Dziecko było w pełni zdrowe. Co stało się na sali porodowej?
Kluczowe dla sprawy są pierwsze wyniki czynności procesowych. 30 października w Katedrze i Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie przeprowadzono sekcję zwłok noworodka. Jej wstępne ustalenia przyniosły wstrząsające wnioski.
– Sekcja zwłok wykazała, że ciąża była donoszona, a dziecko było zdrowe. Biegłym nie udało się jednak na tym etapie jednoznacznie ustalić bezpośredniej przyczyny zgonu – poinformowała prok. Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Brak bezpośredniej przyczyny zgonu podczas pierwszej sekcji oznacza konieczność przeprowadzenia pogłębionych, specjalistycznych badań toksykologicznych i histopatologicznych zabezpieczonego materiału biologicznego.
Czytaj również:
Śledczy sprawdzają krok po kroku ruchy lekarzy
Formalne śledztwo zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Lubaczowie 28 października. Postępowanie toczy się w sprawie (tzw. in rem), co oznacza, że na tym etapie nikomu nie przedstawiono imiennych zarzutów.
Prawna kwalifikacja przyjęta przez śledczych dotyczy dwóch artykułów Kodeksu karnego:
- Art. 160 § 2 k.k. – narażenie pacjentki oraz noworodka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osoby, na których ciążył obowiązek opieki,
- Art. 155 k.k. – nieumyślne spowodowanie śmierci.
– Chcemy precyzyjnie ustalić, czy personel medyczny właściwie oceniał stan matki i dziecka w trakcie całego porodu, czy wykonano wszystkie wymagane badania diagnostyczne oraz czy zastosowane leczenie i procedury były zgodne z aktualną wiedzą oraz zasadami sztuki lekarskiej – wyjaśnia prok. Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz.
Czytaj również:
Zabezpieczona karta pacjentki i przesłuchania świadków
Prokuratura podjęła natychmiastowe działania zmierzające do zabezpieczenia materiału dowodowego. Zabezpieczono pełną dokumentację medyczną 19-letniej rodzącej, sekcyjny materiał biologiczny oraz ciało dziecka.
Śledczy przesłuchali już osobę, która złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Trwają przesłuchania kolejnych świadków – w tym lekarzy i położnych obecnych na sali porodowej. Kluczowa dla losów postępowania będzie opinia zespołu biegłych z zakresu medycyny sądowej i ginekologii.




Napisz komentarz
Komentarze