Pierwotnie planowano zerwanie, jest surowe zawieszenie
Początkowy projekt uchwały przygotowany przez radnych zakładał całkowite i ostateczne rozwiązanie umowy partnerskiej, obowiązującej od 1995 roku. Po długiej debacie samorządowcy zdecydowali się jednak na wyznaczenie twardych warunków i zawieszenie wspólnych działań do czasu reakcji drugiej strony.
W uzasadnieniu uchwały wskazano jednoznacznie, że formacje UPA i OUN odpowiadają za masowe ludobójstwo polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, a wzajemne relacje partnerów muszą opierać się na prawdzie i poszanowaniu pamięci historycznej. Współpraca pozostanie zamrożona do momentu wycofania kontrowersyjnych decyzji oraz przedstawienia przez władze Lwowa stanowiska odcinającego się od gloryfikowania postaci odpowiedzialnych za mordy na Polakach.
Czytaj również:
Prezydent Wojciech Bakun podziękował radnym
Do decyzji samorządu odniósł się bezpośrednio w mediach społecznościowych Prezydent Przemyśla Wojciech Bakun, który wcześniej skierował w tej sprawie oficjalny list do władz Lwowa.
„Dzisiaj, decyzją wszystkich obecnych radnych Rady Miejskiej w Przemyślu, miasto Przemyśl zawiesza współpracę partnerską z miastem Lwów. Po długiej dyskusji w tym temacie wszyscy radni zgodnie stwierdzili, że do czasu jasnego określenia się władz Lwowa co do promowania ideologii, które ukierunkowane były przeciwko Polsce i Polakom, zawieszamy jakiekolwiek wspólne działania. Ze swojej strony dziękuję radnym za tak wyrażone stanowisko i pokazanie, że nie pozostaniemy obojętni na działania prowokacyjne i nastawione antypolsko!” – poinformował w oświadczeniu Prezydent Przemyśla Wojciech Bakun.
Podczas obrad prezydent zwracał również uwagę na fakt, że próby tłumaczenia gloryfikacji Szuchewycza historyczną walką przeciwko Rosji tracą rację bytu w zderzeniu z faktami o zbrodniach popełnionych na polskich rodzinach. Przewodniczący Rady Miejskiej Marcin Kowalski zaznaczył wprost, że brak czytelnej reakcji ze strony Lwowa sprawi, że wkrótce samorząd spotka się ponownie, aby całkowicie zakończyć trzydekadowe partnerstwo.
Czytaj również:
Dyplomatyczna reakcja Warszawy i niepokój w Kijowie
Krok przemyskiego samorządu zbiega się ze zdecydowanymi działaniami na szczeblu państwowym. Inicjator lwowskiej uchwały, radny Światosław Szeremeta, na wniosek polskiego Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego został wpisany do rejestru osób niepożądanych i objęty zakazem wjazdu do strefy Schengen do października 2031 roku.
Oświadczenie w sprawie wydał również Premier Donald Tusk, który ujawnił, że w rozmowach dyplomatycznych Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził głębokie niezadowolenie z działań lwowskich samorządowców i zadeklarował brak wsparcia dla inicjatyw godzących w relacje z Polską. Przemyśl oczekuje teraz na oficjalne odniesienie się lwowskich władz do skierowanego pisma.




Napisz komentarz
Komentarze