Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy
Pilne!

Ofiara śmiertelna! Wypadek i pożar na S19. Dwa auta rozbite, droga do Rzeszowa zablokowana

Podziel się
Oceń

Poranny przejazd S19 w kierunku Rzeszowa zamienił się w drogowy paraliż. Przed węzłem Rzeszów Wschód zderzyły się dwa samochody osobowe, jeden z nich stanął w płomieniach, a na miejsce skierowano aż sześć zastępów straży pożarnej. Droga w stronę Rzeszowa jest całkowicie zablokowana, a kierowcy utknęli w korkach sięgających węzła z autostradą A4.
Ofiara śmiertelna! Wypadek i pożar na S19. Dwa auta rozbite, droga do Rzeszowa zablokowana

Źródło: Materiał czytelnika

[AKTUALIZACJA] W wypadku poszkodowany został znany rzeszowski pięściarz Łukasz Różański, utytułowany pięściarz Stali Rzeszów, były mistrz świata federacji WBC w wadze bridgerweight.

!Uwaga ofiara śmiertelna: Z wstępnych ustaleń mężczyzna, który był sprawcą wypadku zginął na miejscu. 

Dwie osoby zostały poszkodowane w wypadku na drodze ekspresowej S19 przed węzłem Rzeszów Wschód, do którego doszło w piątek 27 marca około godziny 9:30. Trasa w kierunku Rzeszowa od strony Lublina jest całkowicie zablokowana, a kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami i korkami zarówno na S19, jak i na autostradzie A4.

Zdjęcia czytelnika

Do zdarzenia doszło na odcinku Sokołów Małopolski – Rzeszów, na 467. kilometrze drogi ekspresowej S19, w rejonie węzła Rzeszów Wschód. Ze wstępnych informacji wynika, że zderzyły się dwa samochody osobowe, a jeden z pojazdów stanął w płomieniach. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.

Zobacz zdjęcia:

Jak przekazał Radiu Reszów dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, na miejscu wypadku wybuchł pożar, w którego gaszeniu bierze udział sześć zastępów straży pożarnej. Ratownicy zabezpieczają teren, gaszą płonący samochód i udzielają pomocy poszkodowanym. Według komunikatu drogowców jedna osoba została ranna, brak jest informacji o ofiarach śmiertelnych.

Jezdnia w kierunku Rzeszowa jest całkowicie zablokowana. Tworzą się duże korki nie tylko na S19, ale także w rejonie węzła Rzeszów Wschód na autostradzie A4. Kierowcom zaleca się omijanie tego odcinka. Możliwy jest zjazd na węźle Jasionka i dalej przejazd drogą wojewódzką nr 878 w kierunku Rzeszowa. Utrudnienia mogą potrwać około dwóch godzin – tyle wstępnie szacują służby drogowe.

 

Zdjęcie czytelnika

Na miejscu pracuje policja, straż pożarna oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo ruchu. Funkcjonariusze wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku i apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków na drodze oraz stosowanie się do wprowadzonych objazdów i poleceń służb.

Komunikat policji: Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 49-letni kierujący Hyundaiem, mieszkaniec powiatu jarosławskiego, jechał drogą S19 w kierunku Rzeszowa pod prąd i zderzył się z prawidłowo jadącym pojazdem typu auto laweta, a następnie zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym Lexusem. Następnie Hyundai wpadł na bariery oddzielające pasy ruchu, po czym auto zapaliło się. W wyniku zderzenia 39-letni kierujący Lexusem, z obrażeniami nie zagrażającymi życiu, trafił do szpitala.  Niestety, 49-letni kierujacy Hyundaiem, ponióśł śmierć na miejscu.Ruch w miejscu zdarzenia jest zablokowany w obu kierunkach. Policjanci kierują na objazdy

 

Do akcji skierowano sześć wozów strażackich, w tym jednostki ochotnicze i zawodowe:

  • ciężki samochód gaśniczy Mercedes z OSP Wólka Podleśna,
  • średni samochód gaśniczy Scania z OSP Stobierna,
  • ciężki samochód gaśniczy MAN z OSP Trzebownisku,
  • dwa samochody gaśnicze Scania zawodowej straży pożarnej, JRG nr 1 KM PSP Rzeszów,
  • lekki samochód rozpoznawczo-ratowniczy SsangYong JRG nr 1 KM PSP Rzeszów, służący do koordynacji akcji i rozpoznania miejsca zdarzenia.

Oprócz strażaków na miejscu obecne były również:

  • Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM), który zabezpieczył pomoc medyczną dla uczestników wypadku,
  • Policja, odpowiedzialna za zabezpieczenie miejsca zdarzenia i kierowanie ruchem,
  • Służba drogowa, odpowiedzialna za oznakowanie miejsca wypadku i przywrócenie przejezdności trasy.

Napisz komentarz

Komentarze

Franz 27.03.2026 21:04
Troszkę wcześniej są wahadła, z powodu przebudowy odcinka. Prawdopodobnie źle zabezpieczone i powstała możliwość wjechania pod prąd. Kierujący nie miał gdzie zjechać. Być może liczył na to że dotrze do węzła i tam zjedzie z drogi. Cóż, prawie dotarł. Każdemu mogło się przydarzyć popełnić taki błąd. Pamiętajmy że w takiej sytuacji, na autostradzie lub drodze typu S. Najbezpieczniej zwyczajnie zatrzymać się przy najbliższej barierze. Możliwie jak najdalej od osi jezdni i natychmiast opuścić pojazd, po czym wezwać służby które umożliwią bezpieczny zjazd. . Czym jest mandat wobec życia i zdrowia. Szkoda, ktoś ma smutne święta... Uważajcie na siebie.

lózak 30.03.2026 13:30
taki błąd nie może się przytrafić każdemu, siadając za kierownice musisz myśleć za siebie i innych. Skoro wjechał pod prąd i kontynuował jazde to znaczy że albo był w szoku że jedzie albo nie miał pojęcia co się dzieje

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lózakTreść komentarza: nie zgadłeśData dodania komentarza: 13.04.2026, 09:34Źródło komentarza: Zatrzymanie przy dworcu w Rzeszowie. Trzech mężczyzn z narkotykami na ul. BatoregoAutor komentarza: Szary GandalfTreść komentarza: Narodowość? Zapewne Upadlińcy!Data dodania komentarza: 11.04.2026, 13:09Źródło komentarza: Zatrzymanie przy dworcu w Rzeszowie. Trzech mężczyzn z narkotykami na ul. BatoregoAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Podkarpacie, jedna wielka klika i mafia!Data dodania komentarza: 11.04.2026, 13:08Źródło komentarza: Twoje mieszkanie, ich układy? Mieszkańcy RSM alarmują o nieprawidłowościach przed Walnym ZgromadzeniemAutor komentarza: TyczyniakTreść komentarza: Jest duże prawdopodobieństwo że pan Adrian sprowokował pożar tej pseudo galerii żeby dostać pieniądze z ubezpieczenia. Adrian mieszkał w budynku obok był odwiedzany przez ludzi uzależnionych od narkotyków które zresztą sam zażywał. Ps. jakie miał wyjście mieli geszeftu zbużyć to kilka obrazków zawiesił ubezpieczył i teraz tylko czekać co wykaże śledztwo.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 15:18Źródło komentarza: Dramatyczny pożar w Tyczynie. Zgasło serce lokalnej kultury [ZDJĘCIA]Autor komentarza: heheTreść komentarza: wymieniają sie adresamiData dodania komentarza: 7.04.2026, 16:11Źródło komentarza: Spowiedź w Rzeszowie w Wielkim Tygodniu. Gdzie jeszcze możesz wyspowiadać się przed świętami?Autor komentarza: taka prawdaTreść komentarza: Kask nie pomoże kiedy za kierownicą ksiądz który spieszy się do swojego kochanka.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 12:41Źródło komentarza: Groźny wypadek w Krasiczynie. Motocyklista ciężko ranny po zderzeniu z autem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama