Obejrzyj reportaż Telewizji Trzebownisko:
Mistrzowski start
Różański Boxing Team w Nowej Wsi to klub, który od początku przyciąga uwagę nie tylko nazwiskiem założyciela, ale też otwartą formułą zajęć i wyraźnym sportowym charakterem.
Łukasz Różański, mistrz świata i twórca szkółki, zaprasza do treningów dzieci, młodzież, kobiety oraz seniorów, podkreślając, że najważniejsza jest po prostu chęć wejścia na salę i spróbowania swoich sił. Jak mówi, „nie każdy będzie zawodnikiem, ale każdy może próbować tego sportu”, bo boks rozwija dynamikę, koordynację, siłę, wytrzymałość i pewność siebie.
Trening bez wymówek
W szkółce nie trzeba zaczynać od drogiego sprzętu ani sportowego doświadczenia. Wystarczą buty, koszulka i decyzja, że chce się wejść w ten świat, bo jak zaznacza założyciel, na początek nic więcej nie jest potrzebne.
Zajęcia odbywają się na piętrze basenu OSiR w Nowej Wsi, gdzie zawodnicy mają do dyspozycji ring, worki, szatnię i prysznice, a więc wszystko, co potrzebne do normalnego, komfortowego treningu. Plan tygodnia jest jasny, amatorzy trenują w poniedziałki, środy i piątki o 18.45, a regularność ma tu znaczenie większe niż jednorazowy zryw.
Młodzi odkrywają boks
W reportażu szczególnie wyraźnie wybrzmiewała perspektywa młodych zawodników, dla których boks stał się czymś więcej niż tylko kolejną aktywnością sportową. Michał, 16-latek z Trzebowiska, opowiadał, że wcześniej był bardzo aktywny, chodził na siłownię i szukał dyscypliny, która da mu więcej niż sama praca nad ciałem.
W boksie odnalazł refleks, wytrwałość i większą pewność siebie, a także sport, który, jak sam przyznał, po prostu mu się spodobał od pierwszych zajęć. Z kolei Adrian Lech z Wólki Podleśnej zwrócił uwagę na wygodę dojazdu, bo możliwość trenowania blisko domu okazała się dla niego dużo praktyczniejsza niż wcześniejsze treningi w klubie sportowym w Rzeszowie.
Charakter na sali
Boks w Nowej Wsi nie jest przedstawiany wyłącznie jako sport walki, ale przede wszystkim jako szkoła charakteru. Młodzi zawodnicy mówią o determinacji, dyscyplinie i pokorze.
Adrian Lech podkreśla, że jeden opuszczony trening od razu cofa zawodnika w rozwoju sportowym. Dodał też, że boks uczy przyjmowania porażki i dążenia do celu, bo nie wszystko przychodzi łatwo i nie zawsze udaje się wygrać. Sam Łukasz Różański zaznaczał, że każdy zaczyna od zera, więc nie ma powodu do wstydu, gdy ktoś dopiero stawia pierwsze kroki. W tej filozofii najważniejsze są konsekwencja, odwaga i gotowość do nauki.
Trenerska legenda
Dużą siłą projektu jest także Andrzej Rżany trener z imponującym sportowym dorobkiem. Jego kariera rozpoczęła się w 1986 roku w Dębicy, a później przyniosła medale mistrzostw Polski, Europy i świata oraz trzy starty olimpijskie.
Po zakończeniu zawodowej kariery wrócił do pracy szkoleniowej i współpracował z Łukaszem Różańskim już wcześniej, jeszcze w 2007 roku, kiedy prowadził sekcję w Rzeszowie. Dziś znów pracują razem, a trener nie ma wątpliwości, że „z każdego może być mistrz”, jeśli połączy się ciężką pracę, wytrwałość i wsparcie odpowiednich ludzi.
Sport z przyszłością
Różański Boxing Team wyróżnia się tym, że łączy lokalność z dużym sportowym autorytetem. To miejsce, w którym dzieci i dorośli mogą zacząć od podstaw, a jednocześnie pracować z ludźmi, którzy wiedzą, jak wygląda droga na najwyższy poziom.
Andrzej Rżany przypomina, że boks uczy nie tylko techniki, lecz także szacunku do przeciwnika, odporności na porażki i umiejętności wracania do treningu po niepowodzeniu. Właśnie dlatego szkółka bokserska w Nowej Wsi ma szansę stać się czymś więcej niż klubem, może być miejscem, które wychowuje przyszłych sportowców i buduje pewnych siebie młodych ludzi.




Napisz komentarz
Komentarze