Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Zabił siekierą matkę, babcię i dziadka. 9 kwietnia sąd w Rzeszowie zdecyduje, czy wyjdzie kiedyś na wolność

Podziel się
Oceń

Potrójne zabójstwo siekierą w spokojnej wsi pod Stalową Wolą wstrząsnęło nie tylko Podkarpaciem, ale i całą Polską. 30‑letni Tomasz U. za zamordowanie matki, babci i dziadka usłyszał wyrok dożywocia i może myśleć o wolności dopiero po 35 latach spędzonych w celi. 9 kwietnia sąd apelacyjny zdecyduje, czy ten wyrok utrzymać, czy otworzyć przed jednym z najbardziej znienawidzonych skazanych w regionie choćby cień szansy na wcześniejsze wyjście.

Jedna z najbardziej wstrząsających spraw kryminalnych ostatnich lat na Podkarpaciu ponownie trafi przed sąd. 9 kwietnia 2026 roku Sąd Apelacyjny w Rzeszowie ma rozpoznać apelacje w sprawie 30‑letniego Tomasza U. z Bąkowa, skazanego na dożywotnie więzienie za zabójstwo trzech najbliższych członków rodziny – matki, babci i dziadka. To już kolejny termin wyznaczony w tej sprawie, po wcześniejszych odwołaniach rozpraw z powodu choroby sędziego i zdjęcia sprawy z wokandy.

Wieczór, siekiera i trzy ofiary z jednej rodziny

Do zbrodni doszło 29 kwietnia 2023 roku w Bąkowie w gminie Pysznica, w powiecie stalowowolskim. Według ustaleń prokuratury i Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu, Tomasz U. najpierw zaatakował swoją 58‑letnią matkę, Halinę U. – uderzał ją nożem, a następnie siekierą, także w tył głowy, powodując jej natychmiastową śmierć na miejscu. Potem poszedł do stojącego na tej samej posesji drewnianego domu dziadków, gdzie tą samą siekierą zaatakował 84‑letnią Leonardę S. i 89‑letniego Andrzeja S., zadając im liczne ciosy w głowę. Babcia zmarła następnego dnia w szpitalu, dziadek – 4 lipca 2023 roku, mimo wielotygodniowej walki lekarzy o jego życie. Ciała i ciężko rannych seniorów znaleźli ojciec i brat oskarżonego, którzy wrócili do domu, gdy masakra była już dokonana.

Uciekł na rowerze, ukrywał się w lesie

Po ataku Tomasz U. uciekł z posesji na rowerze. Następnego dnia rano został zatrzymany w policyjnej obławie w Rzeczycy Okrągłej, gdzie ukrywał się w niewielkim lesie w pobliżu stacji paliw; w chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu. W śledztwie ustalono, że wcześniej tego dnia sprzedał w lombardzie sprzęt używany w pracy, za uzyskane pieniądze kupił alkohol, który wypił w samotności, a potem wrócił do domu, gdzie doszło do kolejnej ostrej awantury z matką. Śledczy wskazali, że tłem zbrodni był narastający konflikt z matką, która nie akceptowała trybu życia syna – nadużywania alkoholu i podejmowania jedynie dorywczych prac. Tomasz U. był już wcześniej karany za znęcanie się nad matką.

10 grudnia 2024 roku Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu (sygn. II K 16/24) uznał Tomasza U. za winnego trzech zabójstw z art. 148 § 1 kodeksu karnego, popełnionych w ciągu przestępstw, i skazał go na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd zastrzegł, że skazany będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie dopiero po odbyciu 35 lat kary, a więc najwcześniej w wieku około 65 lat. Jednocześnie orzeczono wobec niego środki kompensacyjne: 100 tys. zł nawiązki dla ojca – męża zabitej matki – oraz łącznie 40 tys. zł zadośćuczynienia dla ciotki, córki zamordowanych dziadków. Prokuratura domagała się wyższych kwot – 200 tys. zł dla ojca i 100 tys. zł dla ciotki – ale w tym zakresie sąd nie podzielił w całości wniosku oskarżyciela. Po stronie prokuratury stanął ojciec oskarżonego, który jako oskarżyciel posiłkowy wystąpił w procesie przeciwko własnemu synowi.

„Po alkoholu kompletnie mi odwaliło”. Co bada sąd apelacyjny?

Proces przed sądem pierwszej instancji ruszył w maju 2024 roku. Tomasz U. przyznał się do zarzucanych mu czynów, wyraził żal i przeprosił rodzinę, ale twierdził, że nie pamięta zabójstwa dziadków. W sądzie mówił: „Przepraszam, że po alkoholu kompletnie mi odwaliło”, jednak jego ojciec nie przyjął przeprosin. Biegli psychiatrzy uznali, że w chwili popełnienia zbrodni oskarżony był poczytalny – miał świadomość znaczenia swojego czynu i mógł pokierować swoim postępowaniem. Obrona i sam oskarżony wnosili o złagodzenie kary do 25 lat więzienia, argumentując m.in. nadużywaniem alkoholu i sytuacją rodzinną. Prokurator żądał dożywocia – i ten wniosek Sąd Okręgowy ostatecznie uwzględnił. Od wyroku odwołali się zarówno obrońca Tomasza U., jak i oskarżyciel posiłkowy. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie ma 9 kwietnia ocenić, czy kara dożywotniego więzienia z możliwością ubiegania się o wolność dopiero po 35 latach jest w tym przypadku „sprawiedliwym odwzorowaniem winy i społecznej szkodliwości czynu”, czy też powinna zostać zmieniona.

Co może się wydarzyć 9 kwietnia?

W postępowaniu odwoławczym sąd ma kilka możliwości: może utrzymać wyrok w mocy, złagodzić karę (np. do 25 lat pozbawienia wolności), zaostrzyć ją w zakresie środków kompensacyjnych lub uchylić wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. Ze względu na szczególną brutalność czynu, liczbę ofiar i fakt, że były to osoby najbliższe sprawcy, prokuratura publicznie podkreślała, że dożywocie jest w jej ocenie karą adekwatną.

Sprawa Tomasza U. od początku budzi ogromne emocje w regionie – także dlatego, że dotyka najbardziej wrażliwego tematu: przemocy wewnątrz rodziny, która przez lata narasta po cichu, aż kończy się tragedią. 9 kwietnia okaże się, czy dożywocie za potrójne zabójstwo siekierą w Bąkowie zostanie ostatecznie potwierdzone przez sąd drugiej instancji.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: nasz biały , patriota Data dodania komentarza: 13.07.2026, 14:57 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama