Zawiadomienie do Prokuratora Generalnego. Radny z Podkarpacia żąda śledztwa
Krzysztof Kłak skierował swoje pismo bezpośrednio do Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka. Pismo dotyczy wypadków z nocy z 30 na 31 października w warszawskiej siedzibie TK.
Samorządowiec z naszego regionu zaznacza, że sam fakt sprawowania urzędu prezydenta RP nie daje nikomu automatycznego prawa do stosowania siły ani zajmowania pomieszczeń instytucji państwowej. Domaga się bezstronnego zbadania, czy doszło do bezprawnego wejścia do chronionych obiektów oraz naruszenia nietykalności cielesnej osób przebywających w budynku.
Czytaj również:
Zabezpieczenie nagrań monitoringu SOP i przesłuchania świadków
W swoim wniosku radny z Podkarpacia przedstawia szczególną listę wniosków dowodowych, które jego zdaniem prokuratura powinna wykonać w pierwszej kolejności. Krzysztof Kłak żąda:
- Niezwłocznego zabezpieczenia pełnych, nieedytowanych nagrań z monitoringu Trybunału Konstytucyjnego, Służby Ochrony Państwa oraz Kancelarii Prezydenta,
- Zabezpieczenia nagrań wideo wykonanych przez osoby postronne i świadków przed budynkiem wraz z ich metadanymi,
- Przesłuchania kluczowych świadków, w tym sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, ministra Macieja Berka, obecnych sędziów, funkcjonariuszy SOP i pracowników Kancelarii Prezydenta,
- Zbadania dokumentacji dotyczącej zarządzania budynkiem, wydawania kluczy oraz roli pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego w nocnych wydarzeniach.
Podkarpacki polityk w piśmie podkreśla, że nie przesądza o ostatecznej winie konkretnych osób, ale domaga się rzetelnego ustalenia faktów przez śledczych.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Dwa opisy tej samej nocy. Sprzeczne relacje uczestników zajścia
Tłem nocnego incydentu była informacja o nagłej przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, po której obowiązki szefa instytucji miała przejąć sędzia Anna Korwin-Piotrowska, wybrana przez obecną większość sejmową. On na te wieści prezydent Karol Nawrocki przerwał wizytę w Senegalu i po powrocie do kraju udał się w nocy do budynku Trybunału.
Przebieg wydarzeń na miejscu spotkał się z diametralnie różnymi ocenami:
- Relacja obecnych na miejscu sędziów i polityków większości: Anna Korwin-Piotrowska oraz Maciej Berek twierdzili, że prezydent wszedł do środka z impetem, przepychając się przez grupę osób stojących przy drzwiach wejściowych.
- Stanowisko Kancelarii Prezydenta: Przedstawiciele głowy państwa odpierają zarzuty, twierdząc, że to osoby blokujące wejście do budynku naruszyły nietykalność cielesną prezydenta. Rzecznik głowy państwa zapowiedział złożenie własnych zawiadomień do prokuratury przeciwko uczestnikom blokady.
Czytaj również:
Głęboki kryzys prawny wokół Trybunału
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego ciągnie się od miesięcy i dotyczy m.in. wyboru nowych sędziów przez Sejm, braku ślubowania od części z nich przed prezydentem oraz kwestionowania wzajemnej legalności podejmowanych decyzji.
Sprawą niedopuszczania wyznaczonych sędziów do orzekania zajmuje się już prokuratura, która przesłuchała ponad 40 świadków i planuje przesłuchanie Karola Nawrockiego. Zawiadomienie złożone przez podkarpackiego samorządowca Krzysztofa Kłaka to kolejny element w tej skomplikowanej batalii prawnej. O tym, czy i jakie czynności podjęte zostaną w odpowiedzi na wniosek radnego z naszego regionu, zadecydują organy prokuratorskie.



Napisz komentarz
Komentarze