Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Spór o pracownię RTG w Sędziszowie Małopolskim. Padają zarzuty o zwolnienia i likwidację

Podziel się
Oceń

Likwidacja pracowni RTG, zwolnienia pracowników i niejasna sytuacja finansowa szpitala... To główne tematy konferencji prasowej Polskiego Stronnictwa Ludowego, która odbyła się w środę w Sędziszowie Małopolskim. W spotkaniu udział wzięli m.in. poseł Adam Dziedzic, a także samorządowcy oraz pracownicy miejscowego Szpitala Powiatowego.
Spór o pracownię RTG w Sędziszowie Małopolskim. Padają zarzuty o zwolnienia i likwidację

Autor: Facebook

Jak podkreślali organizatorzy spotkania z dziennikarzami, sprawa lokalnego ZOZ-u, ale i generalnie funkcjonowania ochrony zdrowia w powiecie ropczycko-sędziszowskim, już od jakiegoś czasu budzi poważne obawy zarówno wśród personelu, jak i mieszkańców. Z tego też względu ma ona zasługiwać na nagłośnienie.

„Nie było zgody na likwidację”

Jako pierwszy głos zabrał lider ludowców na Podkarpaciu, poseł Adam Dziedzic, który wskazywał, że działania podejmowane w placówce są nie tylko kontrowersyjne, ale mogą też budzić wątpliwości formalne.

– Miała nastąpić reorganizacja. Placówka otrzymała środki z pieniędzy rządowych w wysokości 20 milionów złotych. Rada Powiatu podjęła odpowiednią uchwałę. Tymczasem reorganizacja polega dziś na likwidacji pracowni rentgenodiagnostyki, na co w ogóle nie było zgody Rady Powiatu – mówił podczas konferencji.

Zdaniem polityka, sprawa budzi duże wątpliwości.  Zadłużenie placówki w ostatnim czasie miało być bowiem niewielkie i oscylować w granicach ponad 70 tysięcy złotych. Z tej perspektywy, nagłe zwolnienia w szpitalu wydają się być całkowicie niezrozumiałe. Dziedzic zwrócił także uwagę na wyraźny rozdźwięk między oficjalnymi komunikatami a dokumentami, które, jak zaznaczył, znajdują się w posiadaniu pracowników.

– Jest informacja od dyrektora, że nie będzie żadnych zwolnień, że te informacje, które pojawiają się w przestrzeni publicznej są nieprawdą. Natomiast my jesteśmy w posiadaniu dokumentów z podpisem pana dyrektora, który zawiadamia pracowników o zamiarze zwolnienia ich z pracy – zaznaczył ludowiec.

W jego ocenie sytuacja jest tym bardziej zaskakująca, że w placówce zatrudniono niedawno nowych pracowników, jednak o innych specjalizacjach.

– Dyrektor szpitala przecież musiał przewidzieć taką sytuację - wcześniej zatrudniał personel, a teraz próbuje zwolnić personel, który długie lata tu pracuje. To po pierwsze. Po drugie, nastąpiło tu, moim zdaniem, przekroczenie uprawnień, gdyż zgody na likwidację tej pracowni nie było. – mówił Dziedzic.

Pracownicy: „otrzymałyśmy wypowiedzenia zamiast rozmowy”

Podczas konferencji głos zabrały również przedstawicielki osób zatrudnionych w pracowni RTG, Małgorzata Toteń oraz Joanna Filipek, które przybliżyły aktualną sytuację z punktu widzenia pracowników. Podkreśliły one, że ich relacje z obecnym dyrektorem były raczej chłodne.

– Czujemy ogromny smutek i brak szacunku. W tej sprawie byliśmy u pana starosty, który doradził nam, abyśmy się spotkały i porozmawiały z panem dyrektorem. Spotkanie odbyło się dopiero po dłuższym czasie. Miała być to rozmowa o obecnej sytuacji, natomiast zamiast niej otrzymałyśmy koperty z wypowiedzeniami. – relacjonowały pracownice szpitala.

Dodały, że w sprawie zwolnień interweniował już szereg osób na czele z posłem Dziedzicem oraz radnymi Powiatu Sędziszowsko-Ropczyckiego. Oprócz nich, odpowiednie działania podjęły również związki zawodowe, które udzieliły pracownikom odpowiedniego wsparcia.

Jak podkreślały uczestniczki konferencji, zespół miejscowej pracowni RTG tworzą osoby z wieloletnim doświadczeniem.

– Mamy nadzieję, że pracownia RTG zostanie utrzymana, a my będziemy mogły dalej służyć pacjentom i mieszkańcom w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia. – zaznaczyły.

Pracownice zaapelowały o zatrzymanie planowanych zmian i rozpoczęcie dialogu. Szczególny apel wystosowały one do starosty ropczycko-sędziszowskiego Piotra Kapusty.

– Apelujemy o powstrzymanie procedury likwidacyjnej i podjęcie rozmów – mówiły.

Radni: "Jest tu poważny paradoks"

Krytycznie o sytuacji wypowiadali się również radni powiatowi, były parlamentarzysta i starosta Wiesław Rygiel oraz Arkadiusz Bęben. Tak samo jak zabierający wcześniej głos Dziedzic, zwrócili uwagę na rozbieżności między oficjalnymi komunikatami a dokumentami przekazywanymi pracownikom.

– W listopadzie 2024 r. Powiat przyjął program naprawczy. Ten program naprawczy nie przewidywał likwidacji. Owszem, przewidywał pewne restrukturyzacje, w tym ograniczenie liczby pracowników, natomiast zakładał pójście do przodu – wskazywał Rygiel.

Ostatecznie ku oburzeniu radnych, w dokumentach, które trafiły do pracownic, pojawiła się zapowiedź całkowitej likwidacji pracowni rentgenodiagnostyki w przychodni w Sędziszowie. W rezultacie tych decyzji pracę straciłoby łącznie 8 osób.

– Mamy świadomość, że Dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej nie jest bytem sam w sobie, podlega Radzie Powiatu, podlega większościowemu klubu Prawa i Sprawiedliwości w tym powiecie. Nie wyobrażamy sobie, żeby w sytuacji jednoznacznej poprawy finansowej powiatu - przypomnę: 73 tysiące straty za miniony rok, w porównaniu ze stratą z 2023 r. w wysokości 4 milionów 200 tysięcy złotych - dochodziło do zwolnień i likwidacji pracowni – mówili.

Radni obawiają się, że obecna sytuacja może doprowadzić do powtórki z sytuacji, która miała miejsce kilka lat temu w Ropczycach. Wówczas zlikwidowano tam przychodnię, którą, po czasie, zastąpiła ostatecznie placówka prywatna.

- Względy ludzkie wymagają, żeby rozmawiać z szacunkiem, a względy ekonomiczne również trzeba położyć na stole i udowodnić, że to ma sens - podsumowali Rygiel i Bęben, zwracając się jednocześnie do starosty Kapusty o zatrudnienie w placówce kardiologa oraz przygotowanie dla niej odpowiedniej oferty usług świadczonych przez przychodnię medycyny pracy.

Spór o przyszłość pracowni

Na zakończenie, do sprawy odniósł się także Dominik Błaszczyk, dyrektor biura poselskiego posła Adam Dziedzic, który zaapelował do władz Powiatu o podjęcie rozmów.

– Zwracamy się do pana starosty Piotra Kapusty. To starostwo jest organem prowadzącym. Apelujemy o przeprowadzenie spotkania z pracownikami i z panem dyrektorem. Na pewno jest wyjście z tej sytuacji. Czasem potrzeba odrobiny chęci – mówił.

W trakcie wystąpienia przywołał także wcześniejszą wypowiedź starosty.

– Pan starosta mówił, że był w bezpośrednim kontakcie z ludźmi i że mieszkańcy podkreślali, iż szpital źle funkcjonuje. Skoro tak, to prosimy, aby ten bezpośredni kontakt utrzymać – zaznaczył.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Ten chłop był tak beznadziejny, że szkoda słów. Jakim cudem się dostał do sejmu to cud.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:41Źródło komentarza: Gawlik podsumował lata działalności i wskazał swoją kandydatkę. "Znam Joannę i stoję przy niej"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Podobno chcą ich wyrzucić z partiiData dodania komentarza: 11.03.2026, 07:15Źródło komentarza: Wybory w podkarpackiej KO: Krzysztof Kłak odpowiada na zarzuty dotyczące głosowania w powiecie przeworskimAutor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: BolekTreść komentarza: Przecież wiadomo dlaczego tyle głosów było Przeworska, i kto pochodzi z przeworska mr kk, który bardzo dobrze zna mr pk i go popiera, zresztą bardzo czesto sie spotykają, demokracja :D buhahahhaData dodania komentarza: 9.03.2026, 21:58Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: kaczka dziwaczkaTreść komentarza: I tak trzymać!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama