Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

W Rzeszowie ogłoszono powołanie Rady Przemysłu Lotniczego. Branża czeka na nowe inwestycje

Podziel się
Oceń

W zakładzie Pratt & Whitney Rzeszów oficjalnie ogłoszono powołanie Rady Przemysłu Lotniczego, która ma połączyć administrację publiczną, przedsiębiorców i środowisko naukowe w pracach nad rozwojem branży. W wydarzeniu uczestniczyli wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros, przedstawiciele Pratt & Whitney Rzeszów oraz Boeing Poland and Ukraine, posłowie Krystyna Skowrońska i Zdzisław Gawlik, prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, a także dyrektor Biura Wojewody Podkarpackiego Jerzy Tabin. Podczas spotkania poinformowano również o nowej inwestycji w rzeszowskim zakładzie, której wartość wyniesie 100 mln dolarów.
W Rzeszowie ogłoszono powołanie Rady Przemysłu Lotniczego. Branża czeka na nowe inwestycje

Autor: Michał Jaros/Facebook

Powołanie rady ma otworzyć nowy etap współpracy między rządem a sektorem, który zatrudnia w Polsce dziesiątki tysięcy osób.

Rada ma wypracować rozwiązania dla całej branży

Jak poinformował Jaros, dokument powołujący Radę Przemysłu Lotniczego został podpisany przez premiera 9 lipca. Nowe gremium ma być miejscem rozmów o konkurencyjności polskich zakładów, rozwoju kadr, nowych inwestycjach oraz współpracy firm z administracją i nauką.

Wiceminister podkreślał, że przemysł lotniczy ma duże znaczenie nie tylko dla Podkarpacia. Ważne ośrodki działają również m.in. w Świdniku, Wrocławiu, Kaliszu i Dzierżoniowie, choć Rzeszów i Mielec pozostają regionami o szczególnie długich tradycjach związanych z tą branżą.

– Rada ma być miejscem, w którym administracja publiczna, politycy, ministrowie, przedstawiciele świata nauki i biznesu mogą nie tylko dyskutować, ale również wypracować swoisty kontrakt branżowy – mówił Michał Jaros.

Według danych przedstawionych podczas spotkania bezpośrednio w polskim przemyśle lotniczym pracuje około 35 tys. osób. Po uwzględnieniu przedsiębiorstw i usług powiązanych z sektorem liczba zatrudnionych w całym ekosystemie przekracza 120 tys.

Pratt & Whitney zainwestuje 100 mln dolarów

Jedną z najważniejszych informacji przekazanych w Rzeszowie była zapowiedź nowej inwestycji w zakładzie Pratt & Whitney. Ma tam powstać wydział produkujący krytyczne, szczególnie obciążone elementy silników lotniczych.

Wartość przedsięwzięcia wyniesie 100 mln dolarów. Inwestycja została objęta rządowym wsparciem w wysokości blisko 46 mln zł. W rzeszowskiej firmie pracuje obecnie około 5 tys. osób, w tym ponad tysiąc inżynierów.

Piotr Owsicki, prezes Pratt & Whitney Rzeszów, podkreślał, że przedstawiciele przemysłu oczekują od rady nie tylko dyskusji, ale przede wszystkim konkretnych działań. Jak zaznaczał, firmy chcą wypełnić nowe forum propozycjami dotyczącymi rozwoju, eksportu i bezpieczeństwa kraju.

– Stoimy dziś przed szansą kolejnego rozwoju. Zależy nam na wzroście, rozwoju polskiego eksportu, ale także na poprawie obronności i stabilności kraju – mówił.

Owsicki przekazał także, że około 80 proc. środków związanych z inwestycją zostanie wydanych w Polsce i w ramach europejskiego łańcucha dostaw. Według danych przywołanych podczas briefingu przemysł lotniczy wraz z sektorami powiązanymi odpowiada za około 2 proc. polskiego PKB.

Boeing: Podkarpacie jest sercem polskiego lotnictwa

Przemysł podczas spotkania reprezentowała również Honorata Hencel, prezes Boeing Poland and Ukraine. Firma posiada kluczowe inwestycje na Podkarpaciu, ale działa także w Poznaniu, Warszawie i Gdańsku.

Hencel zaznaczała, że powołana rada powinna wspierać przedsiębiorstwa z całej Polski. Jej zdaniem wspólne działania firm, które wcześniej patrzyły na siebie przede wszystkim jak na konkurentów lub dostawców, mogą zwiększyć atrakcyjność kraju dla kolejnych inwestycji międzynarodowych koncernów.

– Podkarpacie jest sercem lotnictwa w Polsce, ale wiele firm z całego kraju może skorzystać z tego narzędzia i ze współpracy. Liczy się konkurencyjność, która sprawi, że nasze firmy matki będą inwestować w Polsce jeszcze więcej – podkreślała Hencel.

Prezes Boeinga zwróciła uwagę, że współczesny sektor obejmuje znacznie więcej niż produkcję na potrzeby lotnictwa cywilnego. Polskie zakłady uczestniczą również w projektach związanych z obronnością, przemysłem kosmicznym, dronami oraz nowymi technologiami.

Parlamentarzyści chcą powołania zespołu do spraw lotnictwa

W wydarzeniu uczestniczyli także posłowie Krystyna Skowrońska i Zdzisław Gawlik. Skowrońska przypomniała, że do 2005 roku w Sejmie i Senacie funkcjonował zespół zajmujący się sprawami lotnictwa, którego była wiceprzewodniczącą.

Parlamentarzystka poinformowała, że zbierane są już podpisy pod inicjatywą utworzenia podobnego zespołu w obecnej kadencji. Miałby on pełnić funkcję łącznika między Radą Przemysłu Lotniczego, ministerstwami, parlamentem i przedsiębiorcami.

– Zależy nam na dobrych stosunkach pomiędzy Radą Przemysłu Lotniczego, resortami i parlamentem. Mam nadzieję, że taki zespół w parlamencie powstanie – mówiła parlamentarzystka.

Wiceminister Jaros zaznaczył, że powołanie rady było efektem pracy Ministerstwa Rozwoju i Technologii, firm lotniczych oraz ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego, który uczestniczył w finalizowaniu projektu.

Jaros odwiedził podkarpackie przedsiębiorstwa

Briefing w Pratt & Whitney był częścią szerszej wizyty Michała Jarosa na Podkarpaciu. Wiceminister odwiedził również ML System, przedsiębiorstwo rozwijające innowacyjne rozwiązania dla budownictwa, pozwalające m.in. na wytwarzanie energii elektrycznej i cieplnej.

W programie znalazły się także wizyty w firmie The Batteries, pracującej nad technologią baterii stałych o wysokiej gęstości energii, oraz w Dremexie z Głogowa Małopolskiego, produkującym konstrukcje stalowe dla energetyki i infrastruktury.

Jaros wskazywał te przedsiębiorstwa jako przykłady firm, które powstały na Podkarpaciu, rozwijają własne technologie i konkurują na rynkach międzynarodowych. Podkreślał przy tym znaczenie wykorzystywania potencjału polskich producentów podczas realizacji krajowych inwestycji.

Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek przypomniał natomiast, że przemysł lotniczy od około 90 lat jest jednym z fundamentów rozwoju miasta i regionu. Jego zdaniem powołanie rady oraz kolejna inwestycja w Pratt & Whitney mogą pomóc branży wykonać następny krok rozwojowy.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: on to codziennie mówi do swojego chłopaka Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mózg ci wyssało? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama