata Nieznani sprawcy uprzątnęli rzeszowski Pomnik! Rozpoznajesz ich?

Noc, wiadra i miotły – nagła mobilizacja po latach bezczynności

Przez ostatnie lata obraz był wstydliwie stały: u stóp pomnika piętrzyły się warstwy ptasich odchodów, wokół unosił się smród, a media co kilka miesięcy pokazywały zdjęcia „symbolu Rzeszowa” zamienionego w toaletę dla gołębi. Straż miejska, sanepid i urzędnicy kierowali wezwania do właściciela terenu, kończyło się jednak na bezskutecznych pismach i wniosku o ukaranie za niewywiązywanie się z obowiązku utrzymania porządku.

Tymczasem poprzednia głośna nocna akcja porządkowa, przeprowadzona nie przez właściciela, ale przez grupę pięciu społeczników, pokazała skalę zaniedbania: 44 worki odchodów wyniesione spod pomnika, smród, który – jak relacjonowali uczestnicy – „zwalał z nóg”, i praca od późnego wieczora do około północy. To, co aktywiści zrobili w jedną noc, Stowarzyszeniu zajęło dobrych kilka lat i dopiero perspektywa sądu oraz narastającej kompromitacji w mediach najwyraźniej zadziałała mobilizująco (choć to nadal niepotwierdzone, że to oni)  44 wory ptasich g*wien! Pomnik Czynu Rewolucyjnego jest znowu czysty [ZDJĘCIA]

Lokalne portale pokazywały, jak śnieg tylko na chwilę przykrywał problem, a gdy topniał – oczom mieszkańców znów ukazywała się skorupa odchodów pod pomnikiem. „Wygląda to obrzydliwie” – tak komentowali rzeszowianie w mediach, pytając, dlaczego miasto nie może po prostu posprzątać, skoro Pomnik Czynu Rewolucyjnego jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów w krajobrazie Rzeszowa.

Problem w tym, że za porządek odpowiada właściciel terenu, a nie magistrat. Po przekazaniu działki przez oo. Bernardynów, to właśnie Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia przejęło obowiązek dbania o otoczenie pomnika, czego – jak wielokrotnie relacjonowały media – zwyczajnie nie robiło. Dopiero kolejne kontrole, presja opinii publicznej i wniosek straży miejskiej do sądu prawdopodobnie sprawiły, że w nocy zamiast aktywistów pod pomnikiem pojawili się w końcu ludzie sprzątający w imieniu właściciela.

Pomnik – nie do wyburzenia, miasto chce go przejąć

Spór o ptasie odchody to tylko część większej historii Pomnika Czynu Rewolucyjnego. Monument został ostatecznie wpisany do rejestru zabytków decyzją podkarpackiego konserwatora z 8 sierpnia 2024 r., a po odwołaniu właściciela Ministerstwo Kultury 24 września 2025 r. utrzymało ten wpis w mocy. Oznacza to, że pomnik nie może zostać wyburzony i podlega trwałej ochronie konserwatorskiej, choć wpis nie obejmuje części tablic inskrypcyjnych.

Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek wielokrotnie podkreślał, że pomnik jest ważnym elementem przestrzeni miasta i samorząd chce przejąć zarówno monument, jak i teren wokół niego, by wreszcie kompleksowo zająć się remontem oraz uporządkowaniem otoczenia. Nocne sprzątanie przez Stowarzyszenie można więc potraktować jako spóźnioną lekcję gospodarności – szczególnie jeśli przypomnimy, że pięcioosobowa grupa aktywistów pokazała już wcześniej, że „nie da się” jest często tylko wygodnym usprawiedliwieniem wieloletniej bezczynności.


Napisz komentarz

Komentarze

kaczka dziwaczka 07.03.2026 13:15
I tak trzymać!

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: "Dzienki"? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:32 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: uki Treść komentarza: Dzienki za info! Właśnie dostałem maila o dokładnie takiej treści, jaka została przytoczona w artykule i mam potwierdzenie, że to próba naciągnięcia. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 11:46 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: lózak Treść komentarza: piszą o bibliotece ale listonosze sa niekumaci Data dodania komentarza: 18.08.2026, 10:12 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki? Autor komentarza: wtf Treść komentarza: jesli rzeczywiscie zasłabł.. lub zasnłą to po co kajdanki? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 20:29 Źródło komentarza: Sprawdź: Kierowca wyprowadzony w kajdankach, informacje ze szpitali i zarządzenie Wojewody Podkarpackiej. Autor komentarza: lioscionosz Treść komentarza: poczta na pietrze to hańba dla poczty! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:19 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki? Autor komentarza: menago Krosno Treść komentarza: nie każdy sąsiad zasługuje na dzień dobry , a poza tym nie ma to wpływu na jej karierę. Skoro jako sąsiad psuje jej Pan opinię to jakoś mnie ten brak ,,dzień dobry" wcale nie dziwi. Ja jak przyjeżdżam do Rzeszowa zawsze słyszę od niej dzień dobry i jest wobec mnie bardzo miła. Uważam ,że na szacunek trzeba sobie zasłużyć , a nie go żądać. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 19:09 Źródło komentarza: Mistrzyni na rolkach z Rzeszowa. Znacie ją?
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama