Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek, 21 lipca 2026 roku, tuż po godzinie 3:00 nad ranem. Mężczyzna wszedł na koronę solińskiej zapory, po czym skoczył wprost do wody i nie wypłynął na powierzchnię.
Nocny dramat i skomplikowane poszukiwania
Zgłoszenie o dramacie natychmiast postawiło na nogi służby z powiatu leskiego i całego regionu. Ze względu na nocną porę, zerową widoczność oraz specyfikę akwenu bezpośrednio przy samej ścianie zapory, akcja należała do wyjątkowo skomplikowanych.
W trwających od świtu poszukiwaniach udział brały liczne formacje:
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Lesku,
Ratownicy Bieszczadzkiego WOPR,
Strażacy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej,
Policyjni kontrterroryści (SPKP) z Rzeszowa.
Dron podwodny na głębokości ponad 50 metrów
Przełom w akcji nastąpił dzięki wykorzystaniu zaawansowanego sonaru oraz specjalistycznego drona podwodnego będącego na wyposażeniu rzeszowskiej policji. Urządzenie pozwoliło precyzyjnie przeszukać dno zbiornika w miejscach całkowicie niedostępnych dla standardowych metod nurkowych.
Około godziny 12:30 służby natrafiły na zwłoki. Ciało zostało wydobyte z głębokości ponad 50 metrów i przetransportowane na brzeg.
Policja oficjalnie potwierdziła tożsamość zmarłego – to 45-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego. Teren zdarzenia został zabezpieczony, a pod nadzorem prokuratora trwa obecnie ustalanie dokładnych okoliczności i motywów tej tragedii.
Gdzie szukać pomocy w kryzysie?
Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys lub masz myśli samobójcze, pamiętaj, że nie jesteś sam. Skorzystaj z bezpłatnej, całodobowej pomocy:
- 116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania
116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
112 – Numer alarmowy w sytuacjach zagrożenia życia


Napisz komentarz
Komentarze