Promesy wręczał osobiście minister Krajewski, któremu, podczas uroczystości, towarzyszył na scenie poseł Dziedzic. Ten ostatni zresztą otworzył i zakończył spotkanie, m.in. przepraszając na początku zebranych za kilkunastominutowe opóźnienie. Jak żartobliwie zaznaczył, wręczenie promes powinno choć trochę "osłodzić" czas oczekiwania.
– Wszyscy mamy nadzieję, że zgromadzone tu osoby będą brały udział w kolejnych edycjach "Aktywnej Wsi", zgłaszając do nich nowe pomysły! - zaznaczył podkarpacki parlamentarzysta.

Praca społeczników zbyt słabo doceniana?
Minister rolnictwa i rozwoju wsi, podczas swojego wystąpienia, zwrócił uwagę na osoby, które angażują się w działalność kół, klubów i innych lokalnych organizacji. Podkreślał, że często wykonują one swoją pracę społecznie.
– To jest niesamowite, co robicie na co dzień, bo to jest czas, który poświęcacie bez wynagrodzeń, a często jest też zbyt mało doceniany – mówił minister Krajewski, zwracając się bezpośrednio do laureatów ministerialnego konkursu.

Zaapelował on również o unikanie wewnętrznych sporów i podziałów w lokalnych organizacjach. Jego zdaniem najlepsze efekty przynosi współpraca i skupienie się na działaniach, które później służą całym miejscowościom i – jak mówił – "małym ojczyznom".
Podczas uroczystości rozdania promes zwracano uwagę, że rozwój obszarów wiejskich nie powinien ograniczać się wyłącznie do infrastruktury czy bezpośredniego wsparcia rolnictwa. Istotne są bowiem również oddolne inicjatywy mieszkańców, działalność społeczna, kultura i sport.
I właśnie dlatego Ministerstwo postanowiło stworzyć program "Aktywna Wieś", umożliwiający organizacjom z terenów wiejskich realizowanie przedsięwzięć odpowiadających na lokalne potrzeby. W założeniach pomysłodawców konkursu, przedsięwzięcia te mają zachęcać mieszkańców do wspólnego działania i wzmacniać więzi w lokalnych społecznościach.
Ogółem, środki mają trafić do 86 organizacji z całego Podkarpacia. Wśród beneficjentów programu znaleźć można zarówno lokalne stowarzyszenia, jak i Ochotnicze Straże Pożarne, koła gospodyń wiejskich czy kluby sportowe.
Równie różnorodny jest przekrój tematyczny zwycięskich działań. Wsparcie trafi bowiem do projektów o zróżnicowanym charakterze – począwszy od inicjatyw pielęgnujących lokalne tradycje i integrujących mieszkańców, a skończywszy na zadaniach promujących ekologię, lokalne produkty oraz bezpieczeństwo na obszarach wiejskich.

"Świlcza kulturą stoi"
Zadowolenia z organizacji spotkania w Trzcianie nie krył wójt Świlczy, Dawid Homa. Podkreślał on, że możliwość goszczenia wydarzenia z udziałem ministra rolnictwa i przedstawicieli organizacji z regionu ma dla podrzeszowskiej gminy szczególne znaczenie.
– Ten dzień pokazał, że jesteśmy nastawieni przyjaźnie do tego typu inicjatyw - oświadczył w swoim wystąpieniu.
Samorządowiec zwracał również uwagę, że część podmiotów, które otrzymały wsparcie, działa właśnie na terenie gminy Świlcza. Jego zdaniem pokazuje to aktywność lokalnych mieszkańców i organizacji, które od lat angażują się w życie społeczne oraz kulturalne.
– Bardzo dziękujemy z całego serca za ten konkurs. O tym, jak bardzo tego typu konkursy mogą być pomocne wiedzą wszyscy, którzy przez lata rozwijali życie kulturalne w naszym regionie. A że gmina Świlcza kulturą stoi, to już wiadomo od wielu, wielu lat! – mówił Homa.

Wójt podkreślał, że nawet niewielkie środki mogą mieć duże znaczenie dla lokalnych grup, które chcą realizować konkretne pomysły i angażować w nie kolejnych mieszkańców.
Zwrócił on także, podobnie jak Krajewski, uwagę na wysiłek związany z działalnością społeczną. Jak zaznaczał, za wieloma lokalnymi inicjatywami stoją ludzie, którzy poświęcają swój czas i energię bez oczekiwania na wynagrodzenie, dlatego ich praca powinna być zauważana i doceniana.
LKS Dąbrowa chce integrować nowych mieszkańców
Wśród beneficjentów programu znalazł się m.in. Ludowy Klub Sportowy Dąbrowa z gminy Świlcza, reprezentowany podczas wydarzenia przez Konrada Wilka. Przedstawiciele klubu zamierzają wykorzystać otrzymane środki na działania skierowane do osób, które w ostatnim czasie zamieszkały w miejscowości.
– Środki z funduszu chcemy przeznaczyć na integrację nowych mieszkańców Dąbrowy. Zależy nam na tym, aby lepiej poznali nasz region, lokalną kulturę i obyczaje – mówił Wilk w rozmowie z Halo Rzeszów.
Klub występuje w lidze amatorskiej i prowadzi również grupy dziecięce. Jego przedstawiciele zauważają, że wraz z napływem nowych mieszkańców pojawiła się potrzeba stworzenia przestrzeni, która pozwoli im lepiej poznać lokalną społeczność.
Działania, jakie planuje klub w ramach programu, mają stanowić odpowiedź na ten problem.


Napisz komentarz
Komentarze